Bułeczki cynamonowe

4 października 2016 , In: babeczki i ciastka, bez jajek, bez orzechów, bez soi
0

Jesień niepostrzeżenie zajrzała nam do okien. Wiatr targa misternie zaplecione włosy, szarpie parasolkami i zrzuca z drzew kolejne partie kolorowych liści. To dobry czas na zaparzenie rozgrzewającej herbaty i mały rytuał w kuchni. Słynne cinamon rolls miałam upiec już wiele razy. Niedawno po raz kolejny zapisałam je na marginesie kalendarza jako obowiązkowa pozycja tej jesieni. Jednak nie ma lepszej okazji na ich upieczenie jak właśnie dzisiaj. Czwarty października to bowiem dzień bułeczki cynamonowej! Po powrocie z zajęć chwyciłam więc w sklepie kostkę masła i pobiegłam zagnieść najlepsze w całej swojej historii ciasto drożdżowe. Bułeczki mają chrupiącą, wypieczoną skórkę i cudownie miękki, puszysty, wilgotny, maślany miąższ. Choć nigdy nie miałam okazji spróbować oryginału, podejrzewam, że moje drożdżówki mogłyby stawać w szranki z pszennymi ślimaczkami szwedzkich gospodyń. Gorąco polecam!

dsc_9915_snapseed

5 sztuk

Bułeczki cynamonowe

składniki

  • 100 g mąki ziemniaczanej
  • 65 g mąki owsianej (bezglutenowej)
  • 65 g mąki ryżowej
  • 50 g mielonego siemienia złocistego
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/3 łyżeczki gumy ksantan
  • 5 g drożdży instant
  • 50 g cukru trzcinowego
  • 200 ml letniej wody
  • 60 g masła
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią

dodatkowo

  • 15 g cynamonu
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 30 g masła
  • białko do smarowania bułeczek

lukier

  • 150 g cukru pudru
  • 2-3 łyżki ciepłej wody

wykonanie

Masło rozpuść w garnuszku. Mąkę przesiej, połącz z siemieniem, proszkiem, drożdżami i gumą ksantan. Dodaj cukier, cynamon oraz wanilię. Dodaj połowę wody i rozpocznij wyrabianie ciasta. Dodawaj pozostałą wodę i masło. Wyrabiaj przez 3-4 minuty. Ciasto powinno być bardzo luźne i odrobinę klejące. Owiń folią i odstaw na 40 minut do wyrośnięcia. W międzyczasie dwa razy odgazuj ciasto i wyrób krótko.

Wyrośnięte ciasto przełóż na blat. Jeżeli potrzebujesz, dodaj jeszcze łyżkę mąki ziemniaczanej i wyrób.

Ciasto podziel na pięć części. Z każdego uformuj wałeczek. Spłaszcz i posmaruj warstwą masła. W szklance wymieszaj cynamon i cukrem i posyp mieszanką paski ciasta. Zroluj tworząc ślimaka.

Bułeczki ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pokryj białkiem i wstaw do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C. Piecz 20 minut.

W tym czasie przygotuj lukier. Wymieszaj cukier z wodą tworząc pastę.

Gorące bułeczki pokryj lukrem.

Smacznego!

Użyłam gumy ksantanowej, która dodatkowo poprawia strukturę ciasta. Jeżeli nie chcesz jej dodawać, pomiń. Jednak prawdopodobnie będziesz wtedy potrzebować mniej mokrych składników.

dsc_9910_snapseed

dsc_9913_snapseed

dsc_9933_snapseed

dsc_9940_snapseed

free-logo

    • Justyna
    • 4 października 2016
    Odpowiedz

    Witaj! Czym można zastąpić masło? Jeśli dodam jajka guma ksantanowa jest potrzebna?

      • Weronika
      • 4 października 2016
      Odpowiedz

      Jajko nie jest moim zdaniem potrzebne. Gumę można pominąć. Masło można oczywiście zastąpić olejem kokosowym lub masłem roślinnym jednak nie będzie to już ta sama bułeczka cynamonowa.

    • Jola
    • 5 października 2016
    Odpowiedz

    Gdzie kupujesz gumę ksantan?

      • Weronika
      • 5 października 2016
      Odpowiedz

      W Londynie lub internecie :) Np. na guiltfree.pl.

    • Agata
    • 5 października 2016
    Odpowiedz

    Czy zamiast gumy ksantowej mogę użyć gumy guar

      • Weronika
      • 5 października 2016
      Odpowiedz

      Od czasu do czasu używam tylko ksantanowej, ale fakt, mają chyba podobne właściwości.

    • Marta
    • 5 listopada 2016
    Odpowiedz

    Jak to jest z tym mielonym siemieniem? Trujące czy dobroczynne? Czy muszę je najpierw zmieszać z jakimś składnikiem, gorącą wodą, sokiem?

    • Iga
    • 5 grudnia 2016
    Odpowiedz

    Bardzo polecam te bułeczki :) Zrobiłam bez xantan, użyłam 150 ml wody, a reszta jak w przepisie. Co prawda z tą modyfikacją nie prezentują się tak pięknie jak powyżej, ale są pyszne w smaku!

    • Kinga
    • 8 grudnia 2016
    Odpowiedz

    Zrobiłam bułeczki z jedną modyfikacja, zamiast siemienia złocistego dodałam normalne. Bułeczki mają gorzki posmak, co może być tego przyczyną?

      • Iga
      • 10 grudnia 2016
      Odpowiedz

      Ja również użyłam brązowego i moje nie miały gorzkiego smaku. Może to zależy od firmy?

        • nata
        • 4 października 2017
        Odpowiedz

        Siemię mogło być zleżałe.

    • Dorota
    • 8 stycznia 2017
    Odpowiedz

    Jeszcze jedno pytanie mam: czy zamiast mąki ziemniaczanej może być skrobia ziemniaczana?

      • Weronika
      • 9 stycznia 2017
      Odpowiedz

      Tak, wymiennie :)

    • Joanna
    • 9 stycznia 2017
    Odpowiedz

    Chciałabym upiec bułeczki dla córki, ale mam problem z mąkami. Mała jest uczulona na owies i ryż. Jakich innych mąk mogę użyć?

    • dorota
    • 10 stycznia 2017
    Odpowiedz

    Ten przepis jest super, hiper, mega! :) Dzisiaj zrobiłam, nie dałam gumy ksantanowej, bo jej nie mialam, ale wyszło :) Dzięki za przepis :)

    • Ewelina
    • 1 września 2017
    Odpowiedz

    Bułeczki naprawdę pyszne! Robiłam wersję bez nabiału – bez jajka, masło zastąpiłam margaryną roślinną i olejem kokosowym. Nie miałam też gumy guar. Polecam spróbować :)

      • Weronika
      • 5 września 2017
      Odpowiedz

      Super, że wyszły!
      Tutaj akurat ksantan, ale nie jest niezbędna :)

    • Ewelina
    • 11 kwietnia 2018
    Odpowiedz

    Czy mogè użyć zamiennie makia jaglanej (np zamiast ryzowej albo siemienia lnianego albo uzyc i ryzowej i jaglanej jednoczesnie?) Czy siemie lniane jest nieznednei czym mogè to zastąpić?

    • Justyna
    • 23 marca 2019
    Odpowiedz

    Your comment is awaiting moderation.

    Prosze o rade:) wstrzymuje sie jeszcze z jedzeniem bezglutenowego owsa. Czy moge ja zastapic gryczana albo sorgo? A moZe podpowie mi Pani jeszcze cos innego😊

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011