Gulasz z cieciorki

5

Na szarobure, listopadowe popołudnia przyda się przepis na miskę parującej, pachnącej mieszaniny z cieciorką, która czyni ją niezwykle sycącą gratką.

Warto trzymać w lodówce ogólnodostępną puszkę cieciorki, a kiedy najdzie ochota przygotować co nie co w ekspresowym tempie.

4 porcje

Gulasz z cieciorki

składniki:

– 400 g ugotowanej cieciorki

– 3 duże, dojrzałe pomidory bez skórki, 1 duża, czerwona papryka, 2 duże cebule, 200 g pieczarek, kilka marchewek

– oliwa z oliwek, sól morska, pieprz, ząbek czosnku, suszony lubczyk, opcjonalnie pieprz ziołowy, 1 łyżka dobrego koncentratu pomidorowego

– posiekana natka pietruszki do posypania

– tostowane pieczywo/ kasza gryczana/ brązowy ryż do podania

wykonanie:

Pomidory pokrój na kawałki. Na dno garnka wylej oliwę. Włóż pomidory i dodaj pokrojone cebule i paprykę. Wszystko pozostaw na ogniu pod przykryciem, mieszając od czasu do czasu lub podlewając oliwą. Kiedy warzywa zmiękną, zblenduj je ręczenie. Możesz poczekać i gotować dalej ale to wymaga więcej czasu.

Teraz dodaj marchewkę i pieczarki pokrojone w plasterki. Podduś w powstałym sosie. Jako ostatnią dodaj odsączoną cieciorkę.

Dopraw mieszankę, wymieszaj z koncentratem. Możesz dolać więcej oliwy oraz wody.

Gotowy, gorący gulasz podawaj z kaszą lub chrupiącym pieczywem.

Smacznego!

_DSC2618_Snapseed

Inne przepisy, które mogą Cię zainteresować
31 sierpnia 2011

Apetyczne pożegnanie wakacji :-)

ciasta
Zobacz więcej
26 września 2011

Najłatwiejsze lody

Bez kategorii
Zobacz więcej
6 kwietnia 2016

Bezglutenowa majówka- warsztaty

warsztaty
Zobacz więcej
    • ewa
    • 3 listopada 2013
    Odpowiedz

    mmm… składniki należą do jednych z moich ulubionych i poszukuję pomysłów na obiad zchęcią wypróbuję ten przepis 😀

  1. Odpowiedz

    Bardzo lubię cieciorkę, ale nie tą z puszki. Problem polega na tym, że nie mogę jej nigdzie kupić, ta która jest w sklepach zawsze ma notatkę, że jest zanieczyszczona glutenem.

      • Weronika
      • 4 listopada 2013
      Odpowiedz

      Wydaję mi się, że ‚Symbio’ jest ok :)

  2. Odpowiedz

    Zrobiliśmy wczoraj ten gulasz. PYCHA!!! Ja już bez dodatków go jadłam, bo był dla mnie wystarczająco gęsty i syty. <3

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011