Pasta z awokado i chleb ze śliwką

0

Lubię wiedzieć co jem, zanurzać dłoń w drożdżowym cieście i oczekiwać na chrupiącą skórkę. Odkąd nauczyłam się piec pieczywo, każdej soboty zmieniam dodatki. Choć same suszone śliwki jem bez większego entuzjazmu, szaleję kiedy są tylko małym dodatkiem w większej całości. 

Awokado jakby samo z siebie czeka by posmarować nim kanapki więc często spełniam jego zachciankę, dopełniając śniadanie dużą kromką, chrupiącego pieczywa. Voila!

PS A pascha się chłodzi 😉

Pasta z awokado: 

-2 dojrzałe awokado, 1/4 łyżeczki soli, szczypta świeżo mielonego pieprzu, 3 łyżki oliwy, opcjonalnie świeże, ulubione zioła

Sposób przygotowania:

Awokado przekrój na połowy, usuń pestki, wydrąż środek łyżką.

Miąższ zblenduj z pozostałymi składnikami.

Pastę podawaj bezpośrednio, do świeżego pieczywa, lub tostów.

Smacznego!

_DSC2511

 

Chleb ze śliwką:

Potrzebne składniki:

– 300 g mąki bezglutenowej, garść suszonych śliwek,  7 g suszonych drożdży, 1 płaska łyżka cukru, 300 ml ciepłej wody

Sposób przygotowania:

Śliwki sparz wrzątkiem, a następnie dobrze osusz ręcznikiem papierowym. Pokrój w paski i wymieszaj z mąką. Dodaj drożdże, cukier i połącz dokładnie łyżką suchą mieszankę.

Uruchamiając mikser, powoli wlewaj wodę ciągle mieszając ciasto.

Gotowe przełóż do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i odstaw do wyrośnięcia na 1 h.

Przed pieczeniem dobrze rozgrzej piekarnik do temp. 190 stopni C. Na dolnej półce umieść żaroodporne naczynie wypełnione do 1/3 wodą. Kiedy zaparuje włóż foremkę z wyrośniętym ciastem i piecz 35 minut.

Gotowy ostudź i podawaj świeży.

Smacznego!

_DSC2505

  1. często zastanawiam się skąd bierzesz pieprz, śliwki, cukier i inne składniki z przekreślonym kłosem? ja niestety nie mogę jeść tych produktów, które zawierają nawet śladowe ilości glutenu

      • Weronika
      • 23 marca 2013
      Odpowiedz

      Nie ma cukru z przekreślonym kłosem. Ale zastanówmy się czy fabryki pakują nam do torebki na niego przeznaczony gluten? Mimo to, rozumiem sytuację. Proszę napisać do mnie na maila, podam kontakt, bo strona o której myślę jest chyba w przebudowie.

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011