Wiosenny torcik malinowy (bez mleka i cukru)

8 marca 2016 , In: bez cukru, bez mleka, bez soi, ciasta, torty
4

Marzec powoli ukazuje swoje piękniejsze oblicze. Przetarłam już rower, zaliczając pierwszą, wiosenną przejażdżkę. Jeszcze szczelnie owinięta grubym szalikiem, ale szczęśliwa, pełna nadziei i wdzięczna. Ptaki coraz częściej budzą mnie radosnym świergotaniem, a w wazonie pojawiły się ukochane tulipany, przypominające o święcie wszystkich dam :) Z tej okazji piekę szalenie delikatny, rozpływający się w ustach torcik. Trochę oszukuję się z kalendarzem,  wybierając się do sklepu po importowane maliny. Ten jeden raz! I będę już cierpliwie czekać :)

 

8 porcji

Wiosenny torcik malinowy

składniki

biszkopt
• 3 jajka
• 80 g ksylitolu
• 80 g mąki ziemniaczanej
• ½ łyżeczki proszku do pieczenia
krem
• 2 puszki mleka kokosowego*
• 150 g mrożonych malin
• 50 g stałego oleju kokosowego
• 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
• ksylitol do smaku
dodatkowo
• woda z sokiem z cytryny do nasączenia
• maliny (lub inne owoce)
• rozpuszczona czekolada (opcjonalnie)

wykonanie

Olej kokosowy rozpuść w garnuszku i wystudź. Stałą masę kokosową oddziel od wody i ubij jak śmietankę do tortów. Dodaj owoce oraz olej i zblenduj. Dosłódź do smaku i podkręć wanilią. Schłódź w lodówce, aż masa zacznie tężeć.

Spód tortownicy o średnicy 20 cm natłuść delikatnie i wyłóż papierem do pieczenia.

Białka ubij na sztywną pianę. Dodaj stopniowo ksylitol, a następnie po jednym żółtku. Mąkę wraz z proszkiem, przesiej do masy jajecznej i wymieszaj delikatnie łyżką.

Połowę ciasta przełóż do foremki i piecz 10-12 minut, w temperaturze 190 stopni C. W ten sam sposób upiecz drugi blat. Wystudź.

Biszkopty nasącz i przełóż masą. Porządnie schłódź przed podaniem.

Ozdób wedle uznania.

Krój ostrym nożem, maczanym w ciepłej wodzie.

Smacznego!

*polecam Thai Coco

DSC_2611_Snapseedfree-logo

 

    • Yynnna
    • 10 marca 2016
    Odpowiedz

    Wygląda rewelacyjnie, z pewnością go zrobię! Dziękuję za przepis i zapraszam na bloga http://www.kuchnia.wystartujznami.pl/

    • Julita
    • 10 marca 2016
    Odpowiedz

    Pani Weroniko,

    Torcik wygląda apetycznie a przepis wylądował w mojej teczce z przepisami na Wielkanoc:-)

    Pani Weroniko, tak z innej beczki chciałam się podpytać o pure z dyni…mam go trochę zamrożonego, czy może mi Pani podpowiedzieć jak długo takie pure z dyni może być przechowywane w zamrażarce ? i czy jest szansa aby powstało z niego jakieś ciasto ?

    Pozdrawiam
    Julita

      • Weronika
      • 10 marca 2016
      Odpowiedz

      Niestety nie mam zupełnie doświadczenia w mrożeniu, ale mogę poradzić by mus dodawać do różnych wypieków czy placuszków zamiast jajek :)

        • Julita
        • 11 marca 2016
        Odpowiedz

        Pani Weroniko bardzo dziękuję za odpowiedź !
        A z tym, żeby dynie dodawać do wypieków zamiast jajek to mnie Pani zaskoczyła – nie wiedziałam o tym.

        Pozdrawiam i miłego dnia życzę
        Julita:-)

    • Danka
    • 10 kwietnia 2016
    Odpowiedz

    Na jakiej średnicy tortownicę to jest przepis? Czy można posłodzić stewią?

      • Weronika
      • 10 kwietnia 2016
      Odpowiedz

      Tak jak w przepisie- 20 cm. Jeżeli smak nam odpowiada to tak :)

    • Marlena
    • 23 kwietnia 2016
    Odpowiedz

    Czy wyjdzie taki ladny biszkopt jak zamiast jajek bedzie jego zamieninik? Jak tak to jaki najlepiej?

