Domowy makaron bez jajek

4

Przy wielkanocnym stole spontanicznie wywiązała się dyskusja na temat klasyków z młodości. Tata z sentymentem wspominał popisowe mielone z prodiża i karpatkę teściowej, a wujek niemal z pretensją w głosie pytał co stało się z tradycją babcinych gołąbków na pierwszego listopada. Babcia zadeklarowała, że przepis na karpatkę odkopie na dzień matki (jak mniemam- w wersji bezglutenowej), a my kontynuowaliśmy wątek odwiedzając rodzinny dom taty. Podpytywałam o recepturę na klasyczny sernik, który koniecznie musi zostać dla kolejnych pokoleń, ale nie mogło też zabraknąć kwestii domowego makaronu. Bez trudu mogę przypomnieć sobie jego smak i strukturę. Gruby, jajeczny i niekształtny, ale najlepszy na świecie. W niemal każdą niedzielę rodzina zjeżdżała się by zasiąść do wspólnego obiadu. Czasami załapaliśmy się jeszcze na krojenie ciasta, innym razem ugotowany makaron pysznił się już w talerzach, a my topiliśmy go w dużej ilości gorącego rosołu. Nabierając wielkiej chęci na domowe nitki, postanowiłam spróbować swoich sił. Zrezygnowałam jednak z jajek, podejrzewając, że taki przepis bardziej wam się przyda. Do duetu ugotowałam roślinny rosół i przeniosłam się w czasie.

DSC_3821_Snapseed

Domowy makaron bez jajek

składniki

makaron

  • 150 g mąki z kaszy gryczanej niepalonej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 130 ml gorącej wody
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżeczka soli

dodatkowo

  • kilka łyżek mąki gryczanej niepalonej i ziemniaczanej do zagniecenia ciasta i podsypywania blatu
  • osolony wrzątek do gotowania

wykonanie

Mąkę przesiej do miski. Dodaj oliwę i sól, a następnie powoli wlewaj gorącą wodę, jednocześnie mieszając zwartość miski łyżką. Odstaw do przestudzenia.

Ciepłe ciasto wyłóż na stolnicę podsypaną mąką i zagnieć gładkie ciasto, które nie będzie lepić się do rąk. Wyrabiaj przez 5-6 minut i podsyp tyle mąki ile potrzebujesz.

Ciasto podziel na kilka części. Każdą jeszcze raz dokładnie wyrób, a następnie rozwałkuj cienko. Pokrój w paski dowolnej szerokości. Gotowy makaron ugotuj w osolonej wodzie przez minutę. Wyławiaj łyżką cedzakową i opłucz w zimnej wodzie.

Podawaj w gorącej zupie lub z ulubionym sosem.

Smacznego!

DSC_3827_Snapseed

DSC_3832_Snapseed

DSC_3870_Snapseed

    • Justyna
    • 2 kwietnia 2016
    Odpowiedz

    Hej, a czy myślisz, że owe ciasto nada się do ulepienia takich małych tortellini? Mam ochotę na mini pierożki z łososiem, które widziałam w jakimś markecie, ale nie wiem jak je przyrządzić w wersji bezglutenowej – w ostateczności postaram się zrobić je z ciasta na pierogi z kaszy jaglanej, ale ten przepis wydaje się być o wiele prostszy, a ja lubię proste i szybkie rozwiązania :) Pozdrawiam!

      • Weronika
      • 2 kwietnia 2016
      Odpowiedz

      Pewnie, ciasto makaronowe można wykorzystać również na pierogi i inne pochodne. Gorąca woda, dobrze wyrobione ciasto i do dzieła! :)

    • Monika
    • 3 kwietnia 2016
    Odpowiedz

    Ile porcji otrzymam z podanej ilości składników? I czy makaron uda się, gdy zastąpię mąkę gryczaną jaglaną? Pozdrawiam :)

      • Weronika
      • 5 kwietnia 2016
      Odpowiedz

      Dwie porządne :) Nie mogę obiecać, że będzie tak dobry, ale myślę że spokojnie można spróbować. Tak jak napisałam powyżej, ważne aby pamiętać o gorącej wodzie i chwili cierpliwości przy zagniataniu ciasta.

    • Wioletta
    • 27 kwietnia 2016
    Odpowiedz

    Witaj, ciekawe te przepisy. :)

    Powiedz, czy mogę go mrozić czy suszyć, by mieć na zapas?

      • Weronika
      • 28 kwietnia 2016
      Odpowiedz

      Jeszcze nie próbowałam. Myślę, że powinien dobrze się przechowywać na dwa sposoby. Wiem, że czytelnicy narzekali, że moje ciasto pierogowe źle się mrozi, ale tamto zawiera ugotowaną kaszę jaglaną, myślę, że w tym sęk.

    • Agnieszka
    • 27 sierpnia 2016
    Odpowiedz

    Brawo. Takiego prostego przepisu szukałam. Jutro sprawdzę efekty :)

    • Magda
    • 4 listopada 2016
    Odpowiedz

    Moj niestety się kruszył:( wiesz moze dlaczego?
    uzylam mąki gryczanej, a nie z gryki niepalonej. mam kasze gryczaną niepaloną, da się z niiej równiez? czy ta moka zwykla gryczana moze byc przyczyną, ze nie był taki giętki ?

      • Weronika
      • 9 listopada 2016
      Odpowiedz

      Trzeba użyć gryczanej niepalonej, te mąki są zupełnie inne. Ale ważna jest też gorąca woda i olej. Jeżeli jest taka potrzeba, można dać więcej mokrych składników.

    • Kasia
    • 18 stycznia 2017
    Odpowiedz

    Mnie udalo sie zamrozic pierogi nic sie z nimi nie dzialo ale z uwagi iz ciasto wyszlo mokre dodalam rozne maki bezglutenowe w tym duzo z owsianej mielonej z platkow, a czy make gryczana niepalona mozna zrobic z kaszy do tego przepisu? Dla mnie to prosciej i taniej

      • Weronika
      • 18 stycznia 2017
      Odpowiedz

      Zmielić kaszę na mąkę? Jasne :)

    • Gabriela
    • 9 stycznia 2018
    Odpowiedz

    Czy taki surowy makaron da się jakoś przechowywać?

    • Ania
    • 5 września 2019
    Odpowiedz

    Your comment is awaiting moderation.

    A co jeśli nie mogę mąki ziemniaczanej?

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011