Zielony hummus ze szpinakiem

0

Hummus skradł moje serce lata temu, a jego prawdziwi fani wiedzą na pewno, że pastę można urozmaicić tysiącami dodatków. Z racji mojej wielkiej tęsknoty za ciepłą, kolorową, umajoną wiosną, ukręciłam hummus ze świeżymi liśćmi szpinaku i orzeźwiającą limonką. Idealny do smarowania ekspresowych grzanek, na zimową jeszcze stagnację.

Zielony hummus ze szpinakiem

składniki

• 450 g ugotowanej, miękkiej ciecierzycy
• 100 g płynnej tahiny
• ½ szklanki zimnej wody (lub więcej, w zależności od konsystencji pasty sezamowej)
• 3 garście świeżych liści szpinaku
• 3 ząbki czosnku
• 3 łyżki soku z limonki
• sól, pieprz

wykonanie

Ciecierzycę zmiksuj z czosnkiem w blenderze. Dodaj tahinę i ponownie zmiksuj. Wlej wodę i dokładnie wymieszaj. Wrzuć umyty i osuszony szpinak i zmiksuj na jednolitą, zieloną masę. Dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek, limonkę i dopraw solidnie solą i pieprzem.

Przechowuj w szczelnie zamkniętym pudełku, w lodówce.

Smaruj grzanki lub podawaj ze świeżymi, chrupiącymi warzywami.
Smacznego!

DSC_1064_Snapseed

DSC_1073_Snapseed

free-logo

 

    • Maria
    • 20 lutego 2016
    Odpowiedz

    Jakiej firmy tahinę polecasz? Zależy mi, aby była bez śladowych ilości glutenu…

      • Weronika
      • 20 lutego 2016
      Odpowiedz

      Najchętniej używam Terrasana. Dostałam nawet słój od producenta i firma pisała, że to produkt z gamy bez glutenu. Ale polecam przygotować tahinę samemu. To najprostsza i najbardziej ekonomiczna wersja. Sezam prażymy, studzimy i blendujemy do pożądanej konsystencji :)

        • Maria
        • 21 lutego 2016
        Odpowiedz

        Dziękuję za odpowiedź :)

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011