    • Karolina
    • 9 maja 2016
    Odpowiedz

    Przepis przupadl mi bardzo do gustu. Jutro mam zamiar zrobic to ciasto. Prosze o informacje czy zamiast ksylitolu moge uzyc erytol ponieważ tylko jego mam w domu :) pozdrawiam!

    • Joanna
    • 19 maja 2016
    Odpowiedz

    Czy przy dodawaniu żółtka do masy białkowej dalej uzywam miksera czy żółtko mieszam już łyżką? Czy zamiast mąki ziemniaczanej mogę dodać mąkę z tapioki?

      • Weronika
      • 19 maja 2016
      Odpowiedz

      Myślę, że tapioka będzie ok, natomiast po dodaniu żółtka dalej miksujemy. Dopiero mąkę należy wmieszać łyżką :)

    • Kinga
    • 27 maja 2016
    Odpowiedz

    Kiedy masa jest gotowa do przekładania? :)

      • Weronika
      • 27 maja 2016
      Odpowiedz

      Nie może pływać :)

  1. Odpowiedz

    Hej :) Upiekłam dziś torcik na próbę przed roczkiem córci, która ma nietolerancję glutenu i laktozy. Dziewczyno, jesteś GENIALNA, tort przepyszny! Co prawda piekłam z cukrem zamiast ksylitolu, ale niebo w gębie, glutenowa część rodziny jest w szoku :) Zamierzam zrobić torcik z trzech warstw, może nawet w masie cukrowej z żywymi kwiatami. przesyłam podziękowania i buziaki :* uratowałaś roczek Oleńki!

      • Weronika
      • 23 lipca 2016
      Odpowiedz

      Wspaniale! Pozdrowienia dla Oleńki i mamy :)

    • Monika
    • 12 sierpnia 2016
    Odpowiedz

    Robiłam ten torcik dwa razy. pierwszy raz jako próbę generalną przed urodzinami syna i wyszedł rewelacyjnie. Już dawno nie byłam tak zadowolona,że wyszło mi coś naprawdę fajnego i wszystkim smakowało. Drugi raz robiłam w dniu urodzin syna 4 sierpnia .. i katastrofa. Niestety czasami pogoda ma też wpływ na nasze wypieki. Było burzowo i mleko kokosowe po prostu nie chciało się ubić.Zużyłam 6 puszek mleka i nic. Nawet próbowałam dodać galaretki – po prostu totalna klapa. skończyło się na samej galaretce z biszkoptem, też wyszło fajnie. Teraz wiem, że jeśli jakiś przepis nie wyjdzie – nie należy się zrażać, bo przecież mój pierwszy tort – to było niebo w gębie :) pozdrawiam i dziękuję za niesamowite przepisy. Wczoraj i dziś piekłam jagodzianki, jutro wypróbuję któryś przepis na bułki. i zabieramy je piknik :)

    • Kasia
    • 26 października 2016
    Odpowiedz

    Witam,
    Czy można upiec biszkopt w jednej tortownicy a później przekroić, jak tradycyjny biszkopt?

    Dziekuję!

      • Weronika
      • 26 października 2016
      Odpowiedz

      Tak, można spróbować chociaż biszkopty są dość delikatne. Jestem zwolenniczką pieczenia oddzielnie :)

    • Edyta
    • 2 grudnia 2016
    Odpowiedz

    czy moge użyć mleka kokosowego robionego w domu? Jeśli tak to w jakiej ilości i … co ubijać 😉 z góry dziękuje za odpowiedz. Tort potrebuje na dziś i mam wszystkie składniki, o ile da się z mlekoem własnejroboty

      • Weronika
      • 6 grudnia 2016
      Odpowiedz

      Przepraszam za poślizg. Niestety to domowej roboty się nie ubija.

    • Karolina
    • 10 stycznia 2017
    Odpowiedz

    Czy zamiast mąki ziemniaczanej mogę użyć np. kokosowej, amarantusowej, ryżowej lub jaglanej?

      • Weronika
      • 10 stycznia 2017
      Odpowiedz

      Tylko mąka ziemniaczana nadaje biszkoptowi puszystości. Można zastąpić skrobią kukurydzianą.

