Bezglutenowa Warszawa

28 lutego 2016 , In: podróże i recenzje
0

Uwielbiam tworzyć bezglutenowe przewodniki, szukać, smakować, obserwować, a gdzieś pomiędzy tym wszystkim marzyć o własnym lokalu. W minionym tygodniu musiałam spędzić kilka dni w stolicy, załatwić to i owo. Jak mało kiedy był to (aż tak) bardzo pozytywny czas, wypełniony po brzegi dobrymi, wartościowymi spotkaniami i pozytywną energią. Jako, że wszystko wskazuje na to, że niedługo Warszawa będzie mi miejscem szczególnie bliskim, przecieram szlaki. W ostatniej chwili kupiłam bilety i zapytałam fejsbukowych czytelników o miejsca godne odwiedzenia. Posypały się obiecujące propozycje, które ostatecznie przejrzałam w pociągu i za które bardzo dziękuję ♥

Mezze

DSC_2297_Snapseed

Mam przyjaciółkę, z którą w tym samym czasie zakochałyśmy się w kuchni arabskiej. Jako, że ukochany Tel Aviv na Poznańskiej jest remontowany, razem wybrałyśmy się do Mezze. Jeżeli nie będziecie wiedzieli na co się zdecydować, zdajcie się na obsługę. Miły pan bardzo nas zauroczył, lepszego hummusu (lekkiego jak obłoczek) jeszcze nie jadłam, a aromatyczna herbata dopełniła uczty. Wszystko w bardzo przyzwoitych kwotach, a rezygnującemu z pszennej pity przysługuje dodatkowy, dorodny falafel :)

DSC_2295_Snapseed

DSC_2293_Snapseed

DSC_2301_Snapseed

DSC_2305_Snapseed

Lokal Vegan Bistro

DSC_2283_Snapseed

O Lokal Vegan Bistro słyszałam na tyle dużo dobrego, by bez wahania zabrać wygłodniałą po uczelni przyjaciółkę na lunch. Dawno nie widziałam tak obleganego miejsca. Żeby wygodnie usiąść, musiałyśmy chwilę poczekać. Przed lunchowym zestawem (zupa, legendarny schabowy, gorący, pyszny kompot) polecam naprawdę zgłodnieć bo porcje są niesamowicie sycące. Menu zmienia się co dwa tygodnie, choć ma swoje stałe klasyki. Spokojnie można tu przyprowadzić też konserwatywnego mięsożercę :)

DSC_2287_Snapseed

DSC_2285_Snapseed

DSC_2271_Snapseed

DSC_2281_Snapseed

DSC_2288_Snapseed

Mommo Good Food

DSC_2242_Snapseed

Mommo to typowo fastfoodowy lokal, słynący między innymi z bezglutenowych zapiekanek, a także pizzy. Choć glutenowi klienci zostaną obsłużeni ekspresowo, na naszą zapiekankę trzeba poczekać kilkanaście minut. Całe szczęście, w tym czasie można przysiąść przy schludnym stoliku, poczytać książkę i wypić latte za piątkę. Wybrałam wegańską bułę z serem, ‚kaczką’ i jabłkiem. Niezła :) Dodatkowym atutem Mommo są godziny otwarcia. Od poniedziałku do piątku, lokal czynny jest przez 23 h. Żyć, nie umierać!

DSC_2265_Snapseed

DSC_2264_Snapseed

DSC_2236_Snapseed

DSC_2263_Snapseed

Na mapie Warszawy czeka całe mnóstwo miejsc, do których warto zajrzeć. A ja widząc już to i owo w Europie, naprawdę nie mogę wyjść z podziwu. Warszawo, dajesz radę!

    • Justyna
    • 28 lutego 2016
    Odpowiedz

    A w Lokal Vegan Bistro tez bezglutenowo?

      • Weronika
      • 29 lutego 2016
      Odpowiedz

      Pewnie, trzeba tylko zaznaczyć, że bezglutenowa opcja :)

  1. Odpowiedz

    Jestem ciekawa, jak Gdańsk wygląda. Bo na razie wydaje mi się, że nie ma nic!

    • M
    • 17 kwietnia 2016
    Odpowiedz

    Czy w Bobbym wegetariański kotlet nie jest przypadkiem glutenowy? Z mojej ostatniej wizyty pamiętam, że dodają do niego bułki tartej (przynajmniej taką informację dostałam od obsługi w Bydgoskim BB).

      • Weronika
      • 18 kwietnia 2016
      Odpowiedz

      Nie wiem nic o tym, ale byłoby fatalnie.

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011