Ketchup

0

Po pięknym lecie powoli złocą się liście, a poranne powietrze jest rześkie, mokre i pobudzające. Otwieram okno, owijam się swetrem i schodzę do kuchni. W głowie mam dziesiątki przepisów. Tych wczorajszych, dzisiejszych i na zaś. Piekarnik znów powrócił do regularnego zajęcia, a robot codziennie mieli minimum pół kilograma ziaren. Chyba nigdy nie nauczyłam się o gotowaniu i pieczeniu tyle co w ostatnich miesiącach. Staram się panować na zgromadzonymi zapasami i łączyć je w proste receptury.

Czytam o dobrym jedzeniu, klasykach, ale i o tym co naprawdę nam szkodzi, starając się znaleźć złoty środek. Każdego tygodnia przyjeżdża do naszego domu duży karton wypełniony kilogramami ekologicznych warzyw. Mama długo je rozpakowuje, upycha zieloną natkę pietruszki do słoików i układa w koszach dorodne bulwy. Ostatnio kuchnia wypełniła się pomidorami.

Z dzieciństwa pamiętam zapach po przekroczeniu progu szklarni. Z jakiegoś powodu wąchałam krzaki pomidorów. Do dziś, w pierwszej kolejności zanurzam nozdrza w aromacie i szukam tych, w których można się zatracić. Dojrzałe, czerwone, skąpane w słońcu kule pachną niepowtarzalnie. Tego lata gotowałam mnóstwo zup z przetartych pomidorów dlatego oprócz tych pokrojonych z słuszną ilością bazylii albo pietruszki przygotowałam domowy, kwaskowo- słodki ketchup. To idealna receptura na pierwsze dni złotej, polskiej jesieni, która zagląda nam do okien. DSC_2345_Snapseed

2 słoiczki

Ketchup

Składniki

  • 1 kg dojrzałych pomidorów
  • 1 duża cebula
  • ząbek czosnku
  • 100 ml octu winnego
  • 2 listki laurowe
  • kilka ziarenek ziela angielskiego
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 3 łyżki ksylitolu
  • sos sojowy tamari do smaku*
  • oliwa do smażenia

Wykonanie

Pomidory natnij na krzyż, zalej wrzątkiem i obierz ze skórki, a następnie umieść w garnku.

Cebulę i czosnek obierz, pokrój w dowolny sposób i wrzuć do pomidorów. Wlej dwie łyżki oliwy oraz dodaj listki laurowe i ziele. Gotuj pod przykryciem aż pomidory zmiękną.

Wlej ocet i zmiksuj całość w blenderze kielichowym. Sos będzie płynny dlatego przelej go do garnka i podgrzewaj na małym ogniu tak długo aż znaczna część wody wyparuje.

Pomidory przetrzyj przez sito i dopraw ksylitolem, sosem sojowym oraz pozostałymi przyprawami. Ponownie przełóż do garnka i odparuj pozostałą wodę. Nie dopuść żeby pomidory zaczęły przywierać do garnka. Możesz dodać więcej oliwy.

Gęsty ketchup przełóż do słoiczków. Jeżeli chcesz przechowywać go dłużej, przelej sos do gorących, wyparzonych słoików i natychmiast zakręć. Studź dnem do góry.

Voila!

*do zastąpienia solą i pieprzem ziołowym

DSC_2359_Snapseed

DSC_2367_Snapseed

DSC_2378_Snapseedfree-logo

Inne przepisy, które mogą Cię zainteresować
3 października 2011

Tort kajmakowy

torty
Zobacz więcej
21 lutego 2014

Kraków bezglutenowo

podróże i recenzje
Zobacz więcej
3 czerwca 2013

Muffinki marchewkowe

babeczki i ciastka, bez mleka, bez orzechów, bez soi
Zobacz więcej
  1. Odpowiedz

    Cześć,
    mam pytanie: na pewno dnem do dołu? Tzn po prostu ma normalnie stać? Czy to lapsus i miało być dnem do góry? Dopytuję się, bo zazwyczaj jak się studzi normalnie (czyli dół na dole, a góra na górze :)), to już się tego nie pisze…
    Dziękuję za odpowiedz i za fenomenalnego bloga.
    Pozdrawiam,
    Monika

      • Weronika
      • 24 września 2015
      Odpowiedz

      O rety, ale mix wyszedł :) Dnem do góry, zakrętką do dołu :)

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011