Świąteczne ciasta na zamówienie

7 grudnia 2017 , In: Boże Narodzenie, inne
0

Po sześciu latach dość regularnego o tym napomykania, nie jest już chyba tajemnicą, że w dłuższej perspektywie najbardziej marzę o tym, by karmić innych. I karmić dobrze. Nie przez Internet, a w tzw. realu, od serca i w dobrym stylu. To żadne odkrycie, że do realizacji tego pragnienia prowadzi droga długa, kręta, naznaczona wieloma trudnymi, czasami bardzo przytłaczającymi etapami.

Z okazji nadchodzących już wielkimi krokami Świąt, mimo potężnego niedoboru wolnego czasu, jak zwykle z głową w chmurach, zdecydowałam się jednak zrobić ten pierwszy krok.

Na cztery ręce i tyleż piekarników, z moim ulubionym Elfem Olą, postanowiłyśmy powziąć grudniowe wyzwanie. Już dzisiaj prezentujemy Wam naszą krótką ofertę słodkich, bezglutenowych, świątecznych wypieków.

chocolate orange tartshomemade mince pies with cream

Ciasta powstaną w Studio Kulinarne Małe Przyjemności przy ul. Dzielnej 15 (w Warszawie) i tutaj też, okraszone dużą dawką ciepłych uczuć i najpiękniejszych życzeń, będą czekać na odbiorców w sobotę, 23 grudnia.

Zamówienia (jak i wszystkie uzasadnione zapytania) prosimy słać na skrzynkę zamowienia@natchniona.pl jak najszybciej, a maksymalnie do 15 grudnia.

Ważne!

Z powodów natury logistycznej, warunkiem wpisania na listę jest zaliczka w postaci 50% wartości zamówienia.

Dodam tylko, że cieszę się bardzo i …stresuję ogromnie!

Trzymajcie się ciepło!
W.

PS Zdjęcie tortu makowego- Agnieszka Tylka :)

Inne przepisy, które mogą Cię zainteresować
22 kwietnia 2014

Karmelizowane jabłka

bez jajek, bez mleka, bez orzechów, desery, wegańskie
Zobacz więcej
28 października 2012

Gorące mleko bananowe

napoje
Zobacz więcej
29 czerwca 2014

Ciasto z jagodami

bez soi, ciasta
Zobacz więcej
    • Danka
    • 17 grudnia 2017
    Odpowiedz

    Niestety nie mieszkam w Warszawie. Opcja wysyłki ciasta kurierem niedostępna?

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011