Pasztet z czerwonej fasoli

1

Ulubiony i wręcz idealny wegański pasztet z czerwonej fasoli. Znajdziecie w nim słodkawy smak, który nadają suszone śliwki ale także ostrzejszą nutę pieprzu cayenne i aromat posmażonej cebulki i czosnku. Przyjemnie pachnie, a smakuje najlepiej w towarzystwie małosolnego ogórka. Na domowym bochenku znika błyskawicznie.

Pasztet z czerwonej fasoli

składniki:

– 200 g ugotowanej czerwonej fasoli*

– 8 suszonych śliwek

– 2 cebulki pokrojone drobno i zeszklone na patelni

– ząbek czosnku

– 50 ml oliwy

– 2 łyżki wody

– 1 łyżeczka miodu (opcjonalnie)

– 3/4 łyżeczki soli

– 1/2 łyżeczki pieprzu cayenne

– 1/2 łyżeczki cząbru

– 1/2 łyżeczki kuminu

wykonanie:

Wszystkie składniki wymieszaj blenderem na jednolitą pastę. Sól i przyprawy dodawaj stopniowo aby dopasować przepis do swoich upodobań.

Pasztet podawaj z dobrym pieczywem i obowiązkowo ogórkiem małosolnym :) Przechowuj około 5 dni w zamkniętym opakowaniu.

Smacznego!

*3/4 szklanki suchej

_DSC6358_Snapseed

IMG_5238_Snapseed

 

duży wybór potrzebnych składników znajdziesz we Free Delikatesach

freelogo

 

 

 

    • Ania
    • 29 lipca 2014
    Odpowiedz

    Mam już ogórka czyli czas na pasztet :)

  1. Odpowiedz

    A czy ten pasztet można zrobić bez śliwek?

      • Weronika
      • 7 sierpnia 2014
      Odpowiedz

      Pewnie, że tak ale one nadają mu całego sensu :)

  2. Odpowiedz

    Czy ten smakowity pasztet można zamrozić?:)

      • Weronika
      • 7 sierpnia 2014
      Odpowiedz

      Raczej tak ale lepiej zrobić mniejszą porcję :)

      • Odpowiedz

        Zrobiłam, wyszedł baaardzo smaczny i nic nie zostanie do zamrożenia, o nie !:)

  3. Odpowiedz

    Witam serdecznie. Chciałam zapytać czy można do tego przepisu użyć fasoli czerwonej z puszki ?

      • Weronika
      • 28 listopada 2014
      Odpowiedz

      Można 😉

    • Justyna
    • 4 lutego 2016
    Odpowiedz

    Czy można ten pasztet upiec? ☺

      • Weronika
      • 4 lutego 2016
      Odpowiedz

      Wydaje mi się, że pasztet byłby za suchy i kruszyłby się przy krojeniu. Trzeba dodać spoiwa- pure warzywnego, jajek albo kaszy jaglanej i więcej oleju. Tym samym masę trzeba będzie lepiej przyprawić więc powstaną zupełnie nowe proporcje :)

    • ola
    • 31 lipca 2016
    Odpowiedz

    Pastę zrobiłam wczoraj. Jest pyszna. :)
    Od trzech tygodni jestem na diecie bezglutenowej i dopiero poszerzam swoją świadomość kulinarną, ale przekonałaś mnie tym przepisem do zakupu swojej książki. Mam nadzieję, że znajdę tam podobne smakołyki, a na bloga będę zaglądać.
    Pozdrawiam :)

    • Nati
    • 25 lutego 2017
    Odpowiedz

    Pasztet jest przepyszny! Dodałam trochę za dużo miodu więc żeby zrównoważyć smak wrzuciłam świeżą natkę pietruszki :) Mniam!

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Akademia bez glutenu

Premiera mojej drugiej książki już 13 lutego

Subskrypcja

Chcesz być powiadamiany o wpisach na moim blogu? Podaj imię i adres email :)
Przenigdy, nikomu i pod żadnym pozorem, nie udostępniam personaliów osób zapisujących się na moje listy adresowe.

Powered by WPNewsman

Blog roku 2011

Blog roku 2011