Słodko: cukinia

0

Późnym, sobotnim wieczorem obładowana kolorowymi magazynami, siedzę z laptopem na kolanach wyszukując adresy zapisane malutkimi literkami na pachnących stronach gazet. Słucham kolejnych utworów z luźnej playlisty i marzę o tym co kiedyś będzie moje, wyjątkowe, co mogę zrobić dziś lub jutro żeby inni mogli się uśmiechać a ja czuć dobrze. 

Myślę co zjemy jutro na śniadanie, bo niedzielne musi być wyjątkowe. Mam górę pomysłów i wielki zapał. W wakacje będę tu często. Bardzo. To skromna obietnica.

Lubicie niespodzianki? Babeczki z cukinią są dla Was. I wcale nie będzie wytrawnie.

Babeczki z cukinią

Potrzebne składniki:
– 3 jajka, 100 g cukru, 150 g mąki bezglutenowej lub pszennej, 1 średniej wielkości cukinia

Sposób przygotowania:

Cukinię obierz, pokrój na niewielkie kawałki.

Białka ubij na pianę na najwyższych obrotach miksera. W osobnej misce żółtka utrzyj z cukrem kilka minut na puszystą, jasną masę.

Dodaj po łyżce mąki. Wymieszaj z pianą z białek (być może masa będzie na tyle gęsta, że pomożesz sobie dłonią) a następnie cukinią.

Ciasto przełóż do formy na muffinki wyłożonej papierowymi papilotkami.

Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C 25 minut.

Gotowe możesz posypać cukrem pudrem.

Smacznego!

_DSC2985

  1. Odpowiedz

    zrobiłam babeczki i wyszły super, polecam każdej mamie, której dzieci są na diecie:)

  2. Odpowiedz

    W jakiej formie dodać cukinię? W kawałkach, zmiksowaną?

      • Weronika
      • 18 lutego 2014
      Odpowiedz

      Surowa, pokrojona na drobne kawałki. Ta informacja jest w przepisie :)

  3. 150 g mąki bezglutenowej to ile to tak miej więcej w przeliczeniu na szklanki? niestety nie mam wagi a początkuję w bezglutenowej kuchni. :)

      • Weronika
      • 22 sierpnia 2015
      Odpowiedz

      Szklanka ze sporym kopczykiem :)

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011