Kotlety gryczano- pietruszkowe

1

Skoro robiłam już przeróżne wariacje kotletów z kaszy jaglanej spróbowałam z moją ulubioną gryczaną. W dzieciństwie zawsze wyławiałam pietruszkę z zupy ale kiedy zaczęłam jeść bardziej wartościowo zdecydowałam się do niej przekonać. Przede wszystkim dlatego, że jest bardzo zdrowa i bardzo zielona. Czasami kilka razy dziennie miksuję z nią lemoniadę a innym razem dodaję drobno posiekany pęczek do kotletów albo gęstych, kremowych zup.

Kotleciki gryczano- pietruszkowe są przepyszne, sycące i delikatne ale z cienką, chrupiącą skórką. Najlepiej smakują kiedy dacie im trochę ostygnąć. Polecam gorąco!

_DSC9060_Snapseed

10-12 sztuk

Kotlety z kaszy gryczanej

składniki:

– 1 szklanka suchej kaszy gryczanej (200 g)

– 3 średnie ziemniaki (ok 250 g)

– 2 pęczki pietruszki

– 2 łyżki sezamu

– 2 ząbki czosnku

– 3 łyżki oleju

– 2 łyżki mąki bezglutenowej (gryczana/ ryżowa)

– 1 łyżeczka soli

– 1 łyżeczka pieprzu ziołowego

– 1/4 łyżeczki pieprzu cayenne

wykonanie:

Do gotującej wody dodaj opłukaną na sitku kaszę i pokrojone na kawałki ziemniaki. Ugotuj do miękkości przez około 15 minut, a następnie odcedź. Pietruszkę posiekaj bardzo drobno, czosnek przeciśnij przez praskę. Wszystkie składniki zmiksuj dokładnie blenderem na jednolitą masę. Z kotletowego ciasta odrywaj kawałki i formuj w kule, rozpłaszczaj na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Piecz 30 min w piekarniku nagrzanym do 190 stopni C.

Najlepiej smakują na zimno!

Smacznego! :)

_DSC9098_Snapseed_Snapseed

_DSC9112_Snapseed_Snapseedfreelogo

 

  1. Odpowiedz

    Gryczaną mogę jeść bez ograniczeń więc zrobię na bank :)

  2. Odpowiedz

    Witaj, mam pytanie czy masz może pomysł czym można by zastąpić ziemniaki w tym przepisie, ponieważ dieta na RZS nie bardzo lubi się z pyrami 😉

      • Weronika
      • 10 stycznia 2015
      Odpowiedz

      Kasza jaglana powinna się sprawdzić :)

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011