Chałka krok po kroku

17 listopada 2012 , In: pieczywo
0

Ostatnio mimo pośpiechu, nie opuszczam domu bez solidnej porcji ciepłego śniadania.

W sobotni poranek wstaję by celebrować posiłek z rodziną nad domowym pieczywem albo omletami prosto z rozgrzanej patelni i parującą herbatą , kiedy nikt przez dłuższy czas nie ma ochoty odejść od stołu.

W powietrzu czuję już święta. Nie przez sklepową oprawę i mikołaje, które jak zawsze zbyt niestosownie zamieniły się miejscem ze zniczami. Czuję w wyobraźni delikatne płatki śniegu na policzkach, a w domu zapach piernika i jodły.

______________________________________________________________________________

Niedawno zaplotłam chałkę. Przez pewien czas tą z mąki pszennej piekłam mechanicznie, z bezglutenową było inaczej. Może pamiętacie wpis na początku bloga?

Wróciłam do tego pieczywa w dużo lepszym stylu. Przepis powoli wam oczytany, bo jestem zdania, że gdy znamy coś dobrze, należy to wykorzystać w kązdy możliwy sposób. Spróbujcie.

Chałka bezglutenowa:

Potrzebne składniki:

-0,5 kg mąki bezglutenowej, 250 g cukru, 7 g suszonych drożdży, 500 ml letniej wody, 100 g roztopionego masła

-rozmącone jajko i sezam/mak  do posypania

Sposób przygotowania:

Mąkę wymieszaj dobrze z drożdżami, cukrem. Dodaj połowę wody i masło i rozpocznij wyrabianie za pomocą miksera. Wlej pozostałą wodę stopniowo, tyle ile potrzeba. ciasto powinno być bardzo luźne. Przełóż je do czystej, natłuszczoenej miski i odstaw do wyrośnięcia na około 1 h, aż ciasto podwoi objętość.

Ciasto zagnieć z niewielką ilością mąki, tak by dało się plastycznie zagniatać. Podziel na 6 części. Każdą uformuj w długi wałeczek. Połącz je na podsypanym mąką blacie końcami z jednej strony. Zaplataj do środka wałeczki po zewnętrznej stronie, aż do ostatniego. Koniec zawiń. Posmaruj za pomocą pędzelka jajkiem i posyp sezamem.

Na dolnej półce ustaw żaroodporne naczynie z wodą. Piekarnik nagrzej do temp. 200 stopni C.

Chałkę piecz w zaparowanym piekarniku około 40 minut.

Smacznego!

    • Iza
    • 17 listopada 2012
    Odpowiedz

    Jak pięknie zapleciona!!!

  1. Odpowiedz

    Chałka średniowieczna! 😉 …no prawie

    • Kasia
    • 18 listopada 2012
    Odpowiedz

    Patrząc na takie wypieki, tylko czekam na powrót do domu. :)

  2. Odpowiedz

    Weroniko, czy taka jest specyfika wypieków bezglutenowych, że po uformowaniu (chałki, rogalików…) nie zostawiasz ciasta ponownie do wyrośnięcia przed pieczeniem? Przywykłam do takiego schematu przy pieczeniu „z glutenem” – wyrabianie ciasta, rośnięcie, formowanie, rośnięcie („napuszenie”), opcjonalnie: smarowanie i posypywanie, pieczenie – i stąd pytanie.
    Pozdrawiam serdecznie. Będę do Ciebie zaglądać, ponieważ od sierpnia jestem na diecie.
    Agnieszka

      • Weronika
      • 28 listopada 2012
      Odpowiedz

      Ciasto rośnie bardzo dobrze i nie ma takiej potrzeby. Nie jestem pewna czy dwufazowe wyrastanie jest niezbędne.

  3. Odpowiedz

    Witam serdecznie, niestety od zawsze mam problem z wypiekami chlebowymi na mące bezglutenowej (stosuję Balviten) i notorycznie wychodzą mi zakalce. Wczoraj zachciało mi się zrobić chałkę – przyznam szczerze wygląda świetnie i pewnie równie świetnie smakuje w Twoim wydaniu, natomiast ja mam problem, bo środek chałki po 40 minutach pieczenia z termoobiegiem jest ‚mokry’. Czy masz może jakiś pomysł, co mogę robić źle? Pozdrawiam :)

      • Weronika
      • 3 marca 2013
      Odpowiedz

      Czy ciasto dobrze wyrasta? Wydaję mi się, że to kluczowe nawet przy pieczeniu. Jeżeli jeszcze surowe ciasto jest puszyste i podwojone powinno równomiernie się piec.

      • Odpowiedz

        Nie podwaja swojej objętości, określiłabym, że zwiększa się ok 1/3.. Może za krótko ubijam? Albo ciasto ma zbyt luźną konsystencję?

          • Weronika
          • 3 marca 2013
          Odpowiedz

          Proszę prześledzić wskazówki dot. ciasta drożdżowego, które spisałam wczoraj w ‚Poradach’. Mam nadzieję, że kolejna się uda 😉

  4. Odpowiedz

    Przepis wyglada super, ale niestety wyszedl zakalec…szkoda…

      • Weronika
      • 30 marca 2013
      Odpowiedz

      Nie zrażajmy się. Ile ja zakalców w życiu upiekłam- nie policzę :)

    • Anka
    • 13 grudnia 2015
    Odpowiedz

    Hej,
    Co wchodzi w sklad twojej maki bezglutenowej?? Nie mieszkam w Polsce I nie wiem czy mam dobra Mieszanke na chleb.
    Pozdrawiam

      • Weronika
      • 14 grudnia 2015
      Odpowiedz

      Do przepisów takich jak ten używałam gotowych mieszanek- przeważnie Schar, ale nadadzą się też inne. Od dawna nie kupuję już jednak miksów więc nie potrafię przytoczyć składników.

    • Anka
    • 14 grudnia 2015
    Odpowiedz

    No wlasnie tej firmy nie lubie bo uzywa modyfikowanych skladnikow. Czy mozesz mi poradzic jakie maki I w jakich proporcjach powinnam zmieszac zeby upiec taka Chalke?? Czy jest to wogole mozliwe?

      • Weronika
      • 15 grudnia 2015
      Odpowiedz

      Chałka z naturalnych składników nie będzie tak puszysta, wyrośnięta i rumiana jak z gotowych mieszanek. Chyba, że dodamy pokłady drożdży, proszku do pieczenia i różnych ulepszaczy, a to chyba mija się z celem :)

    • Magda
    • 10 października 2017
    Odpowiedz

    Czy nadal uważasz, ze nie da się upiec tej chałki bez gotowej mieszanki? Bo nie chciałabym używać gotowca, wolę sama mieszać mąki. Może masz pomysł, jakich użyć? Dziękuję!

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011