O niesfornej mące i dobrych bułkach

6 lipca 2011 , In: pieczywo
1

Ten kto miał okazję nie raz obcować z mąką bezglutenową wie, że ma ona „ciężki charakter” :-). Ja uwierz mam za sobą mnóstwo zarówno udanych jak i nieudanych wypieków. Na początku mojej diety myślałam, że wykonanie czegokolwiek bez glutenu jest kompletnie niewykonalne. Całe szczęście, nie miałam racji!

Przy wypiekach bezglutenowych trzeba trzymać się kilku żelaznych zasad. Ja ciągle na podstawie metody prób i błędów dowiaduje się o nowych.

Uwierz, że bułeczka którą dzisiaj chcę wam zaprezentować, jest o niebo lepsza od tej którą zrobiłam jako pierwszą w swojej karierze :-) Pozwól, że udzielę Ci kilku wskazówek dotyczących bezglutenowych wypieków drożdżowych:

¨      Po pierwsze: wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową! Mleko, woda mogą być podgrzane.

¨      Kiedy odstawiasz ciasto do wyrośnięcia, wybierz naprawdę ciepłe miejsce i pozwól mu leżakować tyle czasu ile podane jest w przepisie. Nie zrażaj się jeżeli ciasto na początku nie będzie chciało rosnąć. Ja od jakiegoś czasu stosuję moją metodę ogrzewania termoforem. Rozgrzany kładę na misce (z zaczynem lub ciastem) przykrytej wilgotną ściereczką.

¨      Mąkę zawsze przesiej (ja często robię to kilkukrotnie) i wsypuj stopniowo. Z reguły ciasto powinno być dość luźne.

¨      Pamiętaj, że wypieki bezglutenowe, a zwłaszcza pieczywo, najlepsze są pierwszego dnia.

 

A teraz przepis na pyszne bułeczki które o dziwo są równie dobre pierwszego jak i drugiego dnia po ich wypiekaniu. Mi i mojej rodzinie (która na diecie nie jest :)) smakują ogromnie. Świetne z masełkiem i odrobiną ulubionego dżemu. Znakomicie nadają się zarówno na śniadanie jak i na słodki podwieczorek. Naprawdę zachęcam do zrobienia.

Bułeczki drożdżowe:

Potrzebne składniki:

¨      300- 350 g mąki bezglutenowej, 250 ml mleka, 90 g miękkiego masła, ok. ¼ szklanki cukru pudru

¨      2 jajka, płaska łyżeczka soli, 25 g świeżych drożdży

¨      Roztrzepane jajko

Sposób przygotowania:

Mleko podgrzej. Przygotuj zaczyn: drożdże rozkrusz do miseczki, zasyp łyżeczką cukru, zalej ¼ szklanki mleka. Odstaw w ciepłe miejsce do zgęstnienia na około 15 minut. Mąkę przesiej, dodaj szczyptę soli i odstaw. Oddziel białka od żółtek. Żółtka posyp szczyptą soli i z cukrem utrzyj do białości. Dodawaj stopniowo masło i utrzyj na jednolitą masę. Odstaw.  Ubij białka na pianę ze szczyptą soli (nie musi być bardzo sztywna, tylko tak lekko). W dużej, czystej misce połącz wszystkie składniki. Każdej mikstury (żółtka, białka, zaczyn, mąka, mleko) wkładaj po trochu i rękoma zagniataj ciasto. Mąkę dodawaj ostrożnie, żeby nie przesadzić :-) Przykryj miskę ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na ok. 1,5 h. Po tym czasie blachę wyłóż papierem do pieczenia i z ciasta formuj bułeczki (10- 12). Przykryj i pozostaw do podrośnięcia (30min). W tym czasie nagrzej piekarnik do 180 stopni C i w miseczce rozbełtaj jajko. Gotowe bułeczki smaruj jajkiem i wstaw do piekarnika na ok. 25 minut. Gotowe studź na kratce i podawaj z masłem i dżemem.

Smacznego!

