Ciastko milionera bez jajek i mleka

0

Zaczęło się niewinnie, kiedy to sporo zim wstecz, pod choinką znalazłam imponujących rozmiarów księgę czekolady oprawioną w błyszczącą, złotą okładkę. Z wypiekami na twarzy mogłam przeglądać ją bez końca, co jakiś czas zatrzymując się przy pięknym zdjęciu przedstawiającym idealne ciastko pokryte mieniącą się polewą. Wtedy osiągnięcie efektu końcowego wydawało się totalną abstrakcją, a myśl o podjęciu wyzwania odchodziła szybciej niż się pojawiała. Do cichego, dziecięcego marzenia o tej słodkiej rozpuście wróciłam dużo później, w zupełnie odmiennych okolicznościach. Recepturę na roślinne ciastko milionera skomponowałam ponad rok temu, niedługo po tym jak cała zestresowana ogłosiłam pierwsze, świąteczne warsztaty w profesjonalnym studiu kulinarnym. Uczestniczki okrzyknęły przepis absolutnym hitem, a ja wiedziałam już, że włączę go do wiosennego rozdziału powstającej wtedy słodkiej książki. Nie potrafię zliczyć przy jak wielu różnych okazjach je przygotowywałam i ile wysokich not zgarnęło przez ten czas. I chociaż od tamtej pory poprowadziłam już całkiem sporo warsztatów, a brali w nich udział adepci o najróżniejszych upodobaniach smakowych, ilekroć w menu znajdowało ciastko milionera, zawsze stawało na podium. Podobnie dzieje się i teraz, kiedy w księgarniach pojawiły się już „Słodkie sekrety”. Kiedy zarówno w wiadomościach jak i przy skrobaniu podpisu pytam o ulubiony przepis, dziwnym zbiegiem okoliczności odpowiedź niemal zawsze jest taka sama. Zakańczając tę czekoladowo- karmelową historię dodam tylko, że miesiąc temu, podczas krótkiego pobytu w Szkocji, po wszystkich tych perypetiach, miałam okazję spróbować oryginału w wersji bezglutenowej. I wiecie co? Zawiedziona srodze, muszę przyznać, że ostatecznie bloczek cukru i masła to naprawdę nic specjalnego. Ale tę moją nowoczesną poniekąd, roślinną wersję gorąco polecam ♥

Wpis powstał w kooperatywie z Kasią z kanielak.com. Dzięki niej możecie podpatrzeć jak kręcę się przy moim malutkim kulinarnym blacie. To druga i ostatnia już książkowa receptura na blogu. I chociaż jak zwykle wszystko wykonane trochę na oko i niezupełnie według przepisu, przyjrzyjcie się uważnie jaką konsystencję powinno mieć ciasto przed upieczeniem. A po dokładne instrukcje zapraszam jeszcze niżej, do przepisu.

kilkanaście małych prostokątów

Ciastko milionera

składniki

ciasto kruche

  • 80 g mąki owsianej (bezglutenowej)
  • 80 g mąki ryżowej
  • 20 g mąki ziemniaczanej
  • ¼ łyżeczki proszku do pieczenia
  • 50 ml syropu klonowego
  • 50 ml oleju

warstwa karmelowa

  • dojrzały banan
  • 50 g oleju kokosowego
  • 50 g masła orzechowego
  • 25 g ksylitolu lub innego sypkiego słodziku

polewa czekoladowa

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • ¼ szklanki mleka roślinnego
  • opcjonalnie słodzik do smaku

dodatkowo

  • kilka kostek czekolady i łyżka mleka do zrobienia wzorków

wykonanie

Mąkę przesiej i połącz z proszkiem. Wszystkie składniki wymieszaj za pomocą łyżki. Ciasto powinno być wilgotne i delikatnie klejące. Jeżeli jest zbyt suche i sypkie, koniecznie dodaj więcej oleju i syropu.

Blaszkę o boku 20 cm wyłóż papierem. Dno wylep dokładnie ciastem. Nakłuj ciasto widelcem i piecz 10-15 minut w 190°C.