    • Ala
    • 18 kwietnia 2017
    Odpowiedz

    Czy mleko kokosowe trzeba schłodzić przed ubiciem? Na innych blogach jest przeważnie taka informacja. Pytam, ponieważ kiedyś piekłam podobny torcik i mleko nie chciało się ubić mimo chłodzenia, teraz boję się próbować. I rzeczywiście ubite mleko blendujemy? Zrobi się z powrotem rzadkie? Proszę o szczegóły bo chcę zrobić drugie podejście do kokosowego tematu :) Może nazwę firmy takiego mleka, które jest sprawdzone i ubije się na pewno?

      • Weronika
      • 25 kwietnia 2017
      Odpowiedz

      Zatem:

      1. Przy mleku jest gwiazdka i marka której użyłam. Nie każde mleko nadaje się do tortów. Polecam zacząć właśnie od Thai Coco żeby zrozumieć istotę roślinnej bitej śmietany. Najlepiej już w sklepie potrząsnąć puszką i sprawdzić czy mleko jest płynne, czy po otwarciu możemy spodziewać się stałej masy. Jeżeli jest to pierwsza opcja to rzeczywiście trzeba je schłodzić, ale jeżeli w środku jest sporo stałego tłuszczu to możemy od razu przystąpić do ubijania.

      2. Składniki należy zblendować do połączenia. Masa będzie płynna dlatego wstawiamy ją do lodówki i czekamy aż stężeje. To naprawdę proste :)

    • Ania
    • 19 kwietnia 2017
    Odpowiedz

    Czy zamiast mleka kokosowego mogę użyć śmietanki kokosowej? Jeśli tak to w jakiej ilości?

      • Weronika
      • 25 kwietnia 2017
      Odpowiedz

      A o jaką śmietankę chodzi? Oddzielona z puszki stała masa to właśnie śmietana kokosowa.

    • Syl
    • 30 lipca 2017
    Odpowiedz

    Niestety miałam problem z masą. Nie chciała się ubić ani zgęstnieć, mimo że mleko kokosowe było dobrze schłodzone. Ratowałam galaretką, ale i tak wyszło słabo :(

      • Weronika
      • 1 sierpnia 2017
      Odpowiedz

      A jakie mleko było użyte?

    • Estera
    • 19 września 2017
    Odpowiedz

    A ten biały krem, którym jest udekorowany tort z czego jest zrobiony? I drugie pytanie. Muszę zastąpić jajka jajkami przepiórczymi. ile ich mam dać? Bo one są małe?

      • Weronika
      • 21 września 2017
      Odpowiedz

      Jedno jajo kurze to podobno 4 przepiórcze. Niestety nie eksperymentowałam z nimi. Rozetki to po prostu śmietana kokosowa bez żadnych dodatków :)

    • Katiusza
    • 7 października 2017
    Odpowiedz

    No i totalna klapa… Mleczko kokosowe wyjelam z puszki łyżka bylo twarde i idealne ale jak zaczęłam je ubijac mikserem to zrobilo sie wodnste i nic nie dalo 12h spedzone w lodówce. Nalożyłam ten krem na biszkopt i modle się żeby do jutra sie to wszystko nie rozjechało… Chyba zamiaat kroic to nożem będę to nakladac na talerze łyżka jak bigos 😉 Szkoda bo miał być ekstra zdrowy torcik na 2ur syna alergika na bmk, a bedzie mamałyga…

      • Weronika
      • 13 października 2017
      Odpowiedz

      A jakiej firmy było to mleczko?

    • Edyta
    • 13 grudnia 2017
    Odpowiedz

    Your comment is awaiting moderation.

    Moje mleczko też było twarde, dokładnie tej samej firmy co Pani. Ubijałam i klapa, zrobiło się masło z wodą. Może jakoś specjalnie trzeba ubijać. Np niskie obroty itp.

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Oferta świąteczna

Premiera mojej drugiej książki już 13 lutego

Subskrypcja

Chcesz być powiadamiany o wpisach na moim blogu? Podaj imię i adres email :)
Przenigdy, nikomu i pod żadnym pozorem, nie udostępniam personaliów osób zapisujących się na moje listy adresowe.

Powered by WPNewsman

Blog roku 2011

Blog roku 2011