Makaron ryżowy z brokułami, tofu, płatkami migdałowymi i melisą

13 kwietnia 2015 , In: bez jajek, bez mleka, dania główne, wegańskie
0

Ostatnio rodzice sprezentowali mi doniczkę melisy gdyż w związku ze zbliżającymi się egzaminami staram się zachować spokój. Delikatnie cytrusowe i orzeźwiające listki stanowią świetny dodatek do naparu białej herbaty, ale posiekane równie dobrze nadadzą się do wiosennego makaronu. Od kiