Babeczki na najlepszym biszkopcie

12 grudnia 2011 , In: babeczki i ciastka
1

Nie będę pisać jak trudno mi o wolną chwilę. Zawsze bardzo czekam na święta, ale kiedy nadchodzą nie mogę znaleźć czasu na przygotowanie wszystkich pyszności :( Ciągle mam nadzieję, że zdążę zrobić wszelkie pierniczki, makowce, a może i jadalną chatkę z piernika… Dzisiaj jednak zupełnie powszednie babeczki :)

Jest to bita śmietana i owoce, na pysznym, delikatnym biszkopcie. Babeczki to modyfikacja rolady. Lubię wykorzystywać jeden przepis na jak najwięcej możliwych sposobów. Ten jest właśnie takim przykładem.

Babeczki upiekłam dla poprawy humoru,  a te  świąteczne wypieki obiecuję niebawem :)!

 

Potrzebne składniki:

¨       3 jajka, 100 g cukru, 2 łyżki mąki ziemniaczanej lub skrobi kukurydzianej (używam zamiennie), 3 łyżki mąki bezglutenowej lub pszennej, łyżeczka proszku do pieczenia

¨       250 ml śmietanki 30%, dowolne owoce

Sposób przygotowania:

Piekarnik nagrzej do temp 190 stopni C. Formę na muffiny natłuść (możesz wyłożyć papierowymi papilotkami).

Jajka rozdziel na żółtka i białka. Białka ubij na sztywną pianę. Stopniowo dodawaj cukier, a następnie po jednym żółtku. Mąki wymieszaj razem i dodaj proszek. Przesiej je powoli do jajek i mieszaj delikatnie łyżką. Nie mikserem!

Przelej masę do foremek i napełniaj do ½ wysokości. Piecz 10 minut. Pozostałe ciasto piecz w ten sam sposób.

Wszystkie babeczki wystudź.

Owoce opłucz, obierz, pokrój. Śmietanę (schłodzoną!) ubij na sztywno. Babeczki dekoruj śmietaną i owocami.

 

Smacznego!

Inne przepisy, które mogą Cię zainteresować
7 kwietnia 2012

Słów kilka

Bez kategorii
Zobacz więcej
21 stycznia 2012

Od serca

Bez kategorii
Zobacz więcej
24 marca 2013

Kokosowy

bez orzechów, bez soi, ciasta, Wielkanoc
Zobacz więcej
    • Marcin
    • 12 grudnia 2011
    Odpowiedz

    Babeczki bardzo, bardzo, ale to bardzo pyszne, jak na „natchnioną” przystało! Zwłaszcza na wieczorne uczenie się hołdów pruskich. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś spróbuję i polecam.

      • Weronika
      • 13 grudnia 2011
      Odpowiedz

      Dziękii! :) Nauki wzbogacone słodkościami to pewnie nie najlepszy pomysł, ale na pewno humor mogą poprawić :)

    • Łasuch
    • 15 grudnia 2011
    Odpowiedz

    <3!

  1. Odpowiedz

    Natchniona Imienniczko , mam dwa pytania do Ciebie 😉
    po pierwsze : ile z tego przepisu wyjdzie upieczonych babeczek? czy tyle , ile w foremce?
    po drugie : jaką głębokość ma twoja forma na muffiny? ( w sensie w tych dołeczkach na ciasto 😉 ) proszę podaj tak mniej więcej, bo chciałam sobie kupić ale wszystkie mi się jakieś takie płytkie wydają i boję się że będą płaskie ;(

    no wyszło tych pytan chyba więcej niż dwa za co z góry przepraszam 😉

      • Weronika
      • 21 października 2012
      Odpowiedz

      Ta foremka jest standardowa. Mi też kiedyś wydawały się płaskie, ale na papierową papilotkę są idealne. Spokojnie 😉
      A wyjdą około 2 takie foremki.

  2. Odpowiedz

    Dziękuję ślicznie! 😉 teraz będę zwarta i gotowa do pieczenia muffinek… ;D tyle jest tych możliwości, tyle dekoracji do wykorzystania i tyle pomysłów, że głowa mała … ;] Zmotywowana, zwarta i gotowa wracam do przeglądania kolejnych przepisów na Twoim blogu, ale nie tylko na te cudeńka w uroczych papilotkach 8)

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011