Chałka, prawie…średniowieczna :)

5 sierpnia 2011 , In: Bez kategorii
0

W pieczywie bezglutenowym stawiam pierwsze kroki. Jest to dość trudna dziedzina. Pszenne chętnie wyrasta, pięknie pachnie i przeważnie nie sprawia kłopotów.

Z tym jest inaczej… Jednak pogodziłam się z tym faktem i coraz chętniej testuję nowe proporcje i techniki.

Chciałabym któregoś razu wpaść na taki trop, który pozwoli mi opracować coś takiego, że nie będę mogła w nocy spać ze szczęścia 😀 Ale jak już wspominałam ciągle pracuję nad tym, ulepszam swoje przepisy, żeby któregoś razu pozytywnie Cię zaskoczyć 😛

Jakiś czas temu upiekłam chałkę! Bardzo dobrą, choć na pewno nie idealną. Nie wymaga dużego nakładu pracy, a efekt jest zaskakująco dobry. Mi smakuje z masłem i odrobiną dżemiku. Standardowo jak to w wypiekach bezglutenowych- najlepsza pierwszego dnia.

Na zdjęciu wersja bezglutenowa. Glutenowa jest pulchniejsza i ma bardziej chrupiącą skórkę. Ale mnie (z konieczności) zadowala ta pierwsza :)

Po raz pierwszy, na pomysł zmierzenia się z tak poważnym zadaniem, wpadałam przed realizacją gimnazjalnego projektu dotyczącego Średniowiecza. Zarówno chałki, jak i widoczne na filmie biszkopty z kolendrą, powstały w mojej kuchni. Tym razem, jednak nie robiłam ich sama ponieważ dzielnie wspierały mnie dwie moje serdeczne koleżanki: Ewa i Patrycja.

 

Chałka:

Potrzebne składniki:

¨     400- 500 g mąki bezglutenowej/ owsianej bezglutenowej, pszennej, żytniej czy orkiszowej

¨      200 ml letniej wody, 20 g świeżych drożdży, 50 g cukru, szczypta soli

¨      2 jajka, 50 g masła

¨      papier do pieczenia

Sposób przygotowania:

Drożdże rozrób z wodą i odstaw. W tym czasie w małym garnuszku rozpuść masło. Spienione drożdże przełóż do dużej miski. Dodaj pozostałe składniki, zaczynając od połowy mąki. Następnie: sól, cukier, masło i jajka. Stopniowo dosyp pozostałą mąkę. Ciasto nie może być zbyt zbite, lecz „miękkie”, odrobinę klejące.

Przełóż je do czystej miski, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na około 2 h. Po tym czasie, ciasto podziel na 6 wałeczków równych wielkości. Złącz końcówki (z jednej strony) wszystkich pasków i zapleć chałkę układając zewnętrzne wałki do środka.

Odstaw ciasto jeszcze do wyrośnięcia na pół godziny. Piekarnik nagrzej do temp. 170 stopni C. Chałkę przełóż na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piecz około 30 min.

Smacznego!

http://www.youtube.com/watch?v=nGesFXHwOA8
    • ewa
    • 5 sierpnia 2011
    Odpowiedz

    Hehe uwielbiam te chałki pyszne są i wszystkie nam wyszły :) I są bardzo pyszne :)
    Pamiętasz jak obiecałyśmy sobie że będziemy się spotykać i robić chałki :)
    Jak już skończymy gimnazjum :) <3

      • Weronika
      • 5 sierpnia 2011
      Odpowiedz

      Pamiętam, pamiętam :) Chałki rzeczywiście bardzo wdzięczne 😛

        • Mama
        • 5 sierpnia 2011
        Odpowiedz

        Imponujące było to Wasze zaangażowanie w cały projekt, a w część dotyczącą kulinariów, w szczególności. :) Aż miło było to obserwować.

          • Weronika
          • 5 sierpnia 2011
          Odpowiedz

          Samą przyjemnością było zgłębianie wiedzy o kuchni średniowiecznej! A część praktyczna była super 😛

          • Tak, rzeczywiście. Wszystkie moje wspomnienia co do tego projektu są nadal żywe i jak najbardziej pozytywne. Aha i dziękuję za wspomnienie w opisie mojej skromnej osoby. :) To dla mnie zaszczyt być wyróżnioną na tym blogu. Jest naprawdę świetny.

            • Weronika
            • 18 sierpnia 2011

            Projekt był świetny. Trzeba go chociaż w jakiejś części powtórzyć :)
            Wyróżnienie? Nie ma za co!
            Przecież wszystkie z takim samym zaangażowaniem pracowałyśmy
            nad naszymi specjałami kuchni „średniowiecznej” 😀

    • ewa
    • 5 sierpnia 2011
    Odpowiedz

    Było super przy naszym stoisku stało zawsze najwięcej osób (no chyba ze tańczyłyśmy) :)
    Stawiam że nikt nie zapomni naszego projektu (a przynajmniej nasza klasa) :)
    A najlepsze w tych chałkach jest to że można je jeść ze wszystkim na słodko i na śniadanie :)
    A najlepsze są z samym masłem :)

      • Weronika
      • 5 sierpnia 2011
      Odpowiedz

      Tak, z chałkami i całym naszym projektem mamy całą masę wspomnień 😀

  1. Odpowiedz

    Właśnie przypomniała mi się szkoła… i projekt… i w ogóle… a chałka było bardzo dobra!

  2. Odpowiedz

    Ja z tego filmiku nie mogę! Zasługuje na 6+ !!! Na zdjęciu jest moje stanowisko :) I przypomniało mi się jak chłopacy śpiewali… pod okiem „OJCA” Stanisława – hahah! …

      • Weronika
      • 6 sierpnia 2011
      Odpowiedz

      Oglądałam ten film duużo razy i też ciągle się do niego uśmiecham i myślę, że było super! A śpiew chłopaków to dopiero było coś 😉

    • ewa
    • 6 sierpnia 2011
    Odpowiedz

    OOOOOOOOOO Śpiew Chłopaków był boski uśmiałam się jak nigdy :)

    • Michał Lazurek
    • 7 sierpnia 2012
    Odpowiedz

    A czy mogę do przepisów używać zwykłej mąki?

      • Weronika
      • 7 sierpnia 2012
      Odpowiedz

      Oczywiście 😉

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011