Bułeczki ziołowe

2

Najlepsze wytrawne bułeczki jakie upiekłam od czasu diety. Pachnące cebulką i mnóstwem malutkich, zielonych drobinek przypraw. Przepyszne świeże, cieplutkie z odrobiną masełka. W  lodówce miałam jeszcze opakowanie ekologicznego hummusu w którym równie dobrze zanurzyć jest kawałek domowego pieczywa. 

7 sztuk

Bułeczki z ziołami i cebulką

składniki:

– 400 g mąki bezglutenowej, 1 płaska łyżka suszonych drożdży, 2 łyżki oliwy, 350 ml ciepłej wody

– 1 mała cebula drobno posiekana, 1 łyżeczka majeranku, 1 łyżeczka tymianku, 1 łyżeczka oregano, 1 płaska łyżeczka soli morskiej

– białko do posmarowania (opcjonalnie)

wykonanie:

Mąkę przesiej, wymieszaj z drożdżami i przyprawami. Dodaj oliwę, cebulę a następnie powoli wodę, wyrabiając mikserem.

W razie potrzeby dodaj więcej mąki lub wody. Ciasto powinno być luźne ale nie przywierać do dłoni.

Odłóż do czystej miski, przykryj i odstaw do podwojenia objętości.

Z wyrośniętego ciasta uformuj 7 bułeczek. Ułóż je w formie i odstaw do ponownego wyrośnięcia na 20 minut.

Posmaruj wierzch białkiem i piecz 30 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni C.

Smacznego!

_DSC7148_Snapseed

1079287_692722667419895_739849929_n

    • m.s.
    • 29 stycznia 2014
    Odpowiedz

    Mmmmm juz czuje ten zapach ziol zmieszany z zapachem drozdzy…dodaje do zakladek!:)

    • Daga
    • 30 stycznia 2014
    Odpowiedz

    Ale świetne! Powiesz, której konkretnie mąki użyłaś? :) Kliknęłam w logo pod przepisem (świetny sklep!), ale widzę, że mąk mają całą masę i nie wiem ktorą wybrać – dopiero debiutuje :)

      • Weronika
      • 30 stycznia 2014
      Odpowiedz

      Schaer Mix Bread :)

  1. Odpowiedz

    Ciasto rośnie po raz trzeci – uzależniają :-)

    • Marta
    • 19 lutego 2014
    Odpowiedz

    Już myślałam że będąc na diecie bezglutenowej nigdy nie zjem jakiejś normalnej pysznej bułeczki, wypróbowałam przepis, posypałam sezamem i bułeczki rewelacja !!!!!!!! dziękuję za tak fajne przepisy, naprawdę to chyba jedyny blog jaki znalazłam z normalnym jedzeniem bezglutenowym.Jesteś wielka !!!

  2. Odpowiedz

    Bułeczki w smaku pycha, ale… ciasto strasznie się do rąk kleiło… prawie pół kilo mąki musiałam dać…
    Powiedz mi jedno – co zrobić aby bułki nie były plaskate?

      • Weronika
      • 16 maja 2014
      Odpowiedz

      plaskate?

      • Odpowiedz

        No takie bardzo płaskie około 2-2,5 cm wysokości…

          • Weronika
          • 17 maja 2014
          Odpowiedz

          To malutko, ciasto na pewno nie może być zbyt klejące, musi się swobodnie wyrabiać, wałkować, wtedy spokojnie uzyskamy odpowiedni kształt przed pieczeniem, a w piekarniku jeszcze troszkę podrosną. Warto dodawać wodę stopniowo, wtedy nie dodamy też całego worka mąki. Trzeba wyważyć tą proporcję. Trening czyni mistrza, niezmiennie :)

  3. Odpowiedz

    witam

    czy zawsze Pani do wypiekow uzywa Schaer Mix Bread?? czy moge pomieszac make ryzowa kukurydziana i gryczna? albo uzyc tylko jednej z nich? Schaer Mix Bread- jest dla mnie torch za drogi

    pozdrawiam

      • Weronika
      • 4 lipca 2014
      Odpowiedz

      Do drożdżowych tylko. Z innych mogą wyjść bardziej przesuszone a z ich są pyszne. Może pani spróbować z innych firm ale jakieś gotowej mieszanki>

  4. Odpowiedz

    Oj, muszę zrobić! Mam do Ciebie prośbę :) Otóż jak byłam mała to codziennie zajadałam się słodkimi, mlecznymi bułeczkami, mniam! Pamiętasz takie? Może udałoby Ci się odtworzyć ten smak? Tylko bez mleka, glutenu i cukru! Wiem, że to trudne..ale marzą mi się takie :) Co Ty na to?

      • Weronika
      • 1 września 2014
      Odpowiedz

      Hmm, pewnie by się dało ale tylko z gotowej mieszanki.

  5. Odpowiedz

    Dziekuje bardzo za chec podzielenia sie wiedza kulinarna. Moja 4letnia coreczka musi byc na diecie bezglutenowej i zal patrzec jak tesknym wzrokiem patrzy za normalnym jedzenien. Dlatego staram sie szykowac dla niej jedzenie ktore wygladem i smakiem nie bedzie za bardzo odbiegac od jedzenia pozostalych domownikow. Na szczescie jest bardzo zdyscyplinowana i wyrozumiala jak na 4latke. Niemniej wymaga to duzo pracy i pomyslow. Pani blog, ktory znalazlam trzy dni temu dodaje nadziei, chociaż mieszana schar mixbread niestety nam sie nie sprawdzi bo zawiera łubin, a jak pisza uczula tak samo jak orzeszki ziemne:-(na ktore corka rownież jest uczulona. Wlasnie pieke ziolowe buleczki tylko z mieszakna schar nalesnikowa. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Pozdrawiam i dziekuje jeszcze raz za inspiracje kulinarne.

    • Aga
    • 24 lutego 2016
    Odpowiedz

    Zrobiłam z inną mieszanką niż schar ale za bardzo nie wyszły. Ciasto co prawda wyrabiało się dobrze, ale po upieczeniu skórka bardzo twarda była a na drugi dzień już raczej nie nadawały się do jedzenia. Czy będzie przepis na bułki bez gotowych mieszanek?

      • Weronika
      • 24 lutego 2016
      Odpowiedz

      Ze Scharem zawsze wychodzą najlepsze. Nie wiem co poszło nie tak. Będzie przepis :)

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011