Banany, olej, masło oraz ksylitol umieść w naczyniu blendera i zmiksuj na jednolitą masę. Wylej na kruchy spód, wyrównaj i schłodź w lodówce do częściowego zastygnięcia.

W kąpieli wodnej rozpuść czekoladę z mlekiem. Mazurek uwieńcz polewą. Schłodź w lodówce.

Krój ostrym nożem, maczanym w wodzie. Na koniec możesz ozdobić każdy prostokącik paskami rozpuszczonej czekolady. To ciastko szczególnie trafia w mój gust, kiedy pokrojone na małe kawałki spędzi 2 dni w lodówce, a masy doskonale się połączą. Uwierzcie, warto poczekać.

Smacznego!

DSC_0728_Snapseed (4)free-logo

    • Olga
    • 12 kwietnia 2017
    Odpowiedz

    No wiadomo, że najlepsze :)

      • Weronika
      • 13 kwietnia 2017
      Odpowiedz

      Ty ciastkomilionerażerco ♥

    • Dżoana
    • 13 kwietnia 2017
    Odpowiedz

    Weroniko a jaką mąką można zastąpić owsianą? Mam jaglaną, gryczaną, kokosową, kasztanową.

      • Weronika
      • 13 kwietnia 2017
      Odpowiedz

      Użyłabym kasztana :)

        • Dżoana
        • 13 kwietnia 2017
        Odpowiedz

        Dziękuję :) wypróbuję

    • Agnieszka
    • 13 kwietnia 2017
    Odpowiedz

    W spisie składników jest podany proszek do pieczenia, a w przepisie soda. Która wersja jest poprawna?

      • Pati
      • 19 kwietnia 2017
      Odpowiedz

      Ja użyłam gryczanej i wyszły pyszne.

      • Weronika
      • 13 kwietnia 2017
      Odpowiedz

      Jej, przepraszam. Proszek jeżeli 1/4 łyżeczki, ale może być też szczypta sody :)

    • Marta
    • 13 kwietnia 2017
    Odpowiedz

    soda czy proszek do pieczenia? w składnikach podano proszek, w wykonaniu soda…

      • Weronika
      • 13 kwietnia 2017
      Odpowiedz

      Informacja była już w przepisie w momencie publikacji tego komentarza. A jest też pytanie i odpowiedź powyżej.

    • Magdalena
    • 15 kwietnia 2017
    Odpowiedz

    A czy zamiast syropu klonowego może być miód?

    • Klaudia
    • 15 kwietnia 2017
    Odpowiedz

    Czy w warstwie karmelowej można pominąć banana i dodać więcej masła orzechowego?

    • Dorota
    • 6 maja 2017
    Odpowiedz

    Czym można zastąpić olej kokosowy?
    Pozdrawiam :)

      • Weronika
      • 9 maja 2017
      Odpowiedz

      Niestety nie można. Chyba, że karmel zrobimy z daktyli. Przepis jest przy poście o mazurku ze słonym karmelem :)

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Premiera mojej drugiej książki już 13 lutego

Subskrypcja

Chcesz być powiadamiany o wpisach na moim blogu? Podaj imię i adres email :)
Przenigdy, nikomu i pod żadnym pozorem, nie udostępniam personaliów osób zapisujących się na moje listy adresowe.

Powered by WPNewsman

Obserwuj mnie na Instagramie

  • driptime w ministerstwokawy
  • Rodzicowy bo s ze sob ju 28 lat Cho podobnohellip
  • Ponad 100 przepisw bez glutenu mleka jajek i cukru Sodkiehellip
  • sundaymorning glutenfree vegan
  • Mae przyjemnoci w studiokulinarnemaleprzyjemnosc coffeetime
  • Osadzam rodek tygodnia thelastpieceofcake
  • sundayafternoon coffeetime
  • Cze w niedziel  sunday glutenfree
  • Dobranoc warsawbynight
  • Siup do pieca glutenfreevegancupcakes
  • Owsianka na mleku jaglanym goodmorning
  • Pan nalenik  crepes glutenfree newpost

Blog roku 2011

Blog roku 2011