Hot cross buns

0

Z racji zbliżających się Świąt postanowiłam podzielić się z Wami dwoma wiosennymi przepisami z mojej drugiej, zupełnie słodkiej książki. Wybrałam receptury ukochane, a żeby było ciekawiej, przygotowałam je w towarzystwie Kasi, która bacznie obserwowała kolejne kroki przez obiektyw aparatu. I chociaż niezupełnie zerkałam w stronę książki, pominęłam pewne czynności, a ciasto było tego dnia trochę kapryśne, bułki wyszły nieprzyzwoicie puszyste, delikatne i pyszne. Hot cross buns to słynne, słodkie drożdżówki pełne bakalii, pieczone przez Brytyjczyków w okresie świąt wielkanocnych. Jako że nie uznaję kompromisów, nad tym przepisem pracowałam wyjątkowo długo i skrupulatnie. I choć ostatecznie lista składników może wydawać się długa i podejrzana, warto przygotować je choćby raz w roku. Zobaczcie sami! ♥

9 sztuk

Hot cross buns

składniki

ciasto drożdżowe

  • 150 g mąki ziemniaczanej
  • 150 g mąki ryżowej
  • 100 g mąki z tapioki (lub więcej ziemniaczanej)
  • 10 g drożdży instant
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • ¾ łyżeczki gumy ksantanowej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 i ½ łyżki siemienia lnianego
  • 50 ml syropu klonowego
  • 50 g cukru brzozowego
  • szklanka mleka roślinnego
  • 2/3 szklanki gorącej wody
  • 1 łyżka stałego oleju kokosowego
  • 100 g pure z marchewki
  • 75 g rodzynek
  • 75 g suszonej żurawiny
  • 1 niewielkie jabłko
  • skórka otarta z 1 pomarańczy

krzyżyki

  • 40 g mąki ryżowej
  • 30 g mąki ziemniaczanej
  • 5 łyżek wody

dodatkowo

  • konfitura morelowa do glazurowania bułek
  • mąka ziemniaczana do podsypywania ciasta
  • olej do natłuszczenia dłoni

wykonanie

Wszystkie rodzaje mąki połącz w misce i przesiej. Dodaj proszek do pieczenia i ponownie przesiej przez sito. Dodaj cynamon, gumę i drożdże. Wymieszaj.

Siemię zalej 1/3 szklanki gorącej wody i odstaw do napęcznienia, a następnie zmiksuj z 1/3 szklanki mleka. Pozostałe podgrzej delikatnie, a olej rozpuść i wystudź.

Do mąki dodaj pure z marchewki, syrop, ksylitol, mleko, wodę i kleik z siemienia. Za pomocą miksera wyrób jednolite, luźne ciasto. Pod koniec dodaj olej i wymieszaj do połączenia.

Ciasto przełóż do naoliwionej dużej miski i przykryj szczelnie folią typu stretch. Odstaw na godzinę, do podwojenia objętości.

Jabłko obierz i pokrój w małą kostkę. Wymieszaj z rodzynkami, żurawiną i skórką.

Po tym czasie odkryj ciasto i ponownie wyrób. Jeżeli jest zbyt płynne dosyp śmiało więcej mąki ziemniaczanej.

Prostokątną foremkę natłuść minimalnie i wyłóż papierem do pieczenia.

Dłonie natłuść olejem i z powstałego ciasta formuj bułeczki. Układaj w trzech rzędach, zachowując odstępy. Przykryj folią i odstaw do wyrośnięcia na 25 minut.

Przygotuj pastę do wykonania krzyżyków. Oba rodzaje mąki wymieszaj z wodą. Powstałą mieszanką napełnij woreczek foliowy. Odetnij róg i za pomocą tak przygotowanego rękawa cukierniczego wykonaj paski z pasty tak by przecięły się tworząc krzyże.

Bułeczki posmaruj mlekiem i piecz około 25 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni z termo obiegiem. W trakcie pieczenia możesz jeszcze raz skropić je mlekiem.

Konfiturę zmiksuj blenderem aby zlikwidować kawałki owoców.

Gorące bułeczki pokryj glazurą.

Smacznego!

Uwaga

Drożdżowe ciasto bezglutenowe ma swoje kaprysy i dość trudno jest ustalić jedną i niezmienną proporcję składników suchych do mokrych. Przygotuj ciasto według receptury i odstaw do wyrośnięcia. Jeżeli jest zbyt płynne śmiało dodaj więcej mąki w drugim etapie, przed formowaniem bułeczek.

DSC_9818_Snapseed

DSC_9810_Snapseedfree-logo

    • Magda
    • 3 kwietnia 2017
    Odpowiedz

    Dziękuję za bardzo fajny przepis :-)
    Chciałabym te bułeczki zrobić także w wersji wytrawnej, do kanapek, więc czy mogą się udać jedynie z łyżką syropu klonowego (by drożdże miały się czym „karmić”)?
    Puszystość bezglutenowych bułek to jest to, za czym tęsknię najbardziej na tej diecie 😉
    Pozdrawiam.

      • Weronika
      • 4 kwietnia 2017
      Odpowiedz

      Bułeczki wyrosną bez słodzkiów tylko ten przepis sam w sobie jest słodki. Po wielkanocnych propozycjach obiecuję podzielić się jakimiś prostymi, powszednimi, wytrawnymi bułami! :)

      • aniaw
      • 4 kwietnia 2017
      Odpowiedz

      Pure marchwi tzn. ugotowana marchew zblendowana czy świeża?

        • Weronika
        • 4 kwietnia 2017
        Odpowiedz

        Ugotowana.

    • Aga
    • 5 kwietnia 2017
    Odpowiedz

    Czy mozna zastapic gume xantanowa ? Jakos nie lubie tego skladnika i unikam wszelkich produktow zawierajacych ja.

      • Weronika
      • 5 kwietnia 2017
      Odpowiedz

      Pominąć :)

    • Iga
    • 9 kwietnia 2017
    Odpowiedz

    Czy bułeczki można mrozić?

      • Weronika
      • 12 kwietnia 2017
      Odpowiedz

      Nie mrożę wypieków, ale pewnie tak.

    • Joanna
    • 7 lipca 2017
    Odpowiedz

    Czy pure z marchwi można zastąpić np. musem jabłkowym?

      • Weronika
      • 21 lipca 2017
      Odpowiedz

      Myślę, że tak.

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Akademia bez glutenu

Premiera mojej drugiej książki już 13 lutego

Subskrypcja

Chcesz być powiadamiany o wpisach na moim blogu? Podaj imię i adres email :)
Przenigdy, nikomu i pod żadnym pozorem, nie udostępniam personaliów osób zapisujących się na moje listy adresowe.

Powered by WPNewsman

Blog roku 2011

Blog roku 2011