Ciasto …nazwy poszukujące!

5 listopada 2011 , In: ciasta
0

Dzisiaj napiszę o moim autorskim, aksamitnym cieście, które zrobiłam w trakcie nauki o … rewolucji francuskiej i jednorodnym polu elektrostatycznym. :) Niestety, nie mam jeszcze dla niego nazwy. Może mi pomożesz? Zapraszam do składania propozycji w tej kwestii. Może powstanie jakieś interesujące nowe określenie? :)

Do zobaczenia już niebawem!

———————————————————————————

21:33

Witaj ponownie :)

Jak obiecałam, tak napiszę. Ciasto wciąż bez nazwy…  Aksamitka mi się spodobała, ale może jeszcze jakiś pomysł komuś wpadnie? Poczekam :)

O samym cieście. Powiem tak: lekkie jak piórko i rozpływające się w ustach. Z dwoma musami przygotowanymi na bazie prostych składników- przede wszystkim gęstej śmietanki.

Na pierwszy rzut oka, lista składników jest bardzo kaloryczna, ale czego się nie zrobi, dla tego jednego kawałka…

U nas w domu zrobiło furrorę!

Do musu dodałam żelatynę i …jest to konieczne. Szczerze powiedziawszy bardzo rzadko robię coś z jej dodatkiem, ponieważ jakaś obawa wisi w powietrzu, że może nie wyjdzie, nie stężeje itd. To ciasto jest jednak takim sukcesem, że chyba trochę łaskawszym okiem na ten składnik spojrzę i częściej będę go używać.

Opis przygotowania jest dość obszerny, ale nie dlatego, że jest skomplikowany. Po prostu chciałam wszystko dokładnie omówić. W razie jakich kolwiek wątpliwości, proszę o pytania.

Znika ekspresowo!

 

Z mojej blaszki wyszło 15 dużych kawałków

 

Ciasto nazwy poszukujące :):

Potrzebne składniki:

 

¨        2 biszkopty: 6 jajek, 200 g cukru pudru, 4 łyżki skrobi kukurydzianej lub mąki ziemniaczanej, 6 łyżek mąki bezglutenowej (uniwersalnej) lub pszennej, łyżeczka proszku do pieczenia (bezglutenowego lub zwykłego)

¨        Mus biały: 500 ml śmietanki kremówki 36 %, 2 płaskie łyżeczki żelatyny, około 30 ml wrzątku (1/6 szklanki),

można użyć łyżki lub dwóch cukru, ja nie dodaję

¨        Mus czekoladowy: 500 ml śmietanki kremówki 36 %, 150 g gorzkiej czekolady, 2 płaskie łyżeczki żelatyny, około 30 ml wrzątku (1/6 szklanki), cukier- opcjonalnie

¨        Nasączenie: np.: około 200 ml gorącej wody, wymieszanej z sokiem z połowy cytryny, lub około 250 ml mocnej herbaty – zielonej, czarnej czy białej

¨        Dodatkowo: tłuszcz do formy, arkusz papieru do pieczenia, 70 g gorzkiej czekolady i 2 łyżki masła (do wykonania wzorku na cieście)

 

Sposób przygotowania:

 

Blachę (moja o wymiarach: 28 na 35 cm) wyłóż papierem do pieczenia i lekko natłuść. Piekarnik nagrzej do temperatury 190 stopni C.

3 jajka rozdziel na żółtka i białka. Białka ubij na sztywną pianę. Stopniowo dodawaj 100 g cukru, a następnie po jednym żółtku. 3 łyżki mąki bezglutenowej (lub pszennej) wymieszaj z 2 łyżkami skrobi kukurydzianej (lub mąką ziemniaczaną) i ½ łyżeczki proszku do pieczenia.

Przesiej do jajek i wymieszaj delikatnie łyżką. Nie mikserem!

Przelej masę do formy i piecz 8-12 minut. Upieczony biszkopt ostudź.

W ten sam sposób, z drugiej połowy składników przygotuj drugi biszkopt.

Przygotuj mus biały: śmietankę ubij na średnich obrotach miksera na sztywno. Do małej miseczki wsyp żelatynę i zalej wrzącą wodą. Wymieszaj dokładnie i wystudź, pilnując, żeby żelatyna nie zaczęła tężeć. Chłodną wlewaj stopniowo do śmietany i mieszaj szybkimi ruchami najlepiej sporą silikonową lub drewnianą łyżką.

Pierwszy biszkopt umieść w czystej formie (w której był pieczony) wyłożonej papierem do pieczenia. Nasącz połową przygotowanego płynu i równomiernie nałóż mus. Wstaw do lodówki na około 1h.

Przygotuj mus czekoladowy: W kąpieli wodnej (pojęcie wyjaśnione w słowniku) rozpuść czekoladę. Odstaw do ostudzenia. W tym czasie ubij śmietanę tak jak poprzednio. Z żelatyną postępuj tak jak w poprzednim musie. Czekoladę, śmietanę, żelatynę i ewentualnie cukier połącz szybko łyżką.

Z lodówki wyjmij ciasto, przykryj drugim biszkoptem. Nasącz pozostałym płynem i pokryj równomiernie musem czekoladowym. Chłodź kilka godzin lub najlepiej całą noc.

70 g czekolady gorzkiej rozpuść w kąpieli wodnej. Dodaj dwie łyżki masła, wymieszaj i wystudź. W chłodnej czekoladzie maczaj widelec (tak, widelec!) i szybkimi ruchami ręki pokrywaj wierzch ciasta przypadkowymi wzorkami.

Najlepiej kroić ciasto kiedy wzorki są jeszcze lekko płynne, ostrym nożem, maczanym we wrzącej wodzie.

Wstaw ciasto do lodówki na jeszcze przynajmniej 1 h.

 

Smacznego!

 

 

 

    • Mama
    • 5 listopada 2011
    Odpowiedz

    A skoro aksamitne, i takie jest w istocie, to może tak na roboczo: Aksamitka? :)

      • Weronika
      • 5 listopada 2011
      Odpowiedz

      No, no super pomysł! :) Mi do głowy nie przyszedł 😛

  1. Odpowiedz

    Wyśmienite! 😀 A co do nazwy, to aksamitka jest fantastycznym pomysłem! :)

    • Odpowiedz

      To prawda. Ja w sumie nie próbowałam, ale po samym wyglądzie stwierdzam, że idealnie pasuje. ;D

        • Weronika
        • 7 listopada 2011
        Odpowiedz

        Aksamitka kontra rewolucja? zaczyna mi się podobać 😀

      • Weronika
      • 6 listopada 2011
      Odpowiedz

      No zobaczymy, może zostanie 😛

    • Ewa
    • 6 listopada 2011
    Odpowiedz

    Mam prośbę przyszykuj jakieś coś bez cukru i maseła :)
    Dla mnie będę wdzięczna :)
    a i bez czekolady :)

      • Weronika
      • 6 listopada 2011
      Odpowiedz

      Wiem, że Ty teraz nie możesz takich łakoci. Jestem otwarta na coś zdrowszego, ale ty nie masz pojęcia, jak to trudno gdzieś nie sypnąć cukru, nie dodać masła. Ale jak tylko coś wymyślę, zostaniesz poczęstowana 😀

  2. Odpowiedz

    Ładnie wygląda to ciasto. Zastanawiałam się nad nazwą i myślę, że powinnaś upamiętnić chwilę, gdy ją stworzyłaś, dlatego może się nazywać Rewolucja! …wiem, że głupie…

      • Weronika
      • 7 listopada 2011
      Odpowiedz

      Wcale nie głupie :) Rewolucja 😛 Czekam na dalsze propozycje!

    • Iza
    • 8 listopada 2011
    Odpowiedz

    Wygląda pięknie , jeśli chodzi o nazwę, hm…, zrobię i może wspólnie z poczęstowanymi osobami coś wymyślę.
    Propozycje będą wkrótce.”:)

      • Weronika
      • 8 listopada 2011
      Odpowiedz

      Czekam, a tym czasem życzę powodzenia w przygotowywaniu 😀

  3. Odpowiedz

    Mam pytanko: czym się różni skrobia kukurydziana od mąki kukurydzianej? Czy można stosować je zamiennie?

      • Weronika
      • 8 listopada 2011
      Odpowiedz

      Skrobia to troszkę co innego niż mąka. Mąkę kukurydzianą uzyskuje się po prostu z przemiału kukurydzy. Skrobia jest bardzo miałka i bielutka. Do rolady nada się tylko skrobia, którą możesz z powodzeniem zastąpić mąką ziemniaczaną (jeżeli kończą mi się bezglutenowe zapasy, stosuję ją właśnie).

  4. Odpowiedz

    Hmm… nawiązując do historii, to może frygijka, od czapek noszonych przez rewolucjonistów?
    A ciasto wygląda przepysznie.

      • Weronika
      • 10 listopada 2011
      Odpowiedz

      Wow. No na tą nazwę już bym nie wpadła, bo takiego słowa nie znałam. Czyżbym nie słuchała na historii? :( Super pomysł, ale wszystkie są świetne 😀 Dzięki.

    • Karolina
    • 15 grudnia 2016
    Odpowiedz

    to ciasto w wyglądzie przypomina takie z mojego dzieciństwa i adekwatnie do wieku nazywało się Brzdąc :)

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011