Moje, inne tiramisu

1 marca 2012 , In: desery
0

Tiramisu zostało tak rozpowszechnione, że smak włoskiego deseru kojarzy chyba każdy!
Dopóki po raz pierwszy nie zrobiłam najprostszego, klasycznego tiramisu, długo zastanawiałam się co tworzy ten oryginalny  smak… W niemal każdej cukierni można natknąć się na inną formę- torciki, kostki a nawet lody. Jednak zawsze ten niepowtarzalny aromat i smak.

Teraz kiedy deser robiłam dziesiątki razy, za każdym trochę inaczej- wymyślam innowacje.

I tak oto prezentuję dzisiaj wersję bez amaretto, na czekoladowym biszkopcie.

Masę przygotowałam bez mascarpone, za to z serkiem typu Philadelphia. Może niektórzy się ucieszą, bo wiem, że dobry mascarpone nie jest wcale łatwo dostępny, ani tani.

Tajemnica deseru, to bardzo solidne nasączenie oraz odpowiednie połączenie śmietanki i serka.

I jeszcze jedno!

Tiramisu to jedno z najłatwiejszych deserów jakie można przygotować! Naprawdę!

 

Deser można przygotować w formie w której pieczony był biszkopt.

Ja po wystudzeniu, przełożyłam go do szklanego naczynia.

 

Czekoladowe tiramisu:

Potrzebne składniki:

 

¨      Biszkopt: 4 jajka,125 g cukru,125 g mąki bezglutenowej lub pszennej (użyłam pół na pół z ryżową), 1/3 szklanki kakao

¨      Masa:75 g serku typu philadelphia, 375 ml śmietanki kremówki (30 %), 3- 5 łyżek cukru, kakao

¨      Dwie spore filiżanki mocnej kawy do nasączenia (np. espresso)*, papier do pieczenia

 

Sposób przygotowania:

 

Białka ubij na sztywną pianę. Dodawaj stopniowo cukier, a następnie po jednym żółtku. Do jajek przesiej mąkę i kakao. Wymieszaj delikatnie łyżką.

Ciasto przełóż na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Piecz około 20 minut w temp. 180 stopni C.

Biszkopt wystudź.

 

Przygotuj masę: dobrze schłodzoną śmietankę ubij na sztywno. Serek utrzyj krótko mikserem w innej misce. Dodawaj po łyżce śmietany. Na koniec, do jednolitej masy dosyp cukier do smaku i wymieszaj.

 

Biszkopt nasącz solidnie kawą. Pokryj masą i posyp wierzch kakao.

 

Schłódź w lodówce kilka godzin dla połączenia się składników.

 

Smacznego!

 

* jeżeli na diecie wykluczamy kawę, można użyć kakao lub bardzo intensywnego naparu czarnej herbaty (lady grey, prince of Wales)

  1. Odpowiedz

    Prosze mi tu nie wyjeżdżać z takimi słodkościami późnym popołudniem, a tiramisu? Jadłam raz w zyciu. Chętnie spróbowałabym Twojego, lecz nie sadzę, by to ciche marzenie się kiedyś spełniło…;) Wyglada smowicie i tak tez na pewno smakuje, czekam na kolejne przepisy, a znasz może na jakieś fajne ciasteczka? Wypróbowałam już wszystkie od Ciebie i zjadłabym hm… coś kruche prostego , ale bez owsianek, bo nie należe do jej koneserów, pozdrawiam:)

      • Weronika
      • 1 marca 2012
      Odpowiedz

      Tiramisu jest genialnie proste, proszę spróbować! 😀
      Ciasteczka, ciasteczka. Pomyślimy nad czymś smacznym 😉

  2. Odpowiedz

    mmm… jakie pyszności :)))

  3. Odpowiedz

    Ojej, chyba wcale nie chciałem tu wchodzić – to znaczy nie na głodnego :) zaraz się biorę za przygotowywanie prostackiego jak widzę, spaghetti z sosem pomidorowym, ale to Tiramisu będzie mi się chyba śniło po nocach…

      • Weronika
      • 4 marca 2012
      Odpowiedz

      Prostackiego? Ależ skąd.
      A niech się śni 😀

  4. Piękne i wyborne, Twoje wypieki Weroniko są naprawdę godne podziwu, zwłaszcza jak na tak młody wiek. Za moment pokażę stronkę żonie i myślę, że wypróbuje Twoje przepisy już niebawem!

    Pozdrawiam serdecznie
    A. Kłyszejko

      • Weronika
      • 4 marca 2012
      Odpowiedz

      Pozostaje mi życzyć smaaacznego na przyszłość :)
      Dziękuję za miłe słowa!

  5. Odpowiedz

    Ok, idę powiększyć swoją listę zakupów.

      • Weronika
      • 5 marca 2012
      Odpowiedz

      Biorę to za sygnał 😉 Smacznego!

  6. Odpowiedz

    O tak,tiramisu jest genialne!:)
    Nie ma to jak kawusie, a ten deser jest jednym z najlepszych jakie znam.
    Pozdrowienia :)

      • Weronika
      • 5 marca 2012
      Odpowiedz

      Ten jest troszkę inny, ale myślę, że również warty przyrządzenia 😉

    • halska.
    • 6 marca 2012
    Odpowiedz

    Jest genialne, najlepsze na drugi dzień. Naprawdę, wyszło świetnie! :)

  7. Hej Weroniczko!
    Jejku, to twoje tiramisu wygląda niesamowicie (i wierze na słowo, że pyszne!). Planuję je zrobić tak, dla uczczenia wolnych dni (cały tydzień! Ah i oh!). Zastanawia mnie tylko- wybacz jeśli to głupie pytanie, ale jestem początkującą w tym fachu i się tak nie znam- twoje tiramisu jest w naczyniu żaroodpornym (chyba) i zastanawiam się, czy użyłaś naczynia zamiast blachy (czy pominęłam jakąś ważną rzecz?).
    Muszę ci powiedzieć, że od jakieś czasu twoje przepisy towarzyszą mi bardzo często! Uwielbiam je i Cię!
    Pozdrawiam!
    Zuzan

      • Weronika
      • 21 maja 2012
      Odpowiedz

      Sam biszkopt upiekłam w blasze. Deser zmontowałam w żaroodpornym naczyniu :)
      Dziękuję za wszystkie miłe słowa!

    • Alicja
    • 24 sierpnia 2012
    Odpowiedz

    Weronika po prostu muszę to zrobić! W poniedziałek biorę siostrę i robimy! Tiramisu, pyszne! Mniam, aż ślinka cieknie!
    I co teraz, nie wiem czy wytrzymam do poniedziałku! Uwielbiam twoje wypieki, przepisy. Nawet te proste są zawsze pyszne. Jejku teraz mam ochotę na to tiramisu…
    Mam dopiero 13 lat, ale rodzice twierdzą, że (podobno) świetnie piekę itd. Niestety nie jestem przekonana co do ich słów.
    Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011