Pączki wiedeńskie

1

Z okazji Tłustego Czwartku postanowiłam usmażyć coś jeszcze. O ile prawdziwe, drożdżowe pączki bezglutenowe to wielkie wyzwanie, ta propozycja jest o niebo łatwiejsza i przede wszystkim nieziemsko pyszna!

Pączki wiedeńskie przygotowywane są z ciasta parzonego, które na blogu pokazałam już niejednokrotnie. Tym razem poszłam o krok dalej i utarłam je bez dodatku gotowych mieszanek, a jedynie mąki naturalnie bezglutenowej. Mają idealną strukturę, są mięciutkie i delikatne, a lukier sprawia, że są również słodkie. Polecam gorąco!

10 sztuk
Pączki wiedeńskie
składniki:
• 100 g mąki bezglutenowej* + 1 płaska łyżka
• 125 ml wody
• 50 g masła
• 2 jajka
• 2 łyżeczki cukru waniliowego
• soda na czubku łyżeczki
• ¼ łyżeczki soli
• olej do smażenia
lukier
• 1 szklanka cukru pudru
• 4 łyżki gorącej wody
wykonanie:
Wodę, masło i sól umieść w rondlu i doprowadź do wrzenia. W tym czasie przesiej mąkę z sodą, dodaj cukier waniliowy. Kiedy woda zacznie bulgotać dodaj do garnka. Wymieszaj mikserem, zdejmij z ognia i pozostaw do ostudzenia.

W tym czasie z papieru do pieczenia wytnij 10 kwadratów o boku 7-10 cm. Przygotuj lukier: do miseczki wsyp cukier, a następnie wymieszaj z wrzątkiem.

Do ciasta wbij jajka. Możesz wymieszać za pomocą miksera, ale by uzyskać naprawdę dobre, jednolite ciasto parzone najlepiej jeżeli zmiksujesz składniki za pomocą blendera.

Ciasto przełóż do szprycy, z końcówką w kształcie gwiazdki. Wyciskaj na przygotowane wcześniej kawałki papieru, tak by powstały równe okręgi.

W garnku rozgrzej olej. Pączki wkładaj na rozgrzany tłuszcz papierem do góry. Po minucie sam zacznie odchodzić i szybko go zdejmij. Smaż około 2 minut. Odsączaj na ręczniku papierowym, a następnie jeszcze ciepłe lukruj.

Smacznego!

*użyłam 50 g ryżowej, 30 g ziemniaczanej i 20 g kukurydzianej

_DSC8007_Snapseed

_DSC8010_Snapseed

_DSC8043_Snapseed

_DSC8059_Snapseed

_DSC8071_Snapseed

freelogo

  1. Piękne są po prostu! Nasze pączki bezglutenowe zawsze kończą się tragicznie 😛 Jeszcze mamy trochę czasu aby spróbować Twojego przepisu :)

  2. Potwierdzam opinię Wery: „nieziemsko pyszne”!

  3. Aż mi ślinka poleciała. :) Teraz mam dylemat czy zaryzykować takiego ze sklepu i pocierpieć czy odłożyć tłusty czwartek o kilka dni i zrobić według Twojego przepisu. :)

  4. Pączki zrobił mój mąż, zniknęły w mgnieniu oka. Są rewelacyjne w smaku i proste w zrobieniu. Polecam wszystkim,którzy nie wierzą, że produkty bez glutenu są niejadalne.

  5. Jesteś pysznie zdolna, dziękuję za przepis zrobimy na pewno

  6. Zrobiłam, są naprawdę pyszne i bardzo szybko można je przygotować, choć jeszcze szybciej znikają z talerza 😉 Niestety moje nie zachowały takiej ładnej formy i wyglądały bardziej jak wybrzuszone oponki. Jakiej wielkości jajek używasz? Wszystkie inne składniki miałam wymierzone co do grama, więc zbyt rzadkie ciasto, które nie trzyma formy, to chyba wina jajek.

      • Weronika
      • 11 luty 2015

      Mam takie z gospodarstwa, ale przypuszczam, że to są L. Na przyszłość może więcej mąki, ale co tam kształt, ważne, że smakowały :)

  7. Weroniko- dzieki Tobie I ja jutro bede miala paczki !!! Oczywiscie o ile tylko dotrwaja do jutra. Wlasnie skonczylam smazenie I sa pyszne :-) Bardzo dziekuje !!!

  8. papierem do dołu? nie papierem do góry?

  9. Dziękuję za przepis, są przepyszne a moje dzieci są zachwycone! :)

  10. Mam pytanie…
    Czy jest szansa, że pączki te udadzą się także z masłem klarowanym?
    Dziecię nie może zwykłego:(
    Pozdrawiam.

  11. Wyszły komuś z innym tłuszczem niż masłem? lub też np. z masłem klarowanym?

  12. Dziękuję za ten przepis! Pączki wyszły wyśmienite. Córeczka zachwycona. Pozdrawiamy!

    • Paulina
    • 14 grudzień 2015

    Czy z podanego ww skadu maki bezglutenowej -make kukurydziana moge zastapic inna?

    • Klaudia
    • 1 luty 2016

    Ale będzie uczta!

  13. czy zamiast smażyć można je upiec w piekarniku? Jeśli tak to w jakiej temperaturze i jak długo? Wyglądają pięknie, mmmmm :-)

      • Weronika
      • 3 luty 2016

      Można, będę smakować jak klasyczne ciasto parzone- eklery czy ptysie. Myślę, że do 30 minut w temperaturze 190 stopni C.

    • Monika
    • 8 luty 2018

    Są pyszne:) koniecznie do powtórzenia. Jednak nie miałam mąki ryżowe i użyłam jaglanej oraz masła klarowanego

    • Ewa
    • 25 styczeń 2019

    A bez jajek się uda? Np z siemieniem? Albo. …. bananem?

    • Agata
    • 25 luty 2019

    Takie pytanie mam. Czy uda się je upiec w piekarniku zamiast smażenia? Wiem że to nie to samo ale średnio toleruje smażone a taaaaka ochota mnie naszla.

    • Julita
    • 20 luty 2020

    Myślałam, że nigdy już nie zjem gniazdek, a za nimi przepadałam. Dziś miałam w końcu swój Tłusty Czwartek i pyszne gniazdka które niczym nie różnią się od tradycyjnych. Dziękuję Ci Weroniko za Twoje przepisy, nie tylko ten na gniazdka ale i na pierogi, naleśniki. Próbowałam innych przepisów i śmiało mogę stwierdzić że Twoje są zdecydowanie najlepsze! Jestem stałym gościem na stronie natchniona.pl :) Pozdrawiam serdecznie!

    • Ilona
    • 22 luty 2021

    Zapomniałam o komentarzu… robiłam w tłusty czwartek…niebo w gębie :)
    Zrobiłam wszystko dokładnie, jak w przepisie. No może nie „wykręciłam” tak ładnie. Byłam ciekawa, ale po lukrowaniu, jeszcze letnie… mmmm, smak dzieciństwa, takie jak pamiętam kiedyś glutenowe… pychota. Na drugi dzień też super.
    Dzięki Ci, dobra Kobieto :)

Reply to Klaudia. cancel

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

[instagram-feed]

Blog roku 2011

Blog roku 2011