Bezowe chmury i słony karmel (bez jajek i mleka)

20 sierpień 2016 , In: bez jajek, bez mleka, bez orzechów, desery, wegańskie
3

Z coraz większym niedowierzaniem zerkam w kalendarz. Jako, że wakacje nieuchronnie dobiegają końca, a ze straganów znikną niedługo kolorowe, słodkie dobra, postanowiłam czym prędzej nadrobić zaległości i przygotować bezowe chmury z owocami. Najlepszy na świecie deser uwieńczyłam tym razem słonym karmelem. Choć początkowo zamierzałam przygotować sos z daktyli, poniższy przepis powstał w myśl zasady: potrzeba matką wynalazków. Zauważywszy, że słój z masłem orzechowym świeci pustkami, umieściłam w garnuszku podstawowe, roślinne składniki i nieoczekiwanie wymieszałam płynny karmel idealny. Voila! Panie i Panowie, przed Wami rozpusta absolutna.

5 sztuk

Roślinna pavlova z owocami i słonym karmelem

składniki

bezy

  • woda pozostała po odcedzeniu puszki cieciorki (u mnie dokładnie 150 ml)
  • 225 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżeczka octu winnego
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej

słony karmel

  • 50 g cukru trzcinowego
  • 5 łyżek mleka sojowego
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • szczypta soli

dodatkowo

  • roślinna śmietanka (np. ubite mleko kokosowe)
  • maliny, borówki
  • listki mięty

wykonanie

Wodę przelej do dużej miski i ubijaj około 5- 7 minut, tak długo aż powstanie puszysta, sztywna piana. Masa nie może być ani trochę płynna. Możesz wykonać słynny test i odwrócić miskę do góry dnem tuż nad swoją głową. Jeżeli nic nie wypłynęło, możesz rozpocząć dodawanie cukru.

Przystąp do drugiego etapu czyli łączenia piany z cukrem. Mozolnie ubijając dodawaj stopniowo cukier- najlepiej łyżka po łyżce. Za każdym razem dokładnie ubij by dobrze się rozprowadził.

Na koniec wsyp mąkę, wlej ocet i krótko wymieszaj.

Pianę przełóż na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Zachowaj odstępy ponieważ bezy urosną w piekarniku.

Piecz, a raczej susz (!) w temp. nieprzekraczającej 130 stopni C przez około 1, 5 h. Po tym czasie wyjmij blachę na blat (rzecz jasna lepiej podłożyć kawałek ścierki, cokolwiek) i daj bezom odpocząć. Po wstępnym przestudzeniu bardzo delikatnie odklejaj od papieru i przekładaj na kratkę.

Przygotuj sos karmelowy. W garnuszku umieść cukier, mleko i olej. Doprowadź do wrzenia i powstania piany. Podgrzewaj mieszając przez 2-3 minuty. Po tym czasie zdejmij z ognia i sprawdź konsystencję. Sos powinien być płynny i gęsty. Dodaj sól i wymieszaj.

Całkowicie przestudzone bezy pokryj śmietaną, owocami i karmelem.

Sos przygotuj bezpośrednio przed użyciem bowiem z czasem gęstnieje. Możesz ewentualnie reanimować go poprzez podgrzanie z dodatkowym mlekiem.

Smacznego!

DSC_5731_Snapseed

free-logo

Inne przepisy, które mogą Cię zainteresować
28 lipiec 2011

Pachnąca szarlotka

ciasta
Zobacz więcej
13 wrzesień 2011

Bardzo kakaowe ciastka

Bez kategorii
Zobacz więcej
28 grudzień 2013

Soczewica

bez cukru, bez jajek, bez mleka, bez orzechów, zupy
Zobacz więcej
    • Marta
    • 24 sierpień 2016
    Odpowiedz

    Brzmi ciekawie, chociaż woda z puszki cieciorki nie zachęca :) Muszę wypróbować ten przepis! Pozdrawiam :)

    • Justyna
    • 20 październik 2016
    Odpowiedz

    Witam,
    a czy da się zastąpić cukier np. ksylitolem?
    Pozdrawiam

      • Weronika
      • 25 październik 2016
      Odpowiedz

      W bezach tak, ale w karmelu nie sądzę.

    • Jolka Fasolka
    • 29 styczeń 2017
    Odpowiedz

    Przepraszam, wszędzie ta woda z puszki… :( Mendelejew by się ucieszył i ile w niej aluminium i toksyn. Rzucam wyzwanie genialnej Artystce Kuchni- bezy bez puszki! 😀 I trzymam mocno kciuki. Pozdrawiam serdecznie, Matka

      • Ele
      • 19 marzec 2019
      Odpowiedz

      Your comment is awaiting moderation.

      Można też pewnie użyć wody po gotowaniu suchej ciecierzycy. Albo kupić ciecierzycę w słoiku :)

      • Aga
      • 2 marzec 2018
      Odpowiedz

      Ostatnio kupilam organiczna ciecierzyce z kartonika:P jest nadzieja natchniona:)

    • Sabina
    • 6 wrzesień 2021
    Odpowiedz

    Your comment is awaiting moderation.

    Jest teraz do kupienia w internecie aquafaba w proszku 😉 ubija się cudnie

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011