Biszkopty

18 lipca 2011 , In: Bez kategorii
0

Mam listę takich słodyczy po które nie chodzę do sklepu. Wiem, że potrafię przygotować je sama. Są nieskomplikowane i lepsze… jakościowo. Jedną z pozycji na tej właśnie liście zajmują biszkopty.

Nie wyobrażam sobie nie zrobić ich przynajmniej raz w miesiącu :) Rewelacyjne zarówno same jak i w różnych deserach lub tiramisu. Niesamowicie delikatne i puszyste a przy tym odpowiednio kruche.

 

Biszkopty:

¨4  jajka, 100g drobnego cukru, 50g mąki bezglutenowej lub pszennej, 50 g mąki ziemniaczanej

¨ 4 arkusze papieru do pieczenia

 

 

Sposób przygotowania:

 

Piekarnik rozgrzej to temperatury 160 stopni C. Dwie blachy wyłóż papierem do pieczenia.

Oddziel żółtka od białek. Obydwie mąki przesiej razem. Dwa białka ubij na sztywną pianę. Stopniowo dodawaj połowę cukru. Następnie do piany dodaj dwa żółtka. Połącz krótko mikserem na średnich obrotach. Łyżką wymieszaj masę z połową mąki. Dodawaj ją stopniowo, najlepiej łyżka po łyżce. Masa powinna być jasna i bardzo puszysta.

Napełnij szprycę z okrągłą końcówką i wyciskaj na blachy podłużne biszkopty o długości około 7 cm.

Piecz max 15 minut. Następnie odczekaj chwilę i zdejmuj gotowe ciastka z papieru.

Te wszystkie czynności wykonaj ponownie z drugą częścią przygotowanych wcześniej składników. To ważne żeby nie przygotowywać oby dwóch na raz, ponieważ ciasto to nie może czekać na swoją kolej, musi być pieczone od razu po przyrządzeniu.

 

Smacznego!

 

Inne przepisy, które mogą Cię zainteresować
14 czerwca 2015

Berlin bez glutenu

podróże i recenzje
Zobacz więcej
24 października 2011

Ciasto jak cukierek Rafaello

ciasta
Zobacz więcej
8 stycznia 2013

W obiektywie- Fotokulinaria

inne, podróże i recenzje
Zobacz więcej
    • Mama
    • 25 lipca 2011
    Odpowiedz

    Biszkopty – wyborne! Rozpływają się w ustach.
    Kiedy przeczytałam sobie o tej liście słodyczy, po które nie chodzisz do sklepu, skojarzyłam …krówki. Ostatnim razem, nie poszłam spać, póki nie zjadłam ostatniej. Co za rozkosz! Rozsądkiem w tym przypadku pochwalić się nie mogę ale smak krówek czuję do tej pory. Rewelacja.

      • Weronika
      • 27 lipca 2011
      Odpowiedz

      Mamusiu, wszystkie wyrazy uznania z Twojej strony to dla mnie zaszczyt :)

    • ewa
    • 27 lipca 2011
    Odpowiedz

    Lubie to :)

    • ewa
    • 30 lipca 2011
    Odpowiedz

    Zrobie biszkopty 😛

      • Weronika
      • 30 lipca 2011
      Odpowiedz

      Super, trzymam kciuki :) Koniecznie powiadom mnie jak wyszły!

    • ewa
    • 30 lipca 2011
    Odpowiedz

    Wyszły mi super sama robiłam i mi wyszły, wyszły mi :) i nawet dodałam kakao i wyszły czekoladowe kolega powiedział że na 6+ :)
    jej boski blog :)
    jutro może zrobię ciasto :)

      • Weronika
      • 30 lipca 2011
      Odpowiedz

      Jestem z Ciebie dumna! Super, a o czekoladowym wariancie nawet nie pomyślałam :) Ja wiem, co ty jutro zrobisz- krówki 😛
      Trzymaj się!

    • ewa
    • 30 lipca 2011
    Odpowiedz

    Uwielbiam krówki :)
    I nie mogę się doczekać :)

      • Weronika
      • 1 sierpnia 2011
      Odpowiedz

      Ja to wiem 😀

  1. Odpowiedz

    Ewa ja ciebie nie poznaję. Oto jak blog kulinarny może zmienić człowieka.:)

      • Weronika
      • 1 sierpnia 2011
      Odpowiedz

      Ja się ogromnie cieszę z tego, że Ewa przełamała się do kuchni. Świetnie! 😀

  2. Odpowiedz

    Właśnie je zrobiłam i nawet są dobre, tylko że smakują jak wata cukrowa, bo dałam za dużo cukru!

      • Weronika
      • 1 sierpnia 2011
      Odpowiedz

      Wata cukrowa? 😛 Ciekawe!

  3. Odpowiedz

    Weronika, dzisiaj po raz drugi zrobiłam biszkopty według Twojego przepisu:) To niesamowite ile radości może sprawić upieczenie zwykłych biszkoptów! Dzięki Ci za impuls do zrobienia domowych, a tym samym niezwykłych biszkoptów :) Za chwilę zabieram się za Tiramisu, także po raz drugi :) Pozdrawiam

      • Weronika
      • 3 grudnia 2011
      Odpowiedz

      A pani nawet nie wie ile radości może sprawić czytanie o tych udanych biszkoptach! 😀
      Zapraszam już niedługo do przeglądania przepisów na pierniczki, makowce i innye świąteczne pyszności. Dzisiaj zaczynam tworzyć grudniowo :)
      Pozdrawiam!

    • Magdalena
    • 11 lutego 2012
    Odpowiedz

    Biszkopciki hmmmmm….. pycha te sa najlepsze jakie robilam do tej pory. Jak do tej pory wszystko mi wychodzi i jest rewelacyjne.Po raz kolejny dziekuje i pewnie zrobie to jeszcze sto razy.

  4. Odpowiedz

    Witam, jakiej mąki najlepiej użyć? Chodzi o mix czy może być np jaglana?

      • Weronika
      • 9 lipca 2015
      Odpowiedz

      Kiedyś używałam mieszanek, a teraz polecam dodać tylko ziemniaczaną.

        • Sabi
        • 11 lipca 2015
        Odpowiedz

        A w przypadku pieczywa lepiej skorzystać z mieszanki? Ps. Blog jest cuuuuudowny!!!!!!

          • Weronika
          • 11 lipca 2015
          Odpowiedz

          Lepiej nigdy nie korzystać z mieszanek jeżeli myślimy o własnym zdrowiu :) Miksy dają nam świetny efekt, strukturę etc, ale mają koszmarne składy. Od dłuższego czasu używam mąki ryżowej, którą łączę z owsianą bezglutenową i ziemniaczaną. Teraz na blogu powstają już tylko takie przepisy.

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011