O poranku

18 października 2012 , In: babeczki i ciastka, bez soi
0

Choć gdy wstaję rano, połykając w pędzie gorącą herbatę, nie rozglądam się dokoła, po południu wita mnie piękne słońce, godzące się na rozpięty płaszcz.

Tramwaj pełen ludzi, naprędce przeglądane notatki z lekcji. Poranna gazeta, którą zawsze ofiaruje pan lub pani w czerwonej kurtce, stale w tym samym miejscu.

Piękno Szczecina, które nieustannie dostrzegam. Mniejsze plany i wielkie rzeczy, które pragną podtrzymać na duchu.

 

Jeżeli jakość tkwi w prostocie proponuję te drożdżówki. Ciasto, które lubi wyrastać. Zapach, który zapada w pamięć. Drożdżowe i ser – klasyk.

… i najlepszy pierwszy, jeszcze ciepły kęs.

 

Drożdżówki z serem:

Potrzebne składniki:

– ciasto drożdżowe: 0,5 kg mąki bezglutenowej, 150 g cukru, 7 g sypkich drożdży, 2 szklanki ciepłego mleka (użyłam sojowego)

– nadzienie: 250 s sera trzykrotnie mielonego lub innego kremowego, cukier do smaku, aromat wanilii, 1 całe jajko

Sposób przygotowania:

Mąkę przesiej a następnie wymieszaj dużą łyżką lub szpatułką z drożdżami.

Dodaj cukier i mleko i połącz z pomocą miksera. Ciasto ma być bardzo luźne i dość lepkie. Przełóż do naoliwionej miski i odstaw pod przykryciem do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 1 h.

Ze składników na nadzienie przygotuj kremową masę.

Ciasto formuj w bułeczki, rób wgłębienie a następnie uzupełniaj twarożkiem. Umieszczaj na papierze przeznaczonym już o pieczenia bułeczek. Odstaw do ponownego wyrośnięcia pod przykryciem około 30 minut.

Nagrzej piekarnik do 190 stopni C. Na najniższym poziomie piekarnika umieść żaroodporne naczynie z wodą dla zaparowania.

Wstaw bułeczki i piecz 25-30 minut.

Smacznego!

    • Sara
    • 19 października 2012
    Odpowiedz

    Hej!
    Żeby bułeczki były błyszczące trzeba je posmarować przed pieczeniem roztrzepanym jajkiem. Do masy serowej można dodać skórkę pomarańczową zamiast aromatu waniliowego. Tak zawsze robiła moja babcia;-)

    • dorota
    • 23 października 2012
    Odpowiedz

    a ile szt.wychodzi z tej ilości produktów?

      • Weronika
      • 23 października 2012
      Odpowiedz

      Robiłam spore, także 8-10 ale poleciłabym jeszcze mniejsze więc więcej :)

    • Iza
    • 24 października 2012
    Odpowiedz

    Werka,
    Jak Ty pięknie piszesz:)
    Przepisy przepisami ale to, jak cudnie wprowadzasz czytelnika w nastrój przygotowanego smakołyku powaliło mnie dziś na kolana.To jest piękne, ciepłe, poetyckie.
    Gratuluję.
    Iza

    • Zuza
    • 30 grudnia 2012
    Odpowiedz

    a czemu sypkie drożdże? Nie można normalnych? :/

      • Weronika
      • 31 grudnia 2012
      Odpowiedz

      Do bezglutenowych nauczyłam się używać tylko takich i mam pewność że rzeczywiście glutenu nie zawierają. Próbuj ze zwykłymi.

      • Weronika
      • 21 sierpnia 2013
      Odpowiedz

      Tak! Używam tej drugiej :) Różni się trochę od innych i ciasto jest odrobinę luźniejsze także możliwe, że trzeba będzie jej sypnąć nieco więcej.

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011