Letnie orzeźwienie

6 sierpnia 2011 , In: napoje
0

Dzisiaj słońce dało wreszcie o sobie znać! To o czym w takie południe marzę, to zimny napój z dużą ilością limonki i mięty. Mmmmm…

Moijto to przepysznie orzeźwiający napój, idealny na lato. Choć w wersji klasycznej opiera się na alkoholu a dokładniej białym rumie, ja ze smakiem popijam wersję bez tzw. „prądu” :)

Wystarczy tak nie wiele, a efekt rewelacyjny.

Mojito (bez alkoholu):

Potrzebne składniki:

 

¨      2 limonki, 4 płaskie łyżki brązowego cukru (ewentualnie zwykłego), 8 łyżek wrzącej wody

¨      Woda gazowana, kruszony lód lub kostki, garść mięty

Sposób przygotowania:

Cukier umieść w małym naczyniu i zalej wrzącą wodą. Wymieszaj dokładnie, aż do jego całkowitego rozpuszczenia i powstania bardzo słodkiego syropu. Rozlej go do dwóch wysokich szklanek. Dodaj miętę i pokrojone w plastry limonki.  Dopełnij wodą i dowolną ilością lodu.

Naprawdę polecam na upalne dni! :)

Smacznego!


Inne przepisy, które mogą Cię zainteresować
7 kwietnia 2012

Łatwo i szybko: różane biszkopty

Bez kategorii
Zobacz więcej
22 września 2011

Spóźnione ciasteczka

Bez kategorii
Zobacz więcej
18 sierpnia 2012

Kruche: pleśniak

ciasta
Zobacz więcej
    • Mama
    • 7 sierpnia 2011
    Odpowiedz

    Zachodzę w głowę jak to się stało, że nie miałam możliwości spróbować tego napoju. Z tego też powodu, mimo dobrej woli, polecić nie mogę. :( Jak dostanę do degustacji, wówczas się wypowiem. :)

      • Weronika
      • 7 sierpnia 2011
      Odpowiedz

      Poprawię się 😀

    • ewa
    • 8 sierpnia 2011
    Odpowiedz

    To piłyśmy u ciebia jeśli tak to pycha :)

      • Weronika
      • 8 sierpnia 2011
      Odpowiedz

      Hmm… piłyście niepełną wersję 😀 Kiedyś wam zrobię!

    • ewa
    • 8 sierpnia 2011
    Odpowiedz

    ok trzymam cie za słowo :)

      • Weronika
      • 8 sierpnia 2011
      Odpowiedz

      Sama przyjemność! :)
      A może Ty przygotujesz ten napój sama i mnie poczęstujesz? 😛

    • Ola
    • 8 sierpnia 2011
    Odpowiedz

    Wzrusza mnie to :)

  1. Odpowiedz

    Piliśmy to u ciebie, ale bez lodu i cukru (dobrze wyczułam?)… było nawet dobre.

      • Weronika
      • 10 sierpnia 2011
      Odpowiedz

      I jeszcze ze zwykłą wodą, a nie gazowaną. Zupełnie inny smak, ale produkty są łatwo dostępne, więc z przyjemnością wam zrobię następny raz :)

    • ewa
    • 10 sierpnia 2011
    Odpowiedz

    Oj Agnieszka Agnieszka :)

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011