    • Mama
    • 25 lipca 2011
    Odpowiedz

    O bułeczkach bezglutenowych trudno powiedzieć, że rozpływają się w ustach. Niemniej, smakują całkiem dobrze i na pewno dla osób będących na diecie, są doskonałą alternatywą tych pszennych.

    • Weronika
    • 29 lipca 2011
    Odpowiedz

    Marzy mi się, aby wymyślić recepturę na bułeczki bezglutenowe leciutkie jak puch. Hmm… lata pracy :)

  1. Odpowiedz

    Weroniko,
    Ja naprawdę z czystym sumieniem mogę stwierdzić: twoje wypieki bezglutenowe (zwłaszcza babka) są tak wyjątkowe i niepowtarzalne, że zwykle dużo lepsze od tych tradycyjnych, ze zwykłą mąką pszenną. Ja po prostu je uwielbiam.

      • Weronika
      • 18 sierpnia 2011
      Odpowiedz

      Komplement za komplementem 😛
      Dziękuję Ci za wszystko!

    • Gosia
    • 24 października 2011
    Odpowiedz

    przypadkiem tu trafiłam i …zostane:D Pozdrawiam i podziwiam!

      • Weronika
      • 25 października 2011
      Odpowiedz

      Zapraaaszam 😉 Cieszę się niezmiernie!

    • Niki
    • 6 lutego 2012
    Odpowiedz

    Też jestem tu przypadkiem, ale już jesteś w moich Ulubionych:). Gratuluję serdecznie:)
    Mam problem. Do wypieku chleba używamy drożdży w proszku Oetkera. Jakos sie boimy tych świeżych w kostkach. Jakich używasz Ty do swoich wypieków?

      • Weronika
      • 6 lutego 2012
      Odpowiedz

      Drożdży używam sporadycznie, ale do ciast, bułeczek wykorzystuję świeże, rozrabiając przeważnie w mleku.
      Te w proszku stosuję ewentualnie do spodu do pizzy czy tego typu wypieków. Mam wrażenie, że te klasyczne, w kostce sprawują się troszkę lepiej.
      Pozdrawiam :)

  2. Odpowiedz

    Trafilam na Twoja strone i dziekuje za nią. Moje dziecko powinno być na diecie bezglutenowej, wiec poszukuje sprawdzonych przepisow na pieczywo / bulki :)

    Mam pytanie. Co oznacza w Twoich przepisach „maka bezglutenowa”? Kupujesz gotowe mieszanki mak bezglutenowych (jakich firm), sama je komponujesz? Ja kupilam kilka gotowych mieszanek i mam wrazenie, ze kazda zachowuje sie inaczej. Nie mam jeszcze na tyle doswiadczenia, zeby wiedziec jaka mieszanke najlepiej uzyc.
    Z jakiej mieszanki mak korzystasz w tym przepisie?

      • Weronika
      • 23 maja 2013
      Odpowiedz

      Na początku kupowałam Schara i jeżeli chodzi o takie gotowe mieszanki to taką też polecam (mix bread chociażby). Teraz częściej np. Doves Farm, ale nie każda nadaje się do pieczywa. Mi podpasowała „White self-raising” (bez kukurydzy). Do ciast innej maści staram się mieszać amaratnus, owsianą bezglutenową i inne. Mówiąc o różnych mieszankach można mieć na myśli takie pierogowe i inne wymysły. Ja ich nie używam i eksperymentuję w miarę możliwości bez sztucznych dodatków.
      Powodzenia!

    • p-j
    • 25 października 2013
    Odpowiedz

    kurcze… sprobowalam Twojego wspanialego przepisu. wszystko robilam krok po kroku, nic nie ominelam ani nic nie dodalam, a buleczki mi nie wyrosly :-( upiekly sie placuszki 😉 rownie smaczne i zjadliwe, chociaz wiadomo, ze to na buleczki mialam chrapke :-p nie wiem gdzie zrobilam blad. przy ostatnim juz wykladaniu ciasta na blahe, ciasto bylo zbyt plynne i wydawalo mi sie to podejrzane. ale nie szkodzi, bede probowac, az w koncu wyjdzie :-)

      • Weronika
      • 25 października 2013
      Odpowiedz

      W takim razie więcej mąki na przyszłość no bo płynne być nie ma prawa! :) I poleciłabym też inne przepisy na bułeczki, trochę młodsze. Powodzenia!

