Eklery doskonałe

1

Dawno, dawno temu, na blogu ukazał się jeden z pierwszych przepisów czyli Eklery Wery krok po kroku. Chwytliwa nazwa do dzisiaj jest dla znajomych powodem do żartów, ale tak naprawdę przez wszystkie te lata nie miałam pojęcia w czym tkwi sekret porządnego ciasta parzonego. Za każdym razem efekt był inny, a do ich przygotowania używałam głównie gotowych mieszanek mąki. Za zgłębienie tajników tego idealnego, zabrałam się dopiero kilka miesięcy temu, w wakacje. Mimo wielu, wielu prób, cały czas ciasto nie było jednak takie, jakie znamy z cukierni. Finalnie okazało się, że tak jak w wielu przypadkach, tak i tutaj, niekoniecznie jest to kwestia użytej mąki. Za sukces odpowiada przede wszystkim sam sposób ich przygotowania. Prawidłowo sporządzone ciasto parzone powinno rosnąć w szalonym tempie i pozostać puste w środku. Dzieje się tak dzięki parze wodnej (powstałej przez zaparzenie mąki właśnie) oraz za sprawą ubijania, podczas którego wtłaczamy do ciasta więcej powietrza. Złotymi proporcjami okazały się te z przepisu na pączki wiedeńskie. Receptura nie bez powodu pojawia się w przeddzień Tłustego Czwartku. Choć eklery wypełnione domowym creme patissiere smakują jak kawałek nieba, ciasto parzone można też smażyć. Przed przystąpieniem do jego produkcji, koniecznie zajrzyjcie do porad natury technicznej, które spisałam pod przepisem. To musi się udać! Bon appetit ♥

Rita_2000 px-37

12 małych porcji

Eklery doskonałe

składniki

ciasto parzone

  • 50 g mąki ryżowej
  • 30 g mąki ziemniaczanej
  • 20 g mąki kukurydzianej
  • szczypta sody
  • szczypta soli
  • 125 ml wody
  • 50 g masła
  • 2 jajka

krem

  • 3 żółtka
  • 100 g cukru pudru
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 50 g masła
  • 400 ml mleka
  • kilka kropli ekstraktu z wanilii

wykonanie

Rozpocznij od zaparzenia mąki. Wszystkie jej rodzaje wymieszaj z sodą.

W rondelku umieść masło, dodaj sól i wlej wodę. Składniki zagotuj. Kiedy osiągną punkt wrzenia, czym prędzej przesiej na nie mąkę i połącz całość mikserem. Odstaw do ostudzenia.

W tym czasie rozpocznij przygotowanie kremu. Masło zagotuj z wanilią i odstaw. Żółtka ubij z cukrem na puszystą, jasną masę. Powoli wlewaj do niej mleko mieszając składniki trzepaczką. Następnie całość przełóż do rondelka i podgrzewaj do zgęstnienia. Składniki cały czas mieszaj za pomocą miksera. Na koniec dodaj masło i połącz. Odstaw do wystudzenia, a następnie schłódź w lodówce.

Jajka połącz ubijając je za pomocą trzepaczki.

Do wystudzonego ciasta powoli wlewaj jajka, cały czas miksując na coraz wyższych obrotach. Ciasto musi być zupełnie jednolite. Kiedy masa będzie już gładka, miksuj jeszcze przez 2 minuty aby dobrze napowietrzyć ciasto.

Tak przygotowaną masę wyciskaj za pomocą rękawa cukierniczego lub szprycy, bezpośrednio na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Ciasto piecz w 200 stopniach C przez ok 20 minut.

Gotowe eklery przełóż na kratkę i wystudź zupełnie. Po tym czasie przekrój na pół i napełnij kremem.

Ciastka najlepiej będą smakować po schłodzeniu w lodówce.

Bon appetit!

collage 

Uwagi
  1. Para wodna jest w tym przepisie najistotniejszym składnikiem spulchniającym. Pamiętaj żeby mąkę przesiać bezpośrednio do wrzącej (a nie gorącej) mieszanki wody i masła.
  2. Może okazać się, że mikser nie poradzi sobie tak dobrze z wyrobieniem ciasta. W pierwszej fazie, po wstępnym, szybkim połączeniu wody z mąką, przekładam składniki do Thermomix i w nim, na najwyższych obrotach kontynuuję wyrabianie. Jeżeli masz dostęp do podobnego robota, skorzystaj z niego.
  3. Być może nie będziesz potrzebować całych dwóch jajek. Z tego powodu połącz je wcześniej i wlewaj powoli. Ciasto powinno mieć taką konsystencję by z łatwością wyciskać je na blachę.
  4. Pamiętaj o dokładnym napowietrzeniu ciasta poprzez porządne ubicie mikserem.
  5. Ciasto parzone pieczemy w wysokiej temperaturze. Początkowo powinno rosnąć bardzo intensywnie. Z tego też powodu nie uchylaj drzwiczek piekarnika, jeżeli nie chcesz by równie spektakularnie opadło.
  6. Gotowe eklery możesz posypać cukrem pudrem lub jeszcze przed napełnieniem kremem, jedną połowę zanurzyć w czekoladzie rozpuszczonej z mlekiem.

Rita_2000 px-68fot. Rita

    • Olga
    • 7 lutego 2018
    Odpowiedz

    Eklery doskonałe! Mimo że nie jestem sympatykiem ciast z kremen, pochłonęłam cztery sztuki niemal jeden za drugim. Polecam ten przepis 🙂

    • Dagna
    • 10 lutego 2018
    Odpowiedz

    Your comment is awaiting moderation.

    Czy w przepisie sprawdzi się masło klarowane? Chodzi mi zwłaszcza o krem. Proszę także o informację jakiego mleka użyłaś, z roślinnych pewnie najlepsze byłoby sojowe? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Oferta świąteczna

Premiera mojej drugiej książki już 13 lutego

Subskrypcja

Chcesz być powiadamiany o wpisach na moim blogu? Podaj imię i adres email :)
Przenigdy, nikomu i pod żadnym pozorem, nie udostępniam personaliów osób zapisujących się na moje listy adresowe.

Powered by WPNewsman

Blog roku 2011

Blog roku 2011