Hot cross buns

3

Z racji zbliżających się Świąt postanowiłam podzielić się z Wami dwoma wiosennymi przepisami z mojej drugiej, zupełnie słodkiej książki. Wybrałam receptury ukochane, a żeby było ciekawiej, przygotowałam je w towarzystwie Kasi, która bacznie obserwowała kolejne kroki przez obiektyw aparatu. I chociaż niezupełnie zerkałam w stronę książki, pominęłam pewne czynności, a ciasto było tego dnia trochę kapryśne, bułki wyszły nieprzyzwoicie puszyste, delikatne i pyszne. Hot cross buns to słynne, słodkie drożdżówki pełne bakalii, pieczone przez Brytyjczyków w okresie świąt wielkanocnych. Jako że nie uznaję kompromisów, nad tym przepisem pracowałam wyjątkowo długo i skrupulatnie. I choć ostatecznie lista składników może wydawać się długa i podejrzana, warto przygotować je choćby raz w roku. Zobaczcie sami! ♥

9 sztuk

Hot cross buns

składniki

ciasto drożdżowe

  • 150 g mąki ziemniaczanej
  • 150 g mąki ryżowej
  • 100 g mąki z tapioki (lub więcej ziemniaczanej)
  • 10 g drożdży instant
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • ¾ łyżeczki gumy ksantanowej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 i ½ łyżki siemienia lnianego
  • 50 ml syropu klonowego
  • 50 g cukru brzozowego
  • szklanka mleka roślinnego
  • 2/3 szklanki gorącej wody
  • 1 łyżka stałego oleju kokosowego
  • 100 g pure z marchewki
  • 75 g rodzynek
  • 75 g suszonej żurawiny
  • 1 niewielkie jabłko
  • skórka otarta z 1 pomarańczy

krzyżyki

  • 40 g mąki ryżowej
  • 30 g mąki ziemniaczanej
  • 5 łyżek wody

dodatkowo

  • konfitura morelowa do glazurowania bułek
  • mąka ziemniaczana do podsypywania ciasta
  • olej do natłuszczenia dłoni

wykonanie

Wszystkie rodzaje mąki połącz w misce i przesiej. Dodaj proszek do pieczenia i ponownie przesiej przez sito. Dodaj cynamon, gumę i drożdże. Wymieszaj.

Siemię zalej 1/3 szklanki gorącej wody i odstaw do napęcznienia, a następnie zmiksuj z 1/3 szklanki mleka. Pozostałe podgrzej delikatnie, a olej rozpuść i wystudź.

Do mąki dodaj pure z marchewki, syrop, ksylitol, mleko, wodę i kleik z siemienia. Za pomocą miksera wyrób jednolite, luźne ciasto. Pod koniec dodaj olej i wymieszaj do połączenia.

Ciasto przełóż do naoliwionej dużej miski i przykryj szczelnie folią typu stretch. Odstaw na godzinę, do podwojenia objętości.

Jabłko obierz i pokrój w małą kostkę. Wymieszaj z rodzynkami, żurawiną i skórką.

Po tym czasie odkryj ciasto i ponownie wyrób. Jeżeli jest zbyt płynne dosyp śmiało więcej mąki ziemniaczanej.

Prostokątną foremkę natłuść minimalnie i wyłóż papierem do pieczenia.

Dłonie natłuść olejem i z powstałego ciasta formuj bułeczki. Układaj w trzech rzędach, zachowując odstępy. Przykryj folią i odstaw do wyrośnięcia na 25 minut.

Przygotuj pastę do wykonania krzyżyków. Oba rodzaje mąki wymieszaj z wodą. Powstałą mieszanką napełnij woreczek foliowy. Odetnij róg i za pomocą tak przygotowanego rękawa cukierniczego wykonaj paski z pasty tak by przecięły się tworząc krzyże.

Bułeczki posmaruj mlekiem i piecz około 25 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni z termo obiegiem. W trakcie pieczenia możesz jeszcze raz skropić je mlekiem.

Konfiturę zmiksuj blenderem aby zlikwidować kawałki owoców.

Gorące bułeczki pokryj glazurą.

Smacznego!

Uwaga

Drożdżowe ciasto bezglutenowe ma swoje kaprysy i dość trudno jest ustalić jedną i niezmienną proporcję składników suchych do mokrych. Przygotuj ciasto według receptury i odstaw do wyrośnięcia. Jeżeli jest zbyt płynne śmiało dodaj więcej mąki w drugim etapie, przed formowaniem bułeczek.

DSC_9818_Snapseed

DSC_9810_Snapseedfree-logo

Inne przepisy, które mogą Cię zainteresować
24 lipca 2011

Bajeczny, włoski deser!

desery
Zobacz więcej
19 listopada 2014

Listopadowe

bez mleka, bez orzechów, bez soi, ciasta
Zobacz więcej
17 lutego 2012

Chyba już wiecie…

Bez kategorii
Zobacz więcej
    • Magda
    • 3 kwietnia 2017
    Odpowiedz

    Dziękuję za bardzo fajny przepis :-)
    Chciałabym te bułeczki zrobić także w wersji wytrawnej, do kanapek, więc czy mogą się udać jedynie z łyżką syropu klonowego (by drożdże miały się czym „karmić”)?
    Puszystość bezglutenowych bułek to jest to, za czym tęsknię najbardziej na tej diecie 😉
    Pozdrawiam.

      • Weronika
      • 4 kwietnia 2017
      Odpowiedz

      Bułeczki wyrosną bez słodzkiów tylko ten przepis sam w sobie jest słodki. Po wielkanocnych propozycjach obiecuję podzielić się jakimiś prostymi, powszednimi, wytrawnymi bułami! :)

      • aniaw
      • 4 kwietnia 2017
      Odpowiedz

      Pure marchwi tzn. ugotowana marchew zblendowana czy świeża?

        • Weronika
        • 4 kwietnia 2017
        Odpowiedz

        Ugotowana.

    • Aga
    • 5 kwietnia 2017
    Odpowiedz

    Czy mozna zastapic gume xantanowa ? Jakos nie lubie tego skladnika i unikam wszelkich produktow zawierajacych ja.

      • Weronika
      • 5 kwietnia 2017
      Odpowiedz

      Pominąć :)

    • Iga
    • 9 kwietnia 2017
    Odpowiedz

    Czy bułeczki można mrozić?

      • Weronika
      • 12 kwietnia 2017
      Odpowiedz

      Nie mrożę wypieków, ale pewnie tak.

    • Joanna
    • 7 lipca 2017
    Odpowiedz

    Czy pure z marchwi można zastąpić np. musem jabłkowym?

      • Weronika
      • 21 lipca 2017
      Odpowiedz

      Myślę, że tak.

    • Figa
    • 22 grudnia 2017
    Odpowiedz

    piekę w przyszłym tygodniu!
    powiedz proszę, co to za boska muzyka w tle Twojego filmu? <3

      • Figa
      • 22 grudnia 2017
      Odpowiedz

      już znalazłam – Julian Avila „vinyl” :)

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011