    • Olga
    • 10 kwietnia 2014
    Odpowiedz

    Wielkie dzięki za przepis! :)
    Wyszły genialnie chociaż troszkę pozmieniałam.
    Dodałam suche drożdże, bo tylko takie miałam pod ręką 😛
    Użyłam także mieszanki mąki ryżowej, kukurydzianej i skrobi ziemniaczanej.
    Bułeczki są pulchne, delikatne, a co najważniejsze obłędnie smakują! Już wiele razy robiłam bułki i zawsze albo wychodziły głazy i nie dało się ich przekroić, albo nie wyrastały i robiły się przypieczone placki. Chciałam już w pewnym momencie w ogóle zrezygnować z pieczenia bułek, ale na szczęście znalazłam ten przepis ^^
    Przywrócił mi wiarę w istnienie smacznych bezglutenowych bułeczek!
    Stokrotne dziękuje!

  3. Odpowiedz

    witam serdecznie czy moglabym prosic przeois na drozdzowke ale z pojedznczych mak ..jesli taki istnieje ,Pozdrawiam Przepraszam ale nai mam polskich znakow ….

    • Ula
    • 23 czerwca 2015
    Odpowiedz

    Witaj :)
    Zrobiłam bułeczki, aczkolwiek zamiast mleka dałam wodę, ponieważ nie jem nabiału krowiego. Bułeczki są dobre, ale rozpadają … Przyznam, że składniki dawałam na oko, aby ciasto było luźne, trzymało się i nie lepiło do dłoni. Pominęłam też cukier. Czego mogłam dać za dużo albo za mało, skoro się rozpadają?

  4. Odpowiedz

    czym zastąpić jajka?

      • Weronika
      • 1 października 2015
      Odpowiedz

      Pominąć :) Proszę tylko dolać więcej płynu bo konsystencja będzie inna.

    • Joanna
    • 28 lutego 2016
    Odpowiedz

    Jakiej mąki bezglutenowej używasz. Te gotowe mają w składzie gumy i inne straszne rzeczy. NIe mogę trafić na nic, co chciałabym podać mojemu dziecku. Oczywiście osobno kukurydzianą i ryżową to nie problem znaleźć, ale jakie proporcje wtedy, żeby było dobre?

    • Paulina
    • 5 lutego 2017
    Odpowiedz

    Uczę się bezglutenowego życia i cieszę się, że tu trafiłam :) czy te bułeczki (pieczywo bezglutenowe) można mrozić?

      • Weronika
      • 6 lutego 2017
      Odpowiedz

      Myślę, że tak. Niewiele mrożę, ale moja babcia zawsze tak przechowywała chlebki, które dla mnie piekła.

    • Edyta
    • 20 lutego 2017
    Odpowiedz

    Hej. Podpowiedz proszę z doświadczenia jakie proporcje mąk użyć. Dopiero zaczynam przygodę bezglutenową, niestety z przymusu😡

    • Lidia
    • 22 stycznia 2018
    Odpowiedz

    Czy jest jakiś inny produkt aby zastąpić nim drożdże? oprócz glutenu nie mogę na obecną chwilę również wszelkiego rodzaju drożdży… :(
    Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    • Izabela
    • 6 lutego 2019
    Odpowiedz

    Your comment is awaiting moderation.

    Bardzo delikatne i puszyste wyszły mi te bułeczki. Ciasto miałam dosyć luźne, dosypalam trochę więcej mąki. Jest to mój pierwszy bezglutenowy wypiek, jestem w szoku że takie delikatne i pyszne. Dziękuję za wspaniały przepis.

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011