W deszczową niedzielę…

15 kwietnia 2012 , In: ciasta
0

Powinnam kupić kalendarz. Ładny i pojemny.

Zagubiona w tym co pilne mylę rzeczy ważne z błahymi. Śnią mi się oczekujący czytelnicy, po przebudzeniu myślę o kolejnych wypracowaniach nie oddanych w terminie.

Ciasto? Jutro!

Powinnam zaszyć się z książkami. Testy! Rety! Za tydzień. Gdybym umiała myśleć schematami…

Deszcz bębni w okna, sygnalizując cichutko upływ czasu.

Wczoraj z przyjaciółką, w najcieplejsze w ostatnim czasie popołudnie, huśtając się wysoko, śmiałyśmy się, że fizyki uczymy się w praktyce.

Lenistwo? Nie, to nie to!

Przy niedzieli, szybkie ciasto czekoladowe. Dwa jabłka, garść płatków migdałowych. To co było pod ręką w formie jednego z najlepszych ciast pod słońcem. (Wymyślone, sfotografowane, zjedzone po raz pierwszy). Najlepsze jeszcze gorące!

Moment oddechu, łyk herbaty… chwilo trwaj!

 

16- 18 kawałków

Ciasto czekoladowe z jabłkami:
Potrzebne składniki:

• 2 jabłka, 150 g czekolady, 100 g masła, 100 g płatków migdałowych,
3 jajka,125 g cukru, 175 g mąki bezglutenowej lub pszennej/ orkiszowej/ razowej (użyłam owsianej bezglutenowej), 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
• Tłuszcz do formy

Sposób przygotowania:

Formę natłuść. Jabłka umyj, obierz i pokrój na małe kawałki. Mąkę przesiej i wymieszaj z sodą. Czekoladę połam na kostki i rozpuść w kąpieli wodnej z masłem (pojęcie wytłumaczone w słowniku). Wymieszaj na jednolitą masę.
Jajka ubij krótko z cukrem. Nie na puszystą masę, ale do połączenia.
Do jajek dodaj lekko przestudzoną czekoladę a następnie po kilka łyżek mąki. Całość wymieszaj dobrze z pokrojonymi jabłkami.

Ciasto przelej do formy, wyrównaj, a wierzch posyp płatkami migdałowymi.
Piecz 30-35 minut w piekarniku nagrzanym do 175 stopni C.

Najlepsze jeszcze gorące! 😉

Smacznego!

  1. Odpowiedz

    Uwielbiam takie ciasta. Proste, szybkie i pyszne. Mam nadzieję, że testy pójdą Ci dobrze. Trzymam kciuki i powodzenia. Do nauki, a nie do kuchni :)

  2. Odpowiedz

    Fizyka w praktyce… szczerze mówiąc chyba niewiele dała. XD Ale kto by się tymi testami przejmował… Są ważniejsze rzeczy na tym świecie! 😉

  3. Odpowiedz

    Weronika, trzymam kciuki!
    Ja już po pięknym, rozwijającym kreatywność i inteligencje, procesie „upupiania”!
    Nie daj się wepchnąć w pudełeczko, zaszufladkować, to, że schematy dla ciebie to tzw. „kosmos”, świadczy na twoją korzyść.
    Schematom śmierć! 😉

    • halska.
    • 29 kwietnia 2012
    Odpowiedz

    pyszne jest, choć ja zużyłam więcej jabłek i słonecznika zamiast migdałów. 😉

    • Odpowiedz

      To ciasto jest ideałem! Uwielbiam je. Tydzień temu je zrobiłam i już myślę, kiedy zrobić znów! Ale się hamuję, bo tyle ciast i babeczek do zrobienia! Nie mogę zbytnio się powtarzać bo mi czasu nie starczy :)
      Kolejny świetny przepis! Brawo <3

      • Weronika
      • 30 kwietnia 2012
      Odpowiedz

      Mhmhm, następnym razem i ja spróbuję ze słonecznikiem zwłaszcza, że mama jest okrutnie uczulona na migdały.

    • Patrycja
    • 24 kwietnia 2016
    Odpowiedz

    Pyszności! Co prawda za oknem grad, ale i tak się sprawdza:)

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011