Bananowe z kruszonką

4

Przeglądając zagraniczne blogi patrzę jak celebruje się edukację młodych umysłów, tam gdzie dzieciaki muszą się nauczyć, że temu co zjemy trzeba najpierw pomóc urosnąć. Chwała, że niejako z automatu zostałam nauczona, że ziarenka ziemi na języku zapodziane po schrupaniu rzodkiewki to nie wada fabryczna a prawa natury.

Zbyt zmęczona tygodniem, całorocznym niedosypianiem, mam dni kiedy nie potrafię się skupić w kuchni. Niefortunnie odmierzam składniki albo trzeci raz otwieram lodówkę nie wiedząc „co autor ma na myśli”. Potrzebuję jakiegoś sygnału, żeby przypomnieć sobie, że jestem na właściwym miejscu.

Dzisiaj przypomniałam sobie jak uwielbiamy chlebek bananowy i jak pyszne są ciasta z niepozorną z nich papką.

Puszyste, przyjemnie wilgotne ciasto ucierane z chrupiącą kruszonką na wierzchu. Uroczo rośnie w piekarniku a  owoce dodają „kropki nad i”!

 

4 mini keksiki, więcej muffinek lub jedno podłóżne ciasto

Ciasto bananowe z kruszonką

składniki:

– 100 g mąki bezglutenowej, 1 płaska łyżeczka sody

– 2 jajka, 75 g brązowego cukru, 100 ml oliwy z oliwek

– kruszonka: 25 g zimnego masła, 50 g mąki bezglutenowej, łyżka cukru

– 2 banany

przygotowanie:

Jajka ubij z cukrem na puszystą masę. Dodawaj po łyżce mąki wymieszanej z sodą, a następnie stopniowo oliwę. Zetrzyj jednego banana i wymieszaj łyżką. Masę napełnij foremki.

Na wierzch ułóż plasterki pozostałego banana i posyp kruszonką- wcześniej zagniatając składniki.

Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C 25 minut lub więcej jeżeli pieczesz w jednej formie.

Smacznego!

_DSC8272_Snapseed

_DSC8293_Snapseed

_DSC8317_Snapseed

    • Roma
    • 9 czerwiec 2013

    Proste, ładne i apetyczne. Pytanko czy oliwę można zastąpić masłem,a jeśli tak to ile ? Pozdrawiam

  1. A te urocze foremki gdzie kupiłaś?

  2. Witaj Weroniko,

    Chciałam zapytać z jakiej dokładnie mąki bezglutenowej korzystałaś w przypadku bananowca, a z jakiej robiąc ptysie?

    Pzdr,

    M

  3. Piękne, już czuję ich zapach…:)
    Z pewnością wypróbuję!

  4. Cześć! Właśnie zaczynałam robić to cisto ( pierwszy raz :) ) i zauważyłam że nie mam brązowego cukru i czy tenże cukier można by było zastąpić syropem z agawy ?

  5. Witaj właśnie opychamy się ciastem, ale mam jedno pytanie czy zamiast sody można użyć proszku do pieczenia – bo jedyne co mi przeszkadza to jej posmak :)

      • Weronika
      • 23 czerwiec 2013

      Tak, aczkolwiek jeżei ją czuć, co nie powinno się zdarzyć trzeba dodać mniej. A proszku- przynajlniej 2 razy więcej.

  6. Pani Weroniko – a jakiej maki bezglutenowej Pani używa (jakiej firmy i jaki rodzaj). Z góry dziękuję za pomoc.
    Pozdrawiam serdecznie

  7. Coś cudownego! Robię już trzeci dzień z rzędu. Kolejny raz jestem zachwycona! (ja robiłam z mąk: ryżowa, kukurydziana i ziemniaczana po 33g każdej)

  8. Bardzo fajny przepis i nie ma wydziwionych składników, nie robię często ciast, ale to mi wyszło bardzo dobre, polecam ten przepis

    • Monika
    • 14 październik 2016

    Świetny przepis! Niezależnie od zastosowanej formy,ciasto /muffinka jest dobrze wyrośniete i pulchniutkie 😀

    • Gosia
    • 20 październik 2017

    Witam, jaką mąkę bezglutenową Pani poleca?

      • Weronika
      • 21 październik 2017

      Tutaj używałam miksu (np. Schaer), ale wystarczy dodać np. 50 g mąki owsianej (bg), 25 g ryżowej i 25 g ziemniaczanej.

    • Alicja
    • 1 listopad 2017

    Nie wiem jak smakuje oryginał, ale moja wzbogacona wersja jest pyszna 😋 Zrobiłam z podwójnej porcji w formie babki. Dałam 3 duże jajka, dwa banany do środka zmiksowane i pół jednego w plasterkach na wierzch. Dałam 2 łyżeczki proszku i 1 sody i dodałam 2 łyżki kakao gorzkiego. Na wierzch oprócz banana i kruszonki wcisnelam 1/4 tabliczki gorzkiej czekolady 9o% pokrojonej w kosteczkę 😊 Ale pycha!

  9. Pingback: Anonim

  10. Pingback: Anonim

  11. Pingback: Anonim

  12. Pingback: Anonim

  13. Pingback: Anonim

  14. Pingback: Anonim

  15. Pingback: Anonim

  16. Pingback: Anonim

  17. Pingback: Anonim

  18. Pingback: Anonim

  19. Pingback: Anonim

  20. Pingback: Anonim

  21. Pingback: Anonim

  22. Pingback: Anonim

  23. Pingback: Anonim

  24. Pingback: Anonim

  25. Pingback: Anonim

  26. Pingback: Anonim

  27. Pingback: Anonim

  28. Pingback: Anonim

  29. Pingback: Anonim

  30. Pingback: Anonim

  31. Pingback: Anonim

  32. Pingback: Anonim

  33. Pingback: Anonim

  34. Pingback: Anonim

  35. Pingback: Anonim

  36. Pingback: Anonim

  37. Pingback: Anonim

  38. Pingback: Anonim

  39. Pingback: Anonim

  40. Pingback: Anonim

  41. Pingback: Anonim

  42. Pingback: Anonim

  43. Pingback: Anonim

  44. Pingback: Anonim

  45. Pingback: Anonim

  46. Pingback: Anonim

  47. Pingback: Anonim

  48. Pingback: Anonim

  49. Pingback: Anonim

  50. Pingback: Anonim

  51. Pingback: Anonim

  52. Pingback: Anonim

  53. Pingback: Anonim

  54. Pingback: Anonim

  55. Pingback: Anonim

  56. Pingback: Anonim

  57. Pingback: Anonim

  58. Pingback: Anonim

  59. Pingback: Anonim

  60. Pingback: Anonim

  61. Pingback: Anonim

  62. Pingback: Anonim

  63. Pingback: Anonim

  64. Pingback: Anonim

  65. Pingback: Anonim

  66. Pingback: Anonim

  67. Pingback: Anonim

  68. Pingback: Anonim

  69. Pingback: Anonim

  70. Pingback: Anonim

  71. Pingback: Anonim

  72. Pingback: Anonim

  73. Pingback: Anonim

  74. Pingback: Anonim

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

[instagram-feed]

Blog roku 2011

Blog roku 2011