Domowe krówki

31 lipca 2011 , In: Bez kategorii
1

Kto nie zna tego  smaku? Świetne, delikatnie ciągnące, karmelowe cukierki.

Są tak proste do zrobienia, że nie wiem dlaczego mielibyśmy kupować je w sklepie :) Potrzebne są zaledwie trzy, łatwo dostępne składniki i odrobina cierpliwości – bowiem trzeba chwilę spędzić nad garnkiem. Ale jaki efekt…

Idealne następnego dnia od daty produkcji. Pierwszego nie są tak kruche.

Polecam bardzo, bardzo! :)

Potrzebne składniki:

 

  • 200 g cukru, 400 ml śmietanki 30 %, 100 g masła
  • Arkusz papieru do pieczenia

 

Sposób przygotowania:

Niską foremkę lub keksówkę wyłóż papierem do pieczenia. W garnku umieść wszystkie składniki. Doprowadź je do wrzenia i gotuj nieustannie mieszając. Trochę to potrwa, ale efekt końcowy na pewno nastąpi :) Po maksymalnie 20 minutach masa powinna brązowieć, gdzieniegdzie trochę się przypalać. Gdy cała będzie miała ładny, karmelowy kolor, zdejmij garnek z ognia i wylej mieszankę na wcześniej przygotowaną blachę. Rozsmaruj na całej powierzchni i pozostaw do wystudzenia. Krówka będzie wtedy też gęstnieć. Ja drewnianą łopatką nadaję jej kształt. Przykładam do boków i delikatnie przesuwam w stronę masy. Z niekształtnej plamy powstaje dzięki temu prostokąt. Masę wstaw do lodówki na około 30 min. Wyjmij i pokrój dowolnie ostrym nożem.

Smacznego!

    • ewa
    • 31 lipca 2011
    Odpowiedz

    Jej wkońcu krówki moje mmmmmmmmmmm kocham je :)
    dzięki za w klejenie ich :)
    super blog :)

      • Weronika
      • 31 lipca 2011
      Odpowiedz

      Proszę bardzo! Dziękuję! już po raz któryś, któryś :)
      Mam nadzieję, że zrobisz i będą udane:P

  1. Odpowiedz

    Ooooo krówki zrobi na 100% uwielbiam krówki <3 ;D

      • Weronika
      • 31 lipca 2011
      Odpowiedz

      Rób, rób! Na pewno wyjdą :)

    • Mama
    • 31 lipca 2011
    Odpowiedz

    No i jak w tym domu schudnąć?! :) Produkcja słodyczy trwa tu niemal bez przerwy, jak nie przymierzając, w jakiejś cukierni. I co gorsza, jedno pyszniejsze od drugiego! :) Dobrze, że już za miesiąc zacznie się szkoła. Wtedy tyć będą gimnazjaliści i …nauczyciele. :) A tak już całkiem poważnie – krówki pyszne!

      • Weronika
      • 31 lipca 2011
      Odpowiedz

      Dziękuję, no i myślę, że nie ma co tak narzekać 😛

  2. Odpowiedz

    Krówki Wery są naprawdę nieziemsko fantastyczne. Jestem ich absolutna fanką.
    Pozdrawiam wszystkich odwiedzających bloga,
    Łakomczuch :)

      • Weronika
      • 31 lipca 2011
      Odpowiedz

      Łakomczuch? :) Kasiu, dziękuję!

  3. Odpowiedz

    Krówki… Kiedy mam ochotę na coś mega słodkiego, to zawsze wygrywają. :)

      • Weronika
      • 1 sierpnia 2011
      Odpowiedz

      No to teraz będziesz robiła je sama, prawda? 😛 Tylko nie wiem czy doczekasz tego „drugiego dnia od daty produkcji” :)

    • ewa
    • 2 sierpnia 2011
    Odpowiedz

    Suppppeeerrr !!!!!!!!!!!
    Robiłam i mi wyszły :)
    I były pyszne :)
    I no no były pyszne :)
    UWIELBIAM KROWKI <3 <3<3

      • Weronika
      • 2 sierpnia 2011
      Odpowiedz

      Niesamowicie się cieszę i gratuluję! 😀

  4. Odpowiedz

    Super :) Nie mogę się doczekać aż wypróbuję ten przepis.

      • Weronika
      • 13 stycznia 2012
      Odpowiedz

      Powodzenia! chyba i ja zrobię niedługo krówki, bo dawno u nas nie gościły 😉

  5. Odpowiedz

    zrobilam wlasnie i chyba za duzo masla bo ociekaja tluszczem ;/

      • Weronika
      • 17 stycznia 2012
      Odpowiedz

      Hmmm, skoro takie już wyszły, może należy je przetrzymać dzień w suchym miejscu i dopiero kosztować… Powinny trochę skruszeć.

    • Paulina
    • 17 lutego 2012
    Odpowiedz

    zrobilam ‚krowki’, mieszalam je okolo 40 minut, w koncu masa zaczela sie przypalac, powstaly grudki wiec musialam pomaranczowa mase przelac do foremki. ciekawe czy chociaz nadadza sie do jedzenia ^^ domyslasz sie moze w czym moglam popelnic blad? robilam wszystko tak, jak opisalas :(

    • dori :)
    • 30 lipca 2012
    Odpowiedz

    mieszałam 1,I 30 min i mi nie wyszły wybuzowału i opryskały całą kuchnie!

      • Weronika
      • 31 lipca 2012
      Odpowiedz

      Nie do końca rozumiem. Czy 1,5 h?

    • kinia
    • 3 września 2012
    Odpowiedz

    jadłam twoje krówki (krówki były robione przez ciebie )
    były przepyszne, rozpływały się w ustach

      • Weronika
      • 3 września 2012
      Odpowiedz

      Nie mam pojęcia o jakie chodzi, ale jeżeli moje to pewnie ja :)

      • kinia
      • 3 września 2012
      Odpowiedz

      naprawdę ty je robiłaś

    • Rena
    • 6 października 2012
    Odpowiedz

    Zrobiłam!!!!! MEGA pyszne!!!!!! Dziękuję
    za przepis :)

  6. Odpowiedz

    Mam pytanko, czy śmietankę 30% można zastąpić śmietanką ryżową lub sojową ?
    Niestety nie mogę jeść niczego co jest zrobione z mleka krowiego.

      • Weronika
      • 6 lutego 2013
      Odpowiedz

      Nie wiem jak gęste są ryżowa czy sojowa. A do krówek powinna być bardzo. Jeżeli już zwiększyłabym ilość masła.

  7. Odpowiedz

    Lubie krówki a ten przepis mam w zakładkach juz od miesiaca. Jutro je zrobie po tak przepysznych komentarzach to wkoncu musze spróbowac ich. Po wszystkim wyraze swoja opinie. Pozdrawiam Łakomczuchów i oczywiscie w duzej mierze Blogerke :))

    • renata
    • 17 grudnia 2013
    Odpowiedz

    Wyprobowalam! Kapitalne! Oczywisciez zachłannosci zwiekszyłam proporcje i wyszly ”mordoklejki” nie da ich sie odkleic od papieru, wiec jemy je (skrobiemy ) lyzeczka :-) Wysmienite.

  8. Odpowiedz

    Bardzo ładnie wyglądają na fotkach, koniecznie muszę je spróbować i to jak się uda dzisiaj. Twój przepis jest moim zdaniem genialny. Dziękuję za jego podanie i jeszcze dziś zabiorę się do dzieła.

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011