Dla wytrwałych: tort dwupiętrowy

20 lutego 2012 , In: torty
0

Choć urodziny obchodziłam już tydzień temu, dopiero wczoraj znalazł się termin na szesnastkowe przyjęcie :)

Bez tortu obyć by się u mnie nie mogło! Skorzystałam z mojego ulubionego biszkoptu (do przepisu przejdziesz po kliknięciu w słowo: biszkopt), który znajdziecie w wielu wypiekach na tym blogu, oraz dwuskładnikowej masy-śmietanka 30 % i mascarpone. Użyłam jeszcze pewnego dodatku. Mianowicie mowa o śmietan-fix. Nigdy tego nie robię -sama chemia- ale wyjątkowo chciałam, żeby tort nie zjechał przypadkiem z talerza, ponieważ jak widzicie, jest dwupiętrowy. Ten proszek usztywnił nieco masę, ale… na dłuższą metę nie polecam.

Dolną część piekłam w formie o średnicy 30 cm, natomiast górną- 24 cm.

Masa:

¨      1250 ml śmietanki 30 %,500 g serka mascarpone, dwa opakowania śmietan fix (opcjonalnie)

Śmietankę lekko ubij. Dodaj śmietan fix i ubij na sztywną, gęstą masę. W innej misce utrzyj krótko mikserem mascarpone i dodawaj do niego po łyżce śmietany.

Masa powinna być jednolita.

 

Tort obficie nasączyłam zieloną herbatą. Można użyć wody z cytryną lub 1/4  szklanki alkoholu odpowiadającego smakiem tortowi.

Inne przepisy, które mogą Cię zainteresować
28 czerwca 2016

Sztuka Fermentacji

podróże i recenzje, warsztaty
Zobacz więcej
21 lipca 2012

Ciasta, tarty, republiki

Bez kategorii
Zobacz więcej
6 sierpnia 2011

Letnie orzeźwienie

napoje
Zobacz więcej
  1. Odpowiedz

    O jak wspaniale! Na sobote szykują mi się urodziny kolegi i już wiem jaką niespodziankę dla niego zrobię! Ten tort spadł mi jak z nieba! :)

      • Weronika
      • 20 lutego 2012
      Odpowiedz

      Idealnie 😀

  2. Odpowiedz

    Tort przepiekny i zapewne takze przepyszny 😉

    • Wera
    • 20 lutego 2012
    Odpowiedz

    Ojej, jaki ślicznyy :] Niedługo moje urodzinki – postaram się przygotować taki sam! Mam pytanko – tej śmietanki do mascarpone to ileee? Łyżka czy kilka łyżek, bo ja coś ostatnio mam kłopoty z koncentracją i niezbyt cokolwiek u mnie ze zrozumieniem ; )
    A poza tym – genialne ozdoby, genialny tort – wypiek pierwsza klasa!
    PS Gratuluję nagrody – w pełni zasłużona! ;]

      • Weronika
      • 20 lutego 2012
      Odpowiedz

      No to jeszcze raz: 1250 ml śmietanki i 500 g mascarpone. :)

        • Wera
        • 23 lutego 2012
        Odpowiedz

        Ooo, dziękuję : )

    • ewa
    • 20 lutego 2012
    Odpowiedz

    Tort pyszny i bardzo ciekawe wspomnienia :)
    Cudownie rozpływa sie w ustach i fajnie się kroi 😀

      • Weronika
      • 22 lutego 2012
      Odpowiedz

      No, no, no. Nic dodać, nic ująć 😉

  3. Odpowiedz

    Jaki piękny tort! Gratuluję takich zdolności, cierpliwości i wytrwałości. I życzę dalszych owocnych działań :). Przejrzałam wszystkie przepisy i jak będę miała więcej czasu, to coś spróbuję wykombinować 😀 zacznę od napoju mleczno-czekoladowego, za pewne 😀 idealny na zimowe wieczory.

