Spaghetti

0

Myślę, że lubimy kiedy od rana na małym ogniu pyrka coś co zjemy kiedy zapachem ogarnie już cały dom. Kiedy pomidory są wielkie, pękate i pachnące aż grzech nie przygotować domowego sosu z garstką przypraw.

Skupmy się na sosie właśnie, a makaron ugotuje się sam.

3 porcje

Sos z letnich pomidorów

składniki:

– 3 wielgachne pomidory pachnące latem, 1 cebula, 2 ząbki czosnku

– przyprawy: bazylia, oregano, estragon, tymianek, rozmaryn

– kilka łyżek dobrej oliwy z oliwek, sól morska, gałązki świeżych ziół

wykonanie:

Pomidory natnij na krzyż od spodu i zanurz we wrzątku. Szybkimi ruchami ściągnij skórkę. Przekrój na ćwiartki. Cebulę obierz, pokrój na talarki, czosnek obierz, zmiażdż i drobniutko posiekaj.

Na dno garnka wylej odrobinę oliwy i wrzuć warzywa. Przykryj pokrywką i pozostaw na bardzo małym ogniu 1 h lub więcej, od czasu do czasu zerkając i mieszając zawartość. Kiedy pomidory rozmiękną a cała mieszanka będzie płynna i intensywnie bulgocząca, odkryj przykrywkę i pozostaw na tym samym ogniu do zredukowania. Gęsty sosik dopraw ziołami i solą. Dodaj oliwę.

Możesz przelać do słoiczka i zamknąć jak konfiturę, ale naprawdę ugotuj szybko makaron i obliż się ze smakiem!

Smacznego!

* Używam tylko makaronu ryżowego- najchętniej brązowego Doves Farm

_DSC2251_Snapseed

  1. Chyba nigdy nie zdarzylo mi sie przygotowywac obiadu od rana 😉 zazwyczaj robie spaghettii w pol godziny

    • Justyna
    • 20 lipca 2013
    Odpowiedz

    Pycha, tak smakuje lato. Co do spaghetti to na gotowym koncentracie pomidorowym to faktycznie robi się błyskawicznie ale jak chcemy użyć prawdziwych pomidorów to im dłużej je będziemy gotować tym lepiej. Pomidor w przeciwieństwie do wielu warzyw i owoców powinien długo bulgotać – wtedy jest zdrowszy zwiększa się wydzielanie likopenu zawartego w pomidorach.

      • Weronika
      • 20 lipca 2013
      Odpowiedz

      Ostatnio usłyszałam, że w dojrzałych pomidorach możemy znaleźć glutaminian sodu. A co z likopenem? Codziennie dokonujemy wyborów :)

  2. Odpowiedz

    bardzo proste i niesamowicie smaczne, pachnące letnią świeżością. wprowadziłam małą modyfikację – do pomidorów, które się dusiły dodałam cukinię :)

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011