Tort kawowo- kajmakowy (bez mleka)

5 września 2015 , In: bez mleka, bez soi, torty
1

Najprostsze torty mogłabym piec z zamkniętymi oczami, o każdej porze dnia i nocy. Niejednokrotnie przekładałam biszkopty w ostatniej chwili by umilić przyjęcie urodzinowe znajomych, a następnie ostrożnie kroczyłam z trzęsącą się masą, błagając w duchu by tort dotarł na miejsce. W myśl mądrego powiedzenia głoszącego, że trening czyni mistrza zapomniałam już co znaczy zwarzona masa albo niewyrośnięte ciasto. Dwa miesiące temu ustanowiłam rekord, piekąc tort na półwiecze taty. Wychodząc z plecakiem wypełnionym kulinarnymi gadżetami pomknęłam do babcinej kuchni zapewniając jubilata, że dostałam sygnał o spontanicznym wypadzie nad jezioro. W niespełna godzinę powstał zupełnie konspiracyjny tort dla pięćdziesięciu osób.

Od dłuższego czasu niechętnie i bardzo sporadycznie sięgam po produkty mleczne. Korzystając z okazji święta mamy pokusiłam się o przygotowanie tortu na bazie śmietany z kokosa. Piekąc kolejne blaty, mając na uwadze prawdziwych koneserów, którzy za kilka godzin mieli zasiąść do stołu, biłam się z myślami czy nie poddać się i zgarnąć ze sklepowej półki pewny serek mascarpone. Pełna wiary dotarłam do końca i ostrożnie kroiłam kolejne porcje. Zachwyceni goście za nic nie mogli odgadnąć listy składników, a ja puchnąc z dumy kolejny raz przekonałam się, że zachęcać do zmian należy poprzez dobry (pysznyyyyyy) przykład.

DSC_1417_Snapseed

Choć przygotowanie tego tortu wydaje się być dość skomplikowane, a lista składników wyszukana, przeczytaj całość wnikliwie a przekonasz się, że receptura jest znacznie łatwiejsza niż przepis na klasyczny tort z prawdziwym kajmakiem i masą śmietanową. Aby przełamać słodycz tortu, przygotowałam prosty i szybki sos z jagód.

12 porcji

Tort kawowo- kajmakowy (bez mleka)

Składniki

biszkopt

– 3 jajka

– 80 g cukru pudru

– 80 g mąki ziemniaczanej

– 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej

beza

– 4 białka

– 175 g cukru pudru

– 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej

– 1 łyżeczka octu winnego

masa kawowa

– śmietana oddzielona z 2 puszek mleka kokosowego*

– cukier puder (do smaku)

– mielona kawa rozpuszczalna dobrej jakości (do smaku)

kajmak

– 2 dojrzałe banany

– 100 g masła orzechowego

– 50 g oleju kokosowego

– 80 g cukru pudru

dodatkowo

– kawa lub woda z likierem do nasączenia

– płatki kokosowe i roztopiona czekolada do ozdoby

sos jagodowy

– 200 g jagód

– 3-4 łyżki cukru

– łyżeczka ekstraktu z wanilii

Wykonanie

1. Zacznij od upieczenia blatów bezowych. Dwie blachy z wyposażenia piekarnika wyłóż papierem do pieczenia. Na każdej z nich odrysuj ołówkiem blaszkę o średnicy 24 cm. Białka ubij na bardzo sztywną pianę. Dodawaj stopniowo cukier, a następnie ocet i mąkę. Połącz krótko mikserem. Gotową masę wyłóż na przygotowane wcześnie blachy, aby wypełniały okręgi. Przez pierwsze 30 minut piecz w temperaturze 130 stopni, a następnie zmniejsz do 100 i susz przez minimum 30 minut.

2. W tym czasie przygotuj masy do przełożenia tortu. Śmietanę kokosową ubij mikserem przez około 2 minuty, dodaj taką ilość cukru i kawy jaka ci odpowiada. Schłódź w lodówce do czasu przekładania. Masa powinna zgęstnieć.

3. Czas na kajmak. Wszystkie składniki umieść w blenderze i połącz na jednolitą masę na najwyższych obrotach. Schłódź w lodówce.

4. Upiecz biszkopty. Białka ubij na sztywną pianę. Dodaj stopniowo cukier, a następnie po jednym żółtku. Przesiej mąkę z sodą i wymieszaj dokładnie dużą łyżką. Z powstałego ciasta upiecz dwa biszkopty.

5. Na paterze lub dużym talerzu połóż jeden biszkopt i obficie nasącz. Pokryj 1/3 masy kawowej i przykryj bezą. Rozsmaruj połowę kajmaku i przykryj drugim biszkoptem. Nasącz i powtórz warstwy.

6. Wierzch i boki pokryj pozostałą masą kawową. Boki możesz dodatkowo pokryć płatkami kokosowymi. Jeżeli chcesz zrobić dekorację z czekolady, pokryj wierzch kropkami i połącz za pomocą patyczka.

7. Przygotuj sos. Jagody umieść w garnku wraz z cukrem i wanilią. Podgrzewaj aż sos zgęstnieje. Mieszaj od czasu do czasu aby uniknąć przypalenia. Cały zabieg powinien zająć nie więcej niż 15 minut.

8. Tort krój ostrym nożem maczanym w ciepłej wodzie i serwuj z sosem jagodowym.

Voila!

*aby uzyskać stałą masę (śmietanę) należy schłodzić puszki przez kilkanaście godzin

DSC_1428_Snapseed

DSC_1450_Snapseed

DSC_1476_Snapseed

free-logo

Inne przepisy, które mogą Cię zainteresować
3 marca 2013

Tort Sachera

bez orzechów, bez soi, torty
Zobacz więcej
13 czerwca 2017

Prosty ucieraniec z rabarbarem

bez orzechów, bez soi, ciasta
Zobacz więcej
2 kwietnia 2012

Mazurków czas

ciasta
Zobacz więcej
  1. Odpowiedz

    Marzenie! Przoduje na mojej liście przyszłych wypieków 😉

    • Teresa
    • 21 października 2015
    Odpowiedz

    Mogę napisać, jeśli komuś to pomoże w zdecydowaniu się na ten wypiek, że tort jest bardzo pyszny, rewelacyjne połączenie smaków. Nie ma mowy tu o suchym torcie. Jest mięciutki, ładnie wygląda. Robiłam go dwa razy. Pracy rzeczywiście nie ma tak dużo. Muszę dodać, że musiałam zmienić dwie rzeczy: 1) miałam wrażenie, że nie udało mi się ubicie śmietany kokosowej (poniżej zadam pytanie autorce), więc zrobiłam masę budyniową z tą stałą śmietaną kokosową z puszki (bez wody). Kawę też dodawałam. A za drugim razem zrobiłam masę z kaszy jaglanej dodając olej kokosowy, bo ta budyniowa trochę rozjeżdżała. Z jaglaną dużo bardziej się trzyma. Wszędzie mleka roślinne. 2) nie robiłam sosu z jagód, bo nie mogłam ich kupić na tamten moment (nawet mrożonych), więc posmarowałam biszkopty powidłami śliwkowymi (bez cukru). Nie miałam pomysłu, czym złamać słodycz tortu i jakoś zawsze kojarzą mi się te powidła. Bardzo dziękuję Weroniko za taki świetny tort.

    • tere
    • 21 października 2015
    Odpowiedz

    nawiązując do mojego komentarza: przede wszystkim, czy ta śmietana kokosowa to jest to stałe białe z puszki mleka kokosowego? Nie wiem, czy to mogło mi się zważyć? Wyglądało to trochę jak ubite masło w maślniczce. Jak to należało zrobić, jeśli mogę prosić o radę. Puszki miałam chłodzone 10 godz. Może za mało?

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011