Beza z kremem kawowym i pestkami granatu

8 lutego 2016 , In: bez orzechów, bez soi, desery
0

W tłusty czwartek nie jedliśmy już pączków. Z pozostałych białek upiekłam lekką bezę uwieńczoną czapką kawowego kremu i kwaśnym granatem. I chociaż myślałam, że to połączenie dość banalne, rodzice po prostu wpadli po uszy. Czuję się zatem zobowiązana by podzielić się przepisem.

Beza z kremem kawowym i pestkami granatu

składniki

beza
• 4 białka w temperaturze pokojowej
• 200 g cukru
• 1 łyżeczka octu winnego
• 1 łyżka mąki ziemniaczanej
krem
• 2 puszki mleka kokosowego
• 3 łyżeczki kawy rozpuszczonej w 3 łyżeczkach wrzątku
• ulubiony słodzik do smaku
• 2 łyżki ciemnego rumu (opcjonalnie)
• pestki z jednego, sporego granatu

wykonanie

Białka ubij na sztywną pianę, a następnie stopniowo dodawaj cukier. Ważne by składniki naprawdę dobrze się połączyły. Na koniec wlej ocet, dodaj mąkę i krótko wymieszaj.

Dużą blachę wyłóż papierem do pieczenia. Na środek wyłóż pianę nadając odpowiedni kształt.

Bezę susz początkowo w temperaturze 130 stopni C, przez 30 minut, a następnie zmniejsz do 100 stopni i pozostaw na godzinę.

W tym czasie przygotuj krem. Stałą masę ubij mikserem, dodaj kawę, a następnie dosłódź do smaku. Możesz podkręcić rumem.

Wystudzoną bezę pokryj kremem i owocami.

Schłódź minimum 2 godziny.

Voila!

DSC_0615_Snapseed

free-logo

    • Maria
    • 8 lutego 2016
    Odpowiedz

    Do bezy użyć cukru pudru czy zwykłego cukru „kryształ”? Pewnie to oczywiste, ale jestem dopiero początkująca i wolę się upewnić 😉

      • Weronika
      • 9 lutego 2016
      Odpowiedz

      Najczęściej używam zwykłego :)

    • Monika
    • 28 grudnia 2018
    Odpowiedz

    Your comment is awaiting moderation.

    Czy moge dodac, zamast cukru, ksylitol?
    Super rpzepis, postaram sie na jutro!

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011