Urodzinowo

7 stycznia 2012 , In: torty
0

Tort zupełnie spontanicznie przygotowałam na urodziny dwóch 19- nastolatek-  siostry i jej przyjaciółki. :)

Kasiu, Beciu, bądźcie tak cudowne i szalone jak jesteście przez następne dziewiętnaście lat i dużo dłużej! ;*

Tort przywodzi mi na myśl tiramisu, ponieważ mają trochę cech wspólnych- masa na bazie mascarpone, kakao… Dodatek czarnej porzeczki różni od siebie te dwa desery ale też wydaje się być ciekawy! Polecam na wszelkie przyjęcia, nie tylko urodzinowe! :)

Miłej soboty!

 

około 10-14 porcji

Tort urodzinowy:

Potrzebne składniki:

¨      3 biszkopty o średnicy 24 cm: 6 jajek, 200 g cukru, 4 łyżki mąki ziemniaczanej lub skrobi kukurydzianej, 6 łyżek mąki bezglutenowej lub pszennej, ½ łyżeczki sody oczyszczonej, 2 kopiaste łyżeczki kakao

¨      Masa i dodatki: 500 g serka mascarpone, 500 ml śmietanki 30%, pół słoiczka dżemu z czarnej porzeczki (około 150 g), cukier puder (opcjonalnie, do smaku), kakao (do posypania gotowego tortu), 50 g gorzkiej czekolady, truskawki (do ozdoby, użyłam z puszki)

¨      Nasączenie: dowolne- użyłam około 250 ml mocnego naparu z białej herbaty, nada się również czarna lub zielona, wrzątek z kroplą alkoholu, ewentualnie sokiem z cytryny lub w wersji bardziej tiramisu- mocna kawa

¨      Dodatkowo: tłuszcz do formy, papier do pieczenia

 

Sposób przygotowania:

Formę (tortownica o średnicy 24 cm) wyłóż papierem do pieczenia i lekko natłuść (używam masła lub odrobiny oliwy).

Białka z 3 jajek ubij na sztywną pianę. Dodaj 100 g cukru, a następnie żółtka z 3 jajek. W misce wymieszaj 2 łyżki skrobi oraz mąki i dodaj szczyptę (około ¼ łyżeczki) sody. Przesiej do ubitych jajek i delikatnie połącz łyżką.

Przełóż 2/3 masy do formy i piecz w temp. 190 stopni C 10-12 minut. (Pozostałą 1/3 masy wykorzystasz do kolejnego). Gdy wbita wykałaczka jest sucha po wyjęciu, biszkopt jest gotowy. Wyjmij z piekarnika i zdejmij papier do pieczenia. Obróć biszkopt na drugą stronę i odstaw do wystudzenia.

Przygotuj kolejny biszkopt tak samo, z pozostałych składników. 1/3 ciasta połącz z pozostałą po wypiekaniu poprzedniego biszkoptu masą i łyżeczką kakao (zastosuj ilość taką, aby ciasto uzyskało pożądany kolor, możesz dodać więcej niż w przepisie). Przelej do przygotowanej formy i piecz w tej samej temp. tyle samo czasu.

Pozostałe 2/3 masy upiecz tak samo jak poprzednie dwa biszkopty, dodając uprzednio pozostałe kakao.

Przygotuj masę. Śmietankę (koniecznie schłodzoną!) ubij na sztywno, mikserem na najwyższych obrotach 7-10 minut. W dużej misce umieść mascarpone i utrzyj mikserem przez 2 minuty. Zmniejsz obroty na najniższe i dodawaj łyżka po łyżce ubitą śmietanę. Jeżeli używasz cukru, dodaj do smaku.

Czekoladę posiekaj, truskawki pokrój, przygotuj nasączenie.

Pierwszy biszkopt (ciemny) ułóż na paterze/ talerzu na którym zaserwujesz gotowy tort. Nasącz ½ przygotowanego płynu, a następnie rozprowadź 1/3 masy. Przykryj drugim biszkoptem (jasnym), nasącz a następnie pokryj warstwą dżemu. Ostatni biszkopt (ciemny) ułóż na samej górze tortu. Pokryj wierzch i boki pozostałą masą. Posyp kakao. Udekoruj posiekaną czekoladą oraz truskawkami lub według własnej inwencji :)

Smacznego!

Uwagi: gdyby masa zaczęła się „warzyć”- rozwarstwiać, przerwij miksowanie i połącz ser ze śmietaną za pomocą dużej łyżki, nie powinno to nastąpić jeżeli śmietana będzie przed użyciem dobrze schłodzona.

    • Mama
    • 7 stycznia 2012
    Odpowiedz

    Podebrałam zanim uzyskałam pozwolenie na skosztowanie. :) Przepyszny. Lekki. Niebo w …buzi. :)

      • Weronika
      • 9 stycznia 2012
      Odpowiedz

      Mimo tego starczyło dla wszystkich 😉 dziękuję, dziękuję!

  1. Odpowiedz

    Możecie mi wierzyć na słowo: jest po prostu genialny! *__* Szkoda, ze urodziny są tylko raz w roku. :) Dzięki Wera! :*

      • Weronika
      • 9 stycznia 2012
      Odpowiedz

      Dziękuję, dziękuję również 😉

  2. Odpowiedz

    piękny!

      • Weronika
      • 9 stycznia 2012
      Odpowiedz

      Pięknie dziękuję!

  3. Odpowiedz

    Tort był przepyszny! ^^ Dzię-ku-je-my!

      • Weronika
      • 9 stycznia 2012
      Odpowiedz

      Miło mi 😀

    • ania
    • 10 stycznia 2012
    Odpowiedz

    czekam na przepis 😉

      • Weronika
      • 13 stycznia 2012
      Odpowiedz

      Już, już :)

  4. Odpowiedz

    no jak to… gdzie przepis?!?! ja chcę JUŻ! :)
    serio, to szukam przepisu, bo w czwartek kumple robią imprezę i jako dzielna kochareczka zobowiązałam się przygotować takie cacko, a Twój wygląda PREFEKCYJNIE! :)
    jak smakował?
    podoba mi się charakterystyka Twojego bloga, choć patrze na niego od 5 min, to pierwsze wrażenie GIT!

    Pozdrawiam!

      • Weronika
      • 10 stycznia 2012
      Odpowiedz

      :) Skoro sprawa wyjątkowo pilna, przepis obiecuję jeszcze dziś!
      Jak smakował? Nie chwaląc się swoimi przepisami, stwierdzę, że smakował dobrze 😉 Goście- zachwyceni!

      Dziękuję!

  5. Odpowiedz

    Niewiarygodnie pyszny, o tak powiem!

      • Weronika
      • 12 stycznia 2012
      Odpowiedz

      ukłoooooooony :)

    • asia
    • 16 października 2015
    Odpowiedz

    Tylko uwaga, nie „ważyć” a „warzyć” 😉

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011