Sos z pieczonych warzyw

0

Mimo, że nie mam problemu z niejedzeniem późną porą to kiedy piekę wieczorem warzywa na taki sos, moje ślinianki tańczą. Tak podany makaron ma w sobie wiele ciekawego- lekko słodki posmak, intensywne zioła, ładny kolor. 

Nie można tu pominąć buraczka, jabłka ani świeżych gałązek, właściwie żadnego składnika nie można pominąć! :>

 

dla 2 osób

Makaron z sosem z pieczonych warzyw

składniki:

– 3 marchewki (ok 200 g), 2 pietruszki (ok 150 g), 100 g selera, 100 g buraka, 1 jabłko, 2 czerwone cebule, 2 ząbki czosnku, po gałązce świeżego rozmarynu, tymianku i bazylii

– 60 ml oliwy, pół puszki pomidorów bez skórki, 3 łyżki syropu z agawy, ok 100 ml wody

– zioła: po łyżeczce cząbru i majeranku, solidna szczypta gałki muszkatołowej, świeżo mielony pieprz, sól*, łyżka sosu sojowego (opcjonalnie)

– makaron bezglutenowy

wykonanie:

Warzywa umyj, obierz i pokrój na mniejsze kawałki. Naczynie żaroodporne wyłóż papierem do pieczenia. Umieść wszystkie warzywa, świeże zioła i polej 1/3 oliwy. Piecz 45 minut w temp. 200 stopni C od czasu do czasu mieszając składniki.

Po tym czasie przy pomocy ręcznego blendera rozdrobnij miękkie warzywa na pastę. Dodaj pomidory, pozostałą oliwę, wodę, agawę. Dopraw do smaku.

Podawaj z makaronem ugotowanym około 7 minut we wrzącej wodzie.

Smacznego!

*używam himalajskiej

1079287_692722667419895_739849929_n

Inne przepisy, które mogą Cię zainteresować
29 sierpień 2011

Tarta z gruszkami

ciasta
Zobacz więcej
14 grudzień 2014

Piernikowe babeczki marchewkowe

babeczki i ciastka, bez mleka, Boże Narodzenie
Zobacz więcej
5 luty 2013

Donuts

babeczki i ciastka
Zobacz więcej
  1. Pingback: Anonim

  2. Pingback: Anonim

  3. Pingback: Anonim

  4. Pingback: Anonim

  5. Pingback: Anonim

  6. Pingback: Anonim

  7. Pingback: Anonim

  8. Pingback: Anonim

  9. Pingback: Anonim

  10. Pingback: Anonim

  11. Pingback: Anonim

  12. Pingback: Anonim

  13. Pingback: Anonim

  14. Pingback: Anonim

  15. Pingback: Anonim

  16. Pingback: Anonim

  17. Pingback: Anonim

  18. Pingback: Anonim

  19. Pingback: Anonim

  20. Pingback: Anonim

  21. Pingback: Anonim

  22. Pingback: Anonim

  23. Pingback: Anonim

  24. Pingback: Anonim

  25. Pingback: Anonim

  26. Pingback: Anonim

  27. Pingback: Anonim

  28. Pingback: Anonim

  29. Pingback: Anonim

  30. Pingback: Anonim

  31. Pingback: Anonim

  32. Pingback: Anonim

  33. Pingback: Anonim

  34. Pingback: Anonim

  35. Pingback: Anonim

  36. Pingback: Anonim

  37. Pingback: Anonim

  38. Pingback: Anonim

  39. Pingback: Anonim

  40. Pingback: Anonim

  41. Pingback: Anonim

There are no comments yet. Be the first to comment.

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

[instagram-feed]

Blog roku 2011

Blog roku 2011