Ciasteczka podwójnie czekoladowe

3 stycznia 2012 , In: Bez kategorii
0

Czyli poprawiacze humoru. Na dni, kiedy właściwie, nie wiadomo o co chodzi, lub żeby było lepiej niż jest!

Przepis ekspresowy, mocno czekoladowy i kruchy. Jest to wzbogacona wersja ciastek, które znalazły się już na tym blogu. Będę do niej wracała bardzo często :)

Miłego dnia!

 

około 25 sztuk

Ciasteczka podwójnie czekoladowe:

Potrzebne składniki:

¨      100 g czekolady, 2 łyżeczki kakao

¨      200 g mąki bezglutenowej, pszennej/razowej, 100 g masła, 2 jajka, 100 g cukru

¨      2 arkusze papieru do pieczenia

 

Sposób przygotowania:

 

Dwie duże blaszki z wyposażenia piekarnika wyłóż papierem do pieczenia. Wszystkie składniki oprócz czekolady (wyciągnięte wcześniej, w temp. pokojowej) połącz krótko mikserem.

Czekoladę pokrój na małe kawałki i wmieszaj 1/3 do masy łyżką.

Z ciasta, formuj kuleczki i rozpłaszczaj na blasze. Pozostałe kawałki czekolady, ułóż na wierzchu ciasteczek.

 

Piecz około 25 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni C. Gotowe wystudź.

 

Smacznego!

 

 

  1. Odpowiedz

    Dziękuję za wizytę u mnie! Myślę, że będę do Ciebie częściej zaglądać :-) Twoja misja jest świetna i trzymam za Ciebie kciuki. Pozdrawiam ciepło! A swoją drogą ciasteczka baardzo apetyczne!

      • Weronika
      • 6 stycznia 2012
      Odpowiedz

      Dziękuje stokrotnie!!!

  2. Odpowiedz

    Ciastka są bardzo pyszne, wyszły nie aż takie śliczne jak Twoje, ale myślę, iż w smaku są równie wspaniałe. Polecam wszystkim na domowe party! 😉

      • Weronika
      • 6 stycznia 2012
      Odpowiedz

      No, no, no- zrobiłaś ciasteczka 😀 Pewnie pyszne były!

  3. Odpowiedz

    Ojej, ojej, ojej, one wyglądają tak cudownie, że chyba nawet ja – kuchenny antytalent, którego umiejętności ograniczają się do zalania zupki w proszku przegotowaną wodą – byłby w stanie je zrobić… Mam jednak typowe pytanie żółtodzioba: obojętne jakiej czekolady użyć? Czy może mleczna sprawdza się lepiej niż gorzka? :3

      • Weronika
      • 18 stycznia 2012
      Odpowiedz

      W antytalenty nie wierzę 😀 Poleciłabym gorzką, ale dlatego, że ja lubię. Tak na prawdę nie ma to dużego znaczenia 😉

      Pozdrawiam!

    • Matylda
    • 27 stycznia 2012
    Odpowiedz

    Twój blog skutecznie zachęcił mnie do zaprzyjaźnienia się z kuchnią :). Na pierwszy ogień poszły ciasteczka, wyszły troszkę krzywe (pewnie kwestia wprawy), ale za to pyszne :).

      • Weronika
      • 27 stycznia 2012
      Odpowiedz

      Takie ciasteczka od serca, wcale proste być nie muszą :)

      Cieszę się, że zachęcił!
      Pozdrawiam 😉

    • Ada
    • 6 lutego 2012
    Odpowiedz

    zamiast mąki bezglutenowej mogę dodać zwykłą? jutro postaram się wypróbować przepis, bo ciasteczka wyglądają smakowicie! :)

      • Weronika
      • 7 lutego 2012
      Odpowiedz

      Ja najbardziej 😉

  4. Odpowiedz

    Jak długo zachowują świeżość te ciasteczka? Pytam, bo na czwartek muszę je upiec a w tygodniu chyba nie znajdę czasu…

      • Weronika
      • 17 lutego 2012
      Odpowiedz

      Szczelnie zamknięte w pudełku/ blaszanej puszcze, powinny dać radę do czwartku :)

    • Daria
    • 18 lutego 2012
    Odpowiedz

    Witaj :)
    Chciałabym podziękować za ten przepis.
    Ciasteczka są naprawdę PYSZNE !! 😀
    Niestety szybko się kończą ;/ 😉
    P.S Gratuluję wygranej w plebiscycie: ‚Blog Roku 2011’ :)

    • ania
    • 19 lutego 2012
    Odpowiedz

    pyszne ciasteczka – proste w przygotowaniu i co najważniejsze moją 3-letnia córka i mąż nie mogli sie oderwać musiałam schować połowę, żeby nie zjedli wszystkiego od razu :)

      • Weronika
      • 19 lutego 2012
      Odpowiedz

      Skąd ja to znam :)
      A ja wczoraj też produkowałam, ale masowo- na urodziny :)

  5. Odpowiedz

    Dziś zrobiłam ciasteczka pyszne

  6. Odpowiedz

    Ojjj, jak pysznie ! Przypomina mi to nieco taki domowy przepis na pieguski w wersji czekoladowej 😉 Wypróbuję jak najszybciej, bo wyglądają boooosko ;]
    PS Co to za książka w tle ? ;>

      • Weronika
      • 25 lutego 2012
      Odpowiedz

      Te ciasteczka zdążyłam już zrobić w niezliczonych ilościach, wersjach i rozmiarach 😉 Z kilkoma osobami.
      Są ekspresowe, a efektowne.

      „Jeździec miedziany” ;), akurat czytałam!

    • ela
    • 19 marca 2012
    Odpowiedz

    udały się! pyszne! 😀
    moje nastawienie do wszelkiego rodzaju ciastek i ciasteczek był sceptyczne dopóki nie zrobiłam właśnie tych, czyli do wczoraj 😀 podczas robienia miałam chwilę zwątpienia, ale tylko na moment 😛 bo ciasto w końcu dało się pięknie formować :)
    -chciałam zrobić oryginalny prezent na urodziny, do tego ładnie zapakować, więc najlepiej ciasteczka;)
    już dawno zaplanowałam, że właśnie te 😉
    pyszne pyszne pyszne!
    pozdrawiam! :D:D:D:D

  7. Odpowiedz

    Przepis wypróbowałam i polecam !!!! Ciastka są przepyszne, ja trzymałam je troche krócej w piekarniku (20 minut). Rewelacja. Super że istnieją takie miejsca gdzie można znaleźć dobry i sprawdzony przepis. Bardzo dziękuję :)!!!!.
    Dzisiaj zamierzam wypróbować jeszcze jeden przepis – szarlotkę z jabłkami. Na pewno napisze jak mi poszło jestem początkująca jeśli chodzi o pieczenie ciast, a ciasta kruche to mnie po prostu przerażają hihihi. Zobaczymy jak mi pójdzie :). Pozdrawiam

    • Iza
    • 9 października 2014
    Odpowiedz

    Jakiej mąki bezglutenowej tu użyłaś? Ja mam Schar’a mix C do ciasta.. nada się? Wyglądają przepysznie :-)

      • Weronika
      • 9 października 2014
      Odpowiedz

      Nada się na pewno :)

    • Ksena
    • 8 stycznia 2016
    Odpowiedz

    Witam, mam pytanie czy dodajemy proszek do pieczenia?

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011