Grzanki z guacamole, suszonymi pomidorami i oliwkami

0

Stos kanapek to zawsze świetna przekąska na wszelkie domówki, a także imprezy na szczycie. Proponuję jednak porzucić pomysł o serze czy szynce i poszukać niebanalnych rozwiązań. Jednym z łatwiejszych do wykonania jest ostre, dobrze wyważone, meksykańskie guacamole z aksamitnego miąższu awokado. Do tego dodatki, które kocha większość dorosłej części społeczeństwa- wyraziste, suszone pomidory i czarne oliwki, a wszystko to na chrupiących grzankach. Gotową kanapkę podsunęłam siostrze, która z rozmarzonym wzrokiem pochłonęła ją z prędkością światła i stwierdziła, że na sylwestrze, którego organizuje nie może ich zabraknąć ♥

10 sztuk

Grzanki z guacamole, suszonymi pomidorami i oliwkami

składniki

guacamole
• 1 awokado o miękkim miąższu
• 2 łyżki dobrego oleju
• 2-3 plasterki papryczki chilli
• sok z połowy limonki
• garść listków mięty
• sól, pieprz
dodatki
• 10 kromek pieczywa bezglutenowego
• 5 suszonych pomidorów
• garść czarnych oliwek
• listki bazylii (opcjonalnie)

wykonanie

Przygotuj pastę: miąższ awokado wydrąż łyżeczkę, dodaj pozostałe składniki i dokładnie rozgnieć, a następnie wymieszaj widelcem lub krótko połącz w blenderze.

Kromki chleba zapiecz w tosterze. Jeżeli nie masz dostępu do czystego opiekacza, skorzystaj z z dobrze rozgrzanego piekarnika. Grzanki posmaruj guacamole, pokrojonymi w paski pomidorami suszonymi i oliwkami. Posyp szczodrze posiekaną bazylią.

Bon appetit!

DSC_8795_Snapseed

DSC_8793_Snapseedfree-logo

 

    • kinga
    • 12 stycznia 2016
    Odpowiedz

    Najlepsze najprostsze; czyli grzanki z guacamole od natchnionej :)

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011