Biały puch i pierniczki

0

Śnieżna kraina zwiastuje Święta. Świat spowija ciemność wtedy gdy rano wydeptuję ścieżkę w śniegu i gdy zmęczona po szkole mijam kolejne stacje kolejowe. W dniu takim jak dziś mam dziecięcą radość z prezentów znalezionych koło łóżka. Jednak potrójną, gdy to ja zamieniam się w św. Mikołaja.

Warto upiec pierniczki już dziś. Do puszki, chrupania pod kocem, ale i na później- na choinkę i czas  przedświątecznych obowiązków.

około 50 sztuk

Pierniczki:

Potrzebne składniki:

– 100 ml ciepłego, płynnego miodu, 1 jajko, 1 żółtko, 150 g miękkiego masła, 250 g mąki bezglutenowej, 1 płaska łyżeczka sody, 1 łyżeczka kakao, 2 łyżeczki cynamonu, 1 łyżeczka imbiru, 1 łyżeczka gałki muszkatołowej, 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią (najlepiej domowy, aromatyzowany laską wanilii)

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki zagnieć na gładkie ciasto tak by dało się wałkować.

Na podsypanym mąką blacie rozwałkuj ciasto na cienki placek i wycinaj foremkami ciasteczka.

Przekładaj na blachy wyłożone papierem do pieczenia i układaj w 2 cm odstępach. Ciasteczka najpierw umieść w lodówce na 8-10 minut a następnie tyle samo czasu piecz w temp. 200 stopni C.

Przechowuj w puszkach bądź chrup od razu.

Smacznego!

    • Sara
    • 6 grudnia 2012
    Odpowiedz

    zrobię sobie takie na Święta a najlepiej ,żeby zostały też do sylwestra 😀 Pozdrawiam :)

  1. Odpowiedz

    oho już wiem co będę piekła w sobotę:)

  2. Odpowiedz

    Ooo! Takiego przepisu potrzebowałam. 😉

  3. Odpowiedz

    Przepięknie wyglądają te Twoje pierniczki :) Ja zawsze podgrzewam najpierw miód z masłem (i czasem też z przyprawami) – łatwiej się wtedy ciasto wyrabia i wałkuje :)

      • Weronika
      • 9 grudnia 2012
      Odpowiedz

      Z garnkiem przygotowuję piernik :) To ciasto naprawdę dobrze się wałkuje.

        • Jola
        • 12 grudnia 2017
        Odpowiedz

        Czy zamiast schłodzić 8-10 minut tuż przed pieczeniem, można całe ciasto, przed walkowaniem, chłodzić kilka dni?

    • Ania
    • 10 grudnia 2012
    Odpowiedz

    Moje właśnie się studzą… tylko czy podczas wyrabiania ciasta Wam też się tak strasznie kruszyło??

      • Weronika
      • 10 grudnia 2012
      Odpowiedz

      Ciasto powinno być plastyczne podczas wyrabiania. Czy miód był płynny?

  4. Odpowiedz

    No i niestety, już drugie podejście do tego przepisu i wyszła wielka lipa… Ciasto miało konsystecje i zachowywało się jak świeże drożdże – niby się trzymało razem, ale bardzo się kruszylo, niemal niemożliwe do wałkowania a pierniczki są jak z piasku… Czy to może kwestia użytej mieszanki mąki…? Użyłam schaer C…

      • Weronika
      • 15 grudnia 2013
      Odpowiedz

      Dla mnie ten przepis jest udany, a pierniczki dobrze się wyrabiają. Nie używam w ogóle mix C ale nie sądzę, żeby była nietrafiona skoro jest przeznaczona do ciastek. W zeszłym roku robiłam z gryczanej i też były super więc mąka nie odgrywa takiej roli. Hmm, muszę jak najszybciej piec w tym roku, zobaczę czy coś da się zmienić :) Ale na przyszłość nie ma sensu się męczyć, lepiej dodać dodatkowe żółtko czy łyżkę śmietany.

    • Julia
    • 27 listopada 2015
    Odpowiedz

    Czy można użyć mąki ryżowej???

      • Weronika
      • 28 listopada 2015
      Odpowiedz

      Najlepiej zmieszać różne mąki. Użyłabym: 100 g ryżowej, 100 g owsianej bezglutenowej lub jaglanej i 50 g ziemniaczanej. Ciasteczka z samej mąki ryżowej mogą się sypać.

    • Weronika
    • 21 listopada 2016
    Odpowiedz

    A powiedz mi proszę, jak długo mogą leżeć w puszce? Czy jak upiekę na początku grudnia to do Świąt nic im nie będzie? I czy po upieczeniu nie twardnieją tak jak mają to w zwyczaju zwykłe pierniczki?

    • Iwona
    • 17 grudnia 2016
    Odpowiedz

    Czym mizna zastapic jajka?

    • Ana
    • 9 grudnia 2017
    Odpowiedz

    Weroniko, jakie mąki oraz ich proporcje można użyć zamiast gotowej mieszanki?

Reply to polla. cancel

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011