Czekoladowe na jogurcie

1 grudnia 2012 , In: bez orzechów, bez soi, ciasta
1

Kuchnia przybrudzona już makiem. Przyprawy poza swoimi opakowaniami rozsypały się po półkach.

Pomiędzy grudniowymi zawirowaniami ciasto czekoladowe na jogurcie. Intensywne, maślane, miękkie, pachnące.

Ostatnio kiedy szkolne mury opuszczałam o 19 żeby o 7 pojawić się z powrotem, siedziałam z przyjaciółką na ławce w ciemnym, pustym, wiekowym korytarzu. W płaszczach, z zamglonymi oczami jadłyśmy to ciasto ciesząc się chwilą szczęścia.

 

ok 16 kawałków

Ciasto czekoladowe na jogurcie:

Potrzebne składniki:

– 5 łyżek kakao, 125 ml mleka (może być sojowe/kozie etc.), 200 g masła, 270 g cukru

– 250 g mąki bezglutenowej lub pszennej, 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej, 1 jajko, 200 g  jogurtu naturalnego

Sposób przygotowania:

Mleko, masło, cukier i kakao umieść w garnku/ rondlu i mieszając, rozpuść. Odlej pół szklanki i odstaw do polania gotowego ciasta.

Pozostałą mieszankę wystudź. Mąkę przesiej, wymieszaj z sodą.

Do masy czekoladowej dodaj po po łyżce mąki, a następnie jajko i stopniowo jogurt. Ubijaj całość około 3 minut.

Przelej do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz w nagrzanym do 180 stopni C piekarniku 50-60 minut.

Przestudzone polej wcześniej przygotowaną polewą i rozprowadź po całej powierzchni.

Ciasto trzymam w lodówce.

Smacznego!

    • Iza
    • 1 grudnia 2012
    Odpowiedz

    Mniam! Do wypróbowania! Mamy co prawda ciasto czekoladowe, które wszyscy mogący (mleko, masło, kakao!) uwielbiamy, ale chętnie spróbujemy czegoś innego. Pytanie techniczne: jaka wielkość blachy?

  1. Odpowiedz

    a jaki jogurt naturalny,jakiego producenta?

    • Wiki
    • 2 grudnia 2012
    Odpowiedz

    To ciasto było boskie, zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. Już nigdy się od niego nie uwolnię, jest magiczne i cudowne. Zniewoliło mą duszę.

    Pozdrawiam,
    Przyjaciółka ;*

  2. Odpowiedz

    Heja. Chciałam zapytać jakich mąk używasz, bo jedyną wzmiankę na jaką natrafiłam to mąki Schara’a i inne mixy, a ja jednak stawiam na zdrowie i nie kupuję tej chemii, stąd moje pytanie czy używasz czegoś innego niż tych wspomnianych? Pozdrawiam!

      • Weronika
      • 4 grudnia 2012
      Odpowiedz

      Tak, owsianą „Proveny”, gryczaną, amarantusa, ryżową- przeróżnie. Chcę tylko zauważyć, że mąka w marketach teoretycznie bezglutenowa może być zanieczyszczona glutenem.

    • Anna
    • 6 grudnia 2012
    Odpowiedz

    Witam te Twoje ciasto czekoladowe na jogurcie to na pewno wypróbuję dam znać jak wyszło.
    pozdrawiam

    • Sara
    • 6 grudnia 2012
    Odpowiedz

    ciekawy przepis :) jak będzie dla kogo , to wypróbuje, bo samą siebie tak tuczyć nie chce xD

    • Gabi
    • 18 grudnia 2012
    Odpowiedz

    A w jakiej blaszcze piec? małej, dużej, kwadratowej? 😀

    • Ola
    • 21 grudnia 2012
    Odpowiedz

    Wyszedł mi zakalec :-(

  3. Odpowiedz

    Ile proszku do pieczenia zamiast sody? Niestety, nie udało mi się znaleźć „czystej” sody.. :/

      • Weronika
      • 22 marca 2013
      Odpowiedz

      Dr. Oetker.
      Natomiast proszku ze 4 razy więcej.

    • Joanna
    • 24 marca 2013
    Odpowiedz

    Witaj, dopiero zaczynam swoja przygode z bezglutenowym pieczeniem i jak na razie bez sukcesu, czyli zakalec za kazdym jednym razem, co rozumiesz pod pojeciem maka bezglutenowa? Jaka konkretnie uzywasz do ciast?
    Pozdrawiam

  4. Odpowiedz

    Weroniko, czy mroziłaś kiedyś to ciasto?

      • Weronika
      • 16 października 2013
      Odpowiedz

      Nigdy nie mrożę ciast.

    • Agnieszka
    • 12 czerwca 2016
    Odpowiedz

    Zrobilam to ciasto ! Jest Boskie ! Uzyłam mąk z firmy Bezgluten i od razu zrobiłam z podwojnej porcji – wyszlo fenomenalne – nawet nasi pracownicy się nie zorientowali ze jest bez glutenu . Ja dopiero raczkujaca w temacie diety bez glutenu i mam mase książek również i twoja i wlasnie w niej znalazłam przepis . Dziekuje ci za blog – to dzięki niemu mój 5 letni synek nie czuje się inny bo może nadal jesc smacznie a nas sama diagnoza nie zalamala i sama dieta jest ciekawa przygoda . Pozdrawiam – mama Mateuszka

      • Weronika
      • 13 czerwca 2016
      Odpowiedz

      Super nastawienie :) Bardzo się cieszę, że smakowało wszystkim!

    • Iwona
    • 19 grudnia 2016
    Odpowiedz

    Mnie wyszedl wspanialy :-) Troszke go zmodyfikowakam, a mianowicie 100g maki Schar, 100g ryżowej, 50g gryczanej (z gryku niepalonej). Dziękuję za wszystkie przepisy, sa cudowne :-)

    • Marta
    • 6 stycznia 2019
    Odpowiedz

    Your comment is awaiting moderation.

    Ciasto boskie! Wczoraj poszła cała blacha, goście prawie sobie z rąk wyrywali :) tylko… Dziś też mają być goście, ciasta nie ma, składniki niby są (na pół porcji), ale mam za mało masła. Czy mogę jakoś pokombinować, np. Che oleju kokosowego, trochę masła, trochę zwykłego oleju? Czy nie wyjdzie?…

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011