    Cieszę się, że to właśnie Ty wygrałaś tegoroczną edycję konkursu w tej kategorii. Bez wątpienia, wygrana zasłużona :)

    A ja, cóż, teraz muszę lecieć, mata czeka. Na pewno będę tu wpadać. Zauroczył mnie ten blog. No i jaki przydatny :)

    Pozdrawiam :)

      • Weronika
      • 5 marca 2012
      Odpowiedz

      Cierpliwość- obecna, wytrwałość chyba też jest. A zdolności…? raczej upór i ćwiczenia :)

      Czekolada- łatwiutka- można przygotowywać niemal co wieczór.

      Dziękuję!

    • Nath
    • 20 lutego 2012
    Odpowiedz

    niesamowicie wyglada ten tort az mi zrobilas nim smaka 😉

  4. Odpowiedz

    Weronika, na jakiej stronie masz założonego swojego bloga?
    Bo blogspot to raczej nie jest, prawda?

      • Weronika
      • 22 lutego 2012
      Odpowiedz

      Nie, nie jest 😉 To WordPress.

    • Asia
    • 21 lutego 2012
    Odpowiedz

    hej :) ostatnio zajrzałam na Twój blog zupełnie przypadkowo, jednak wiem, że będę stałym bywalcem, ponieważ także moją pasją jest pieczenie i gotowanie :) mam pytanie co do biszkoptów.. z ilu jajek je robiłas? dwa po 3 jajka czy moze po 6?

      • Weronika
      • 21 lutego 2012
      Odpowiedz

      Górną część 2 razy po 3 jajka.
      Na dolną, ponieważ jest większa- 3 razy po 3. Każdy biszkopt piekę zazwyczaj osobno. Z jednym bywają problemy w krojeniu i zwiększa się prawdopodobieństwo niedopieczenia i zakalca.

      Pozdrawiam 😉

    • Ruda ;)
    • 21 lutego 2012
    Odpowiedz

    Pyszny był, co tu dużo mówić. 😉

  5. Odpowiedz

    A moźe napiszesz coś dla początkujących, nie mających nigdy wcześniej kontaktu z pieczeniem? 😉 Z góry dziękuję

      • Weronika
      • 25 lutego 2012
      Odpowiedz

      Staram się zamieszczać różnorodne przepisy. Torty, można zostawić sobie na później, a najpierw skorzystać z kategorii „łatwo i szybko”.
      NP. ciasta typu brownie są błyskawiczne i nie sposób je zepsuć. Przy niektórych wpisach zamieszczam filmiki krok po kroku- choć tych jest jeszcze mało.

      Trzeba upatrywać prostych przepisów, bo tych mimo, że wyglądają na dość skomplikowane jest już trochę na Natchnionej ;D
      Powodzenia!

  6. Odpowiedz

    Masz naprawdę ogromny talent! Wierze, ze kiedyś otworzysz własną restauracje, cukiernie i co tylko chcesz… Juz udowodniłaś, ze jeżeli się czegoś chce, to można to osiągnąć wygrywając konkurs na najlepszego bloga! 😉 Będę tu stałym bywalcem… Nie mogę się doczekać na następnego przepisu, pozdrawiam!!!

      • Weronika
      • 25 lutego 2012
      Odpowiedz

      Kolejny przepis po weekendzie. Chwilowo brak aparatu i czasu, oj czasu!
      Dziękuję, myślę, że uparta to ja jestem 😀

  7. Odpowiedz

    PYCHA:D

  8. Odpowiedz

    Torcik był bardzo dobry ;D

  9. Odpowiedz

    Naprawdę pyszny tort

    • KanstantynopolitańczykiewiczuwnaToJaNieJestem
    • 8 marca 2012
    Odpowiedz

    Z wyglądu tort piękny. Był bardzo pysznościowy.

    • Krystynosława
    • 9 marca 2012
    Odpowiedz

    A więc tort ten był na tyle smakowity, że kolega nasz myśląc, że dom zbudowany jest z większej ilości tegoż ciasta wygryzł kawałek ściany za sobą 😉

      • Weronika
      • 9 marca 2012
      Odpowiedz

      Ale się uśmiałam ;D
      No cóż dobre porównanie! Przyjmuję jako komplement.

  10. Odpowiedz

    Witam 😉
    Mam małe pytanko czy dobrze rozumiem że obydwa biszkopty trzeba przeciąć na pół i przełożyć masą tak ? może to głupie pytanie ale mam problem ze zrozumieniem a wydaje mi się że to tak musi być 😉 Proszę o odp bo robię ten torcik na imieninki tacie 😉

    Ps. Weronika świetny blog gdybym tylko miała czas by spędza go w kuchni 😉

      • Weronika
      • 12 marca 2012
      Odpowiedz

      Może ja trochę niejasno napisałam…

      Biszkopty piekę różnie. Można upiec jeden duży i go przekrajać ale nie jest to łatwe bo ciasto jest szalenie delikatne. Polecam każdy upiec osobno. Sam proces pieczenia zajmuje chwilę.

      Mniejsze można przygotować z 3 jajek, a następnie upiec dwa razy- po połowie masy. Uzyskamy dwa biszkopciki.

      Do dużych- na dolną część tortu, należałoby użyć 6 jajek, przygotować masę dwa razy, każdą z połowy składników. Też uzyskamy dwa biszkopty, tylko w innym rozmiarze.
      Każdy trzeba nasączyć i oczywiście przełożyć masą.

      Jeżeli się uprzemy, można piec na raz jedno grube ciasto i przekroić, ale może nam sprawić niepotrzebnych kłopotów.

      Kiedy wpadnie się w trans pieczenia biszkoptów, naprawdę idzie szybko i przyjemnie 😉
      Powodzenia!

  11. Odpowiedz

    Droga Weroniko!jakiej śmietanki 30 % używasz jak jesteś na diecie bezglutenowej.

      • Weronika
      • 24 marca 2012
      Odpowiedz

      Każdej na której nie dopatrzę się, że może być „zanieczyszczona”.

        • Ewa
        • 18 sierpnia 2012
        Odpowiedz

        Ile sie piecze to ciasto ??

          • Weronika
          • 18 sierpnia 2012
          Odpowiedz

          Biszkopty (zazwyczaj każdą warstwę przygotowuję osobno) piekę około 10 minut.

            • Ania
            • 18 sierpnia 2012

            A co jesli nie przygotowalam warstwy osobno ??? i wszystko razem zrobilam , a w piekarniku sie rozlalo tak ;’// ???

            • Weronika
            • 18 sierpnia 2012

            Nie bardzo rozumiem.

            • Ewa
            • 18 sierpnia 2012

            Wielkie Dzięki ! : )
            Na pewno bedzie pyszny tort ; D!

      • Odpowiedz

        naprawdę tak wielki problem powiedzieć nazwę firmy? nie wierze, po prostu taka reklama, że aż razi po oczach! -.- śmiech

          • Weronika
          • 17 kwietnia 2012
          Odpowiedz

          Może należałoby się zastanowić nad zmiennością składu? Zawarte substancje mogą ulegać modyfikacjom i co wtedy? Nie ręczę za poczynania producentów. Ja zastanawiam się tylko jaki problem może być w czytaniu etykiet i czy przeszkadza to rzeczywiście osobie na co dzień spożywającej wyłącznie bezglutenowe produkty? Kiedy założę fabrykę własnych śmietanek o 30% zawartości tłuszczu, natychmiast zawiadomię.
          Jeżeli mamy wyrażać bezpodstawne opinie może lepiej łyknąć świeżego powietrza? Zawitała nam w końcu wiosna!

    • Monika
    • 27 marca 2012
    Odpowiedz

    Weroniko! Czy możesz to sprecyzować (zanieczyszczona) skoro nie są to produkty bezglutenowe, gdyż ja znalazłam jedną śmietankę 16% na której była wyraźna informacja, że nie zawiera glutenu. Natomiast na tych śmietankach o których piszesz takich informacji brak.

      • Weronika
      • 27 marca 2012
      Odpowiedz

      Oczywiście najlepiej szukać opakowań na których znajduje się taka informacja, ale zakładam, że nie wszyscy mają do takich produktów dostęp. Należy dokładnie czytać skład i ewentualne uwagi o tym co jeszcze może zawierać lub czego tam na pewno nie znajdziemy. Wystarczy wytężyć wzrok. Nie będę pisała o konkretnych produktach, gdyż żadnemu nie robię reklamy.

  12. Odpowiedz

    Moim zdaniem wskazanie jakiej konkretnie śmietanki 30% używasz nie jest reklamą, a pomocną wskazówką dla osób na diecie bezglutenowej, tym bardziej, że wielu producentów nie zamieszcza pełnego składu produktu to jest co jeszcze może on zawierać.Wytężanie wzroku w tym przypadku nic nie pomoże.Skoro jesteś na diecie bezglutenowej jak twierdzisz to wiesz ile kosztuje organizm spożycie produktu który zawiera gluten.

      • Weronika
      • 27 marca 2012
      Odpowiedz

      Tak wiem i wcale go nie spożywam. Chodzi mi jedynie o to, że na diecie nie tylko zresztą bezglutenowej należy się z etykietami zaprzyjaźnić i szukać potrzebnych uwag. Jeżeli na danej śmietance nie ma zamieszczonej żadnej informacji o zanieczyszczeniu glutenem to jej użyjmy. Oczywiście jeżeli napotkamy produkt typowo bezglutenowy, najlepiej z oznakowaniem przekreślonego kłosa to wspaniale ale ja np. na taką śmietankę 30 % się nie natknęłam. Używam więc tych których skład jest typowo mleczny bez zbędnych dodatków.

  13. Odpowiedz

    Dziękuję na konkretne pytania lubię konkretne odpowiedzi.Poziom ogólności twoich odpowiedzi jest jak na piętnastolatkę zadziwiający.Polecałam twój blog osobom na diecie bezglutenowej, ale teraz raczej zachęcę ich do kupna książki na ten temat a niżeli do korzystania z twoich porad.Jestem rozczarowana, że nazwa produktu jest dla Ciebie tak wielką tajemnicą.

    • asia
    • 27 sierpnia 2012
    Odpowiedz

    Witam, wlasnie dowiedziałam sie że jestem uczulona na gluten i jeśli to możliwe mam go wyeliminować, nie sądziłam że będzie to tak trudne zważywszy że uwielbiam piec, okazuje sie że ciasto upieczone na mące bezglutenowej smakuje inaczej, jest bardziej suche i nie wiem co robię źle. Chciałam upiec torta pietrowego na swoje urodziny i mam kilka pytań do tego przepisu, czy zamiast smietan fixu moge do ubitej śmietany dodać żelatyny, czy jakoś wzmacnaialas kostrukcje, boję sie że jak poloze górny tort to dolna warstwa mi siądzie, czy moglabys dokładnie podać przepis na biszkopty, klikam na link ale nie działa, wielkie dzięki za pomoc, pozdrawiam Asia

      • Weronika
      • 27 sierpnia 2012
      Odpowiedz

      Tak naprawdę jeżeli śmietana będzie dobrze ubita to żadnych wzmacniaczy nie trzeba. Można z żelatyną, tak jak np. w tym przepisie: http://www.natchniona.pl/ciasto-nazwy-poszukujace. Biszkopt, jeden i ten sam przewija się na moim blogu bardzo często: http://www.natchniona.pl/delikatna-rolada-video. Tutaj chyba wyjaśniłam to najlepiej. Biszkopt należy tylko oczywiście upiec w tortownicy a nie prostokątnej formie. Ciasta bezglutenowe wcale nie muszą być niesmaczne 😉 Powodzenia! Pozdrawiam!

        • Asia
        • 27 sierpnia 2012
        Odpowiedz

        dziekuje za linki bede probowac i dam znac jak mi wyszlo, niestety mieszkam w Anglii wiec czasami musze poszukac odpowiednich zamiennikow, jest jeszcze inny problem jestem uczulona na mleko krowie znalazlam nawet smietane (double cream) bez laktozy tylko nie wiem jak to sie ubija bo jeszcze nie probowalam, bede musiala cos upiec na probe i zobaczyc co z tego wyjdzie. Jak nie wyjdzie to zrobie na normalnej smietanie,. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011