Tort Sachera

3 marca 2013 , In: bez orzechów, bez soi, torty
0

Wiedeń odwiedziłam tylko raz. Nie widziałam pięknego hotelu, nie czekałam w potężnej kolejce na filiżankę kawy i porcję najsławniejszego czekoladowego tortu. Być może kiedyś przysiądę przy małym stoliku, tak pożądanym przez turystów. Zamówię dwie klasyczne pozycje i przypatrzę się jak mój towarzysz pochłonie kawałek tortu opisując mi jego wnętrze i zapewniając, że zrobię lepszy. Tak jak robi to większość moich przyjaciół dzisiaj żeby nie sprawić przykrości. A może Hotel Sacher wprowadzi linię bezglutenowej wersji? Warto poczekać. 

W miniony weekend do Wiednia wybrali się rodzice. W malutkiej skrzyneczce dostałam torcik z jednej z wiedeńskich Konditorei. Otworzyłam, przyjrzałam się i upiekłam podobny na niedzielne popołudnie.

Spróbuję jeszcze nie raz kiedy sama zamknę pachnące słońcem morele w słoiku. Już nie tak długo.

A oryginał zobaczycie tutaj: shop.sacher.com

Tort Sachera

Potrzebne składniki:

– (2 blaty, a więc wszystkie składniki x2!) 125 g mąki bezglutenowej wymieszanej z 1/2 łyżeczki sody bądź łyżeczką proszku do pieczenia, 3 jajka, 75 g gorzkiej czekolady roztopionej w kąpieli wodnej, 1 szklanka cukru, 1/2 szklanki dobrego oleju

– 300 g konfitury z moreli, filiżanka mocnej, czarnej herbaty do nasączenia

– 50 g gorzkiej czekolady, 1/2 śmietanki 30% (ewentualnie mleka)

Sposób przyogotwania:

Olej utrzyj z cukrem. Wbij po jednym jajku, a następnie połącz z czekoladą. Do miski przesiej mąkę i wymieszaj na gładką masę. Ciasto przełóż do tortownicy (24 cm) wyłożonej papierem do pieczenia (boki dodatkowo natłuść).

Piecz 35-40 minut w temp. 180 stopni C. Gdyby ciasto wyrosło mocniej na środku, skrój nożem wybrzuszenie.

W ten sam sposób upiecz kolejny blat.

Ciasto dobrze nasącz i przełóż konfiturą z moreli.

Czekoladę rozpuść w rondelku ze śmietanką i pokryj polewą wierzch i boki tortu.

Smacznego!

_DSC0677

_DSC0693

_DSC0696

  1. Odpowiedz

    Mmm wygląda bardzo smakowicie:)

  2. Odpowiedz

    Mniam…ślinka aż mi leci na samą myśl tego ciasta. Napewno pysznie smakuje 😀 😉

  3. Odpowiedz

    Tort wyszedł przepyszny! Prawdę mówiąc, nigdy nie jadłam tak pysznego tortu, nawet jeszcze w czasach gdy jadłam wszystko 😀 Ja do swojego dodałam dla udekorowania maliny :) I był to strzał w dziesiątkę – maliny plus gorzka czekolada. Pycha 😀
    Był to mój pierwszy samodzielny tort, a wyszedł idealnie 😀
    Ja użyłam mąki kukurydzianej :)

      • Weronika
      • 3 sierpnia 2013
      Odpowiedz

      Bardzo się cieszę! Maliny i czekolada- zawsze :)

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011