Biszkopt, krówka, banany

23 lipca 2012 , In: ciasta
0

Pewnie jako jedyna klientka miejscowego sklepiku cieszę się z mocno przeleżałych bananów. Brązowawe, słodkie, najlepsze do ciasta! Z gorzką herbatą, duet idealny.

Rzadko robię coś podobnego. Full kalorii ale uśmiech na twarzach!

Wiatr we włosach, bieganie, jakoś się to spali!

Ostatnio zepsułam kilka naprawdę ciekawych propozycji i boleśnie się poparzyłam. Słyszałam, że życie wystawia nas na próbę w najmniej oczekiwanych momentach.

Ideały, marzenia. Przecież się nie poddam! :)

około 20 kawałków

Ciasto przekładane z bananami:

Potrzebna składniki:

2 biszkopty: (wszystkie składniki weź podwójnie)  3 jajka, 100 g cukru, 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej, 2 łyżki mąki ziemniaczanej, 3 łyżki mąki bezglutenowej lub pszennej

krem jogurtowy: 700 g jogurtu naturalnego (użyłam pół na pół: klasyczny i bałkański), 4 łyżeczki żelatyny, 1/4 szklanki ciepłej wody, cukier (użyłam 3 łyżki)

– wierzch: 50 g masła + łyżka, 200 ml śmietanki 30%, 3 łyżki cukru, 250 g mascarpone (włoskiego serka), 4-5 dużych, kilkudniowych bananów

– dodatkowo: papier do pieczenia, tabliczka gorzkiej czekolady rozpuszczonej w kąpieli wodnej do polania gotowego ciasta (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

Prostokątną blachę wyłóż papierem do pieczenia. 3 białka ubij na sztywną pianę. Dodawaj partiami cukier a następnie żółtka. Do gładkiego, błyszczącego kogla mogla przesiej obydwa rodzaje mąki wymieszane uprzednio z sodą. Wymieszaj delikatnie ale dokładnie.

Przelej na blachę i piecz około 10 minut w piekarniku nagrzanym do 190 stopni C.

Wyjmij z formy i wystudź.

W ten sam sposób przygotuj drugi biszkopt.

W małej filiżance rozpuść żelatynę w ciepłej wodzie, zalewając i dokładnie mieszając. Odstaw lecz nie dopuść do stężenia.* Jogurt wymieszaj z cukrem. Dodaj łyżkę do żelatyny i dobrze wymieszaj. Wystudzoną wlej do masy i utrzyj mikserem. Gotową masę jogurtową odstaw do lodówki do lekkiego stężenia.

Przygotuj krówkę: śmietankę, masło i cukier doprowadź w garnku do wrzenia. Mieszaj około 15 min aż masa zbrązowieje i zacznie się z lekka przypalać. Przełóż do miski i odstaw do ostudzenia.

W tym czasie obierz banany i pokrój na połówki a następnie wzdłuż. Rozgrzej na patelni łyżkę masła i poukładaj owoce. Podsmaż z jednej i drugiej strony około 5 minut.

Przestudzoną krówkę utrzyj z serkiem mascarpone.

Pierwszy biszkopt pokryj równomiernie masą jogurtową**, przykryj kolejnym. Posmaruj masą krówkową i ułóż banany. Możesz polać czekoladą.

Chłódź w lodówce kilka godzin a najlepiej całą noc. Ciasto dobrze kroi się po około 4 h.

Smacznego!

* Gdyby żelatyna nie była jednolita, naczynko z nią wstaw do nieco większego wypełnionego do połowy wrzątkiem. Ogrzewaj ją i mieszaj.

** Biszkopty  możesz też lekko nasączyć przed nałożeniem masy

    • Mama
    • 23 lipca 2012
    Odpowiedz

    Ciasto wspaniałe! Czasem myślę, że to niebywałe, iż przy takiej ilości pochłanianych rarytasów, nie jesteśmy jeszcze szersi niż wyżsi. Na szczęście, zresztą. Wypiek – palce lizać! A co do tego, co wylądowało w koszu i sobotniego poparzenia… Podobno tak jest, że kiedy bardzo nam na czymś zależy, kiedy mamy plany i marzenia i wydaje nam się, że teraz powinno już być tylko lepiej, jesteśmy poddawani bolesnej weryfikacji i testom. Chodzi o sprawdzenie czy aby na pewno mimo przeszkód, które wychodzą dosłownie z każdego kąta, się nie poddamy. Ty kolejną próbę przetrwałaś. Będzie dobrze.

  1. Odpowiedz

    W jakiej formie (chodzi mi o wymiary) robilas to kuszace ciasto?

    Wydaje sie troche pracochlonne, ale chyba sie skusze.

    Kiedys ciasta robilam srednio raz na tydzien a teraz (dzieki Tobie i temu blogowi) robie 2 a nawet 3 razy w tygodniu.

    Z Twoich przepisow rowniez korzystam i jak do tej pory wszystkie mi wyszly znakomicie 😉

      • Weronika
      • 24 lipca 2012
      Odpowiedz

      Forma 35 na 24 cm. Cieszę się! 😉
      Pozdrawiam!

    • Kari
    • 13 sierpnia 2012
    Odpowiedz

    Jaką żelatynę używasz bezglutenową? Czy coś oprócz Arche jest na rynku?

      • Weronika
      • 13 sierpnia 2012
      Odpowiedz

      Arche to raczej agar aniżeli żelatyna. Produktom ze sklepów eko, instynktownie ufam bardziej. Jeżeli chodzi o żelatynę, sama jako taka nie jest zanieczyszczona ale wiadomo jak to już jest. Na opakowaniu Oetkera nie ma żadnej informacji. Byłam na forum stowarzyszenia, ale wiedzą tam tyle co i ja w tym względzie. Kurcze, nie mogę ręczyć, ale proszę spróbować.

        • Kari
        • 14 sierpnia 2012
        Odpowiedz

        Hmmm ja co prawda jestem laik kuchenny, czyli lepiej kupić normalną żelatynę Oetkera niż ten agar?
        W środę biorę się za tą pyszność, wygląda super a pewnie smakuje jeszcze lepiej :)
        Dziękuję
        Pozdrawiam

          • Weronika
          • 14 sierpnia 2012
          Odpowiedz

          Tzn. ja nigdy nie używałam agaru, chociaż raz wypatrzyłam na półce w eko sklepie, i przeleżał w domowej szafce kawał czasu, ale wtedy jeszcze miałam okres kiedy bałam się dotknąć wielu rzeczy :) Warto by było spróbować, ale żelatyny może też nie ma się co obawiać.

            • kari
            • 14 sierpnia 2012

            Ja właśnie mam okres, że boję się dotknąć wielu rzeczy 😉 To chyba spróbuje z tym agarem.
            Dzięki jeszcze raz
            Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011