Grzyby!

1 września 2014 , In: bez cukru, bez jajek, bez orzechów, zupy
2

Dawno nie byłam na targu. Z ciężkim sercem przyszło mi stwierdzić, że sporo przegapiłam, a najbliższy lipiec za rok. Po kilku stoiskach został już tylko pusty plac ale przybyły też nowe. Pojawiły się starsze panie z kobiałkami pełnymi grzybów. Podchodzę, patrzę i przysłuchuję się wymianie zdań.

– a wczoraj jak zrobiłam mojemu to tylko dokładałam i dokładałam, w ogóle nie chciał od stołu odejść

– ja też zupę zrobiłam

– a pewnie ile można to mięso jeść, trzeba brać póki są

No to i ja biorę trochę.

– a pani co będzie robić?

– oj chyba jakąś zupkę, tak myślę

– o! pewnie, trzeba, trzeba, pyszne takie, na zdrowie!

Wracamy do domu, wyjmuję torby warzyw i owoców, myję, wycieram, upycham zapasy. Mama uśmiecha się z błyskiem w oku, wącha i patrzy. Mówi, że to jej dzieciństwo. Mnie nikt nie zabrał jeszcze na grzyby i chociaż mieszkamy tuż pod lasem, nie wyobrażam sobie do końca tej grzybowej przygody. Musiałabym pewnie w jednej ręce dzierżyć wiaderko a w drugiej ich ogromny, opisowo- obrazkowy atlas.

W ubiegłym tygodniu karmiłam najwdzięczniejszego gościa pod słońcem. Wymyślałam lekkie sałaty, gotowałam aromatyczne zupy, makarony, piekłam ciasta, miksowałam kawę i smażyłam kolejne porcje grzybów. Z wielką radością patrzyłam jak talerze zostawały opróżniane w tempie ekspresowym, a po posiłkach na twarzach królowało uczucie błogiej sytości.

W przypływie tego grzybowego uniesienia ugotowałam pierwszą w życiu zupę z ich dodatkiem. I chociaż nie była to taka znowu klasyczna wersja, na mięsnym wywarze, zaciągnięta mąką czy jeszcze z lanymi kluchami ale prosta, warzywna, niezwykle aromatyczna zupa ze zrumienionymi podgrzybkami, musem z dyni i odrobiną śmietany.

_DSC0635_Snapseed

 

dla 4 osób

Zupa grzybowa

składniki:

– bulion warzywny: 2 l wody, 2 duże marchewki, pół bulwy sporego selera, pęczek pietruszki, gałązki lubczyku, 3 listki laurowe, 2 ziarenka ziela angielskiego, 1 łyżka sosu sojowego (polecam)

– 400 g świeżych grzybów

– szklanka musu z dyni

– 2 cebule

– 2 łyżki masła

– 1 duża marchewka

– 4 średnie ziemniaki

– pół szklanki śmietany kremówki

– pęczek koperku

– sól, pieprz

wykonanie:

W dużym garnku umieść wszystkie składniki na wywar i zalej wodą. Zostaw pod przykryciem, na małym ogniu na około 1,5 h.

Marchewkę i ziemniaki obierz i pokrój na małe kawałki.

Grzyby dokładnie opłucz, większe pokrój na kawałki. Cebulę obierz, przekrój na pół, a następnie posiekaj na półtalarki. Na patelni rozgrzej masło, zrumień cebulę, a następnie dodaj grzyby. Do garnka wlej sam bulion, dodaj mus z dyni i pokrojone warzywa. Dodaj grzyby z cebulką i pozostaw pod przykryciem aż warzywa zmiękną.

Dodaj posiekany koperek, śmietanę i dopraw do smaku.

Podawaj z pieczywem.

Smacznego!

freelogo

Inne przepisy, które mogą Cię zainteresować
20 września 2012

Dynia + marchewki

ciasta
Zobacz więcej
14 października 2014

Sernik waniliowy

bez orzechów, bez soi, Boże Narodzenie, ciasta, Wielkanoc
Zobacz więcej
30 grudnia 2015

Cydrowe mohito

bez jajek, bez mleka, bez orzechów, bez soi, napoje
Zobacz więcej
    • Karla
    • 14 września 2014
    Odpowiedz

    Kupiłam grzyby i pęk koperku, chyba zrobię swoją pierwszą grzybową :)

    • Gosia
    • 25 listopada 2014
    Odpowiedz

    Wygląda bardzo apetycznie :) Jest mały problem… gdzie dostanę mus dyniowy ?? a może sama mam go przygotować – jak? Pozdrawiam serdecznie :)

      • Weronika
      • 28 listopada 2014
      Odpowiedz

      sama :) pisałam o nim w różnych postach. wystarczy upiec do miękkości kawałek dyni w piekarniku i zmiksować kilka sekund blenderem. Zupa obędzie się też bez dyni ale w sezonie przemycałam ją gdzie się dało :)

Reply to Karla. cancel

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011