Czekoladowy mazurek jaglany na spodzie orzechowym

29 marca 2015 , In: bez jajek, bez mleka, ciasta, wegańskie, Wielkanoc
2

Przed maturą postanowiłam powziąć wyzwanie: zero cukru i mleka. I choć zaznaczyłam, że rozpocznę je po Świętach, już teraz ograniczam powyższe składniki. Wiem, że wielu z nas boi się zmian żywieniowych, bo nie do końca wyobraża sobie zrezygnować z ulubionych składników. Okazuje się jednak, że natura obdarzyła nas szerokim wachlarzem względnie zdrowych zamienników. Podczas gdy wielkanocne mazurki obfite są w kajmak pełen masła, tłustej śmietany i cukru, Ty możesz przygotować równie pyszną, intensywnie czekoladową masę na bazie niezawodnej kaszy jaglanej i słodkich daktyli. Ten mazurek smakuje nieziemsko. Gorąco polecam!

16 kawałków

Czekoladowy mazurek jaglany na spodzie orzechowym

składniki:

spód orzechowy

– 125 g orzechów włoskich

– 75 g migdałów

– 2 łyżki syropu z agawy

– 20 g oleju kokosowego

masa czekoladowa

– 50 g (suchej) kaszy jaglanej

– 200 ml mleka sojowego

– 200 ml mleka kokosowego

– 15 daktyli

– 20 g oleju kokosowego

– 75 g gorzkiej czekolady*

polewa i dodatki

– 50 g gorzkiej czekolady

– 25 ml mleka sojowego

– 2 łyżki syropu z agawy

– skórka otarta z połowy pomarańczy

– garść uprażonych na patelni płatków migdałowych

wykonanie:

Foremkę o wymiarach 20×30 cm  natłuść delikatnie olejem kokosowym i wyłóż papierem do pieczenia tak by brzegi wystawały nad foremkę.

Orzechy rozdrobnij w blenderze, a następnie dodaj rozpuszczony olej i syrop i wymieszaj. Powstałą masę przełóż do blaszki i rozprowadź po całej powierzchni. Wyrównaj, dociśnij wilgotną łyżką i wstaw do lodówki na czas przygotowania masy czekoladowej.

Do garnka wlej oba rodzaje mleka, dodaj daktyle i połamaną czekoladę. Kaszę opłucz na sitku pod strumieniem gorącej wody i dodaj do wrzącego mleka. Gotuj 10- 12 minut, do czasu do czasu mieszając składniki aby nie przywarły do dna garnka. Na koniec dodaj jeszcze olej kokosowy i wymieszaj.

Masę zmiksuj blenderem na jednolity krem i przestudź. Przełóż na gotowy spód i schłódź w lodówce przez godzinę.

Przygotuj polewę: w garnuszku umieść czekoladę, mleko i syrop i rozpuść w kąpieli wodnej. Czekoladę wylej na schłodzoną masę i wyrównaj. Posyp skórką z pomarańczy i prażonymi płatkami migdałowymi.

Schłódź kilka godzin, a najlepiej całą noc.

Chcąc pokroić ciasto chwyć za końce papieru do pieczenia i przełóż na deskę do krojenia. Porcjuj ostrym nożem maczanym w wodzie.

Smacznego!

*jeżeli chcesz wykonać przepis w wersji bezmlecznej i bez cukru, użyj odpowiedniej czekolady

_DSC1552_Snapseed

_DSC1563_Snapseed

  1. wow, prezentuje się świetnie i skład mega zdrowy 😉

  2. Odpowiedz

    a co z migdałami? też je trzeba rozdrobnić? :-)

      • Weronika
      • 4 kwietnia 2015
      Odpowiedz

      Tak, migdał to też orzech :)

  3. Odpowiedz

    zrobilam na swieta.rewelacyjny przepis i mega smaczny!!!dzieki:)

    • Martyna
    • 21 marca 2016
    Odpowiedz

    Witam, czy można dodać tylko jeden rodzaj mleka, np tylko kokosowe? Które jest lepsze- wydaje mi się, że kokosowe ze względu na walory smakowe.
    Pozdrawiam.

      • Weronika
      • 21 marca 2016
      Odpowiedz

      Zachodzę w głowę dlaczego napisałam dwa rodzaje. Może tylko takie ilości miałam wtedy na stanie :) Można, jak najbardziej. Dowolnie.

        • Martyna
        • 25 marca 2016
        Odpowiedz

        Wyszedł wspaniale. Dziękuję. Życzę Ci dobrych, pięknych Świąt.

    • Anna
    • 6 kwietnia 2017
    Odpowiedz

    Czy zamiast syropu z agawy można dodać syrop klonowy?

      • Weronika
      • 12 kwietnia 2017
      Odpowiedz

      Jak najbardziej :)

    • Karolina
    • 1 kwietnia 2018
    Odpowiedz

    Rodzinna zachwycona ! wszystkie babcie, ciocie, dzieciaki smakowały i wzięły przepis. Bardzo delikatny, krem rozpływa się w ustach. Myśle, ze nie tylko będzie u nas gościł jako mazurek na święta 😉

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011