Ładne babeczki z mąki …owsianej

11 lipiec 2011 , In: babeczki i ciastka
0

Używam do nich mąki owsianej bezglutenowej. Zdarzyło Ci się słyszeć o takiej?

Muszę przyznać, że pierwszy raz kiedy zobaczyłam ją w swoim ulubionym sklepie, byłam zaskoczona…  Kto widział takie rzeczy?! Przecież owies ma gluten!

Jednak producent owego wynalazku dobrze przygotował się na spotkanie z osobami nie tyle niedowierzającymi, co ostrożnymi. Na  sklepowej stronie została zamieszczona prezentacja jak to się tą niechcianą substancję zabiera z ziaren, żeby na opakowaniu mógł widnieć znaczek z przekreślonym kłosem. Trudno mi było uwierzyć ale pomyślałam, że nie będę się długo opierać skoro ktoś dla mojego dobra opracował tak fantastyczne rozwiązanie. :) Z serii owsianej, można nabyć nie tylko mąkę, ale również płatki. Można skosztować zarówno tych uniwersalnych, jak i z suszonymi owocami.

Mąkę wykorzystuję na razie powoli, choć podoba mi się coraz bardziej i możliwe, że to właśnie ona zajmie czołowe miejsce w mojej spiżarni. Zachęcam do jej kupienia! Nie w celu promocji sklepu ale po prostu ułatwienia sobie pracy. Jeżeli nie posiadasz jeszcze tej mąki możesz użyć do babeczek używanej dotychczas.

Na zasadzie testowania owego produktu powstał właśnie ten dzisiejszy deser,  którym chcę Ciebie „poczęstować.” Ciasto na nie jest zupełnie inne. Nie wiem jak to zrobiłam ale trzeba przyznać, że ma piękny zapach i delikatny smak. Domowy krem i owoce dopełniają całości.

Zakładasz już fartuch? :)

Spodki z kremem i owocami:

Potrzebne składniki:

¨      100 g maki bezglutenowej, 100 g mąki owsianej bezglutenowej

¨      70 g cukru trzcinowego, 100 g zimnego masła, kilka łyżek zimnej wody

¨      250 g mleka, 2 żółtka, 20 g skrobi kukurydzianej, 50 g cukru

¨      Owoce: kiwi, mandarynki, truskawki (użyłam z puszki), winogrona lub inne

Sposób przygotowania:

Mąkę, cukier i masło połącz. Dodaj wodę i krótko zagniataj. Uformuj w kulę i włóż do lodówki na pół godziny. W tym czasie rozgrzej piekarnik i wysmaruj tłuszczem papilotki. Ciasto wyjmij, rozwałkuj i szklanką wytnij koła. Jeżeli będzie sprawiało problemy, dolej jeszcze trochę wody lub przeciwnie dosyp mąki. W zależności od konsystencji. Wylep nimi foremki papierowe do muffin. Nakłuj ciasto widelcem w kilku miejscach.  Piecz ok. 35 min w temp. 160 stopni C. W tym czasie pokrój owoce i przygotuj budyń:

Żółtka ubij z cukrem, dodaj skrobię. Mleko zagotuj. Gorącym zalej żółtka i utrzyj. Masę przelej do garnka i zagotuj ponownie. Ewentualne grudki rozetrzyj mikserem. Wyjmij spodki z piekarnika. Po chwilowym przestygnięciu do środka nałóż krem i udekoruj owocami.

Smacznego!


  1. Choć owoce mogą dla mnie nie istnieć, a te, które widać na zdjęciach, w szczególności, babeczki z owocami były przepyszne. Prawdziwe delicje!

    • Weronika
    • 29 lipiec 2011

    Dla mnie- osoby na diecie bezglutenowej- to na prawdę rarytasik 😉

  2. Mam pytanko. Czy cukier trzcinowy jest konieczny?

    • Marysia
    • 18 luty 2012

    Czy zamiast owsianej mogę użyć pszennej? 😉 podziwiam Twoją pasję i determinację 😉 gratuluję nagrody, oby tak dalej! ;D

  3. Ile wyjdzie tak mniej więcej tych babeczek?
    Z góry dziękuję i pozdrawiam…

      • Weronika
      • 21 sierpień 2013

      Aaaa, robiłam sto lat temu :) patrząc na składniki myślę, że tyle co na zdjęciu, może jeszcze dwie na dokładkę.

    • kasia
    • 28 sierpień 2016

    jak zwykle sukces. Ja juz nie zagladam na inne strony w poszukiwaniu inspiracji kulinarnych. Wiem, ze jak cos tu znajde, to sie zawsze sprawdzi. Zamias maki kukurydzianej (akurat nie mialam pod reka) uzylam mieszanki gryczanej i ziemniaczanej. Budyn sie udal. Do ciasta uzylm zwyklej maki pszennej i maki owsianej (obie razowe) w proporcjach 50/50.
    Nowi sasiedzi (bo to dla nich byly babeczki) byli oczarowani. Maz i synek tez:)
    Dzieki za fajny przepis.

      • Weronika
      • 29 sierpień 2016

      Super! Przede mną przeprowadzka- może też przekupię nowych sąsiadów takimi słodkościami 😉

    • Izabela
    • 5 październik 2016

    Dzień dobry, chciałam przygotować swojej rodzinie te babeczki, ale moi bezglutenowcy nie tolerują owsa. Jaki bezglutenowy zamiennik się sprawdzi?
    Pozdrawiam
    Iza

      • Weronika
      • 5 październik 2016

      Jest wiele wariantów :) Można oczywiście użyć 200 g gotowej mieszanki, ale myślę, że proporcja 100 g ryżowej i 100 g ziemniaczanej oraz 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia też się sprawdzi.

    • Izabela
    • 5 październik 2016

    Dziękuję za podpowiedź, spróbuję :-)

  4. Pingback: Anonim

  5. Pingback: Anonim

  6. Pingback: Anonim

  7. Pingback: Anonim

  8. Pingback: Anonim

  9. Pingback: Anonim

  10. Pingback: Anonim

  11. Pingback: Anonim

  12. Pingback: Anonim

  13. Pingback: Anonim

  14. Pingback: Anonim

  15. Pingback: Anonim

  16. Pingback: Anonim

  17. Pingback: Anonim

  18. Pingback: Anonim

  19. Pingback: Anonim

  20. Pingback: Anonim

  21. Pingback: Anonim

  22. Pingback: Anonim

  23. Pingback: Anonim

  24. Pingback: Anonim

  25. Pingback: Anonim

  26. Pingback: Anonim

  27. Pingback: Anonim

  28. Pingback: Anonim

  29. Pingback: Anonim

  30. Pingback: Anonim

  31. Pingback: Anonim

  32. Pingback: Anonim

  33. Pingback: Anonim

  34. Pingback: Anonim

  35. Pingback: Anonim

  36. Pingback: Anonim

  37. Pingback: Anonim

  38. Pingback: Anonim

  39. Pingback: Anonim

  40. Pingback: Anonim

  41. Pingback: Anonim

  42. Pingback: Anonim

  43. Pingback: Anonim

  44. Pingback: Anonim

  45. Pingback: Anonim

  46. Pingback: Anonim

  47. Pingback: Anonim

  48. Pingback: Anonim

  49. Pingback: Anonim

  50. Pingback: Anonim

  51. Pingback: Anonim

  52. Pingback: Anonim

  53. Pingback: Anonim

  54. Pingback: Anonim

  55. Pingback: Anonim

  56. Pingback: Anonim

  57. Pingback: Anonim

  58. Pingback: Anonim

  59. Pingback: Anonim

  60. Pingback: Anonim

  61. Pingback: Anonim

  62. Pingback: Anonim

  63. Pingback: Anonim

  64. Pingback: Anonim

  65. Pingback: Anonim

  66. Pingback: Anonim

  67. Pingback: Anonim

  68. Pingback: Anonim

  69. Pingback: Anonim

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

[instagram-feed]

Blog roku 2011

Blog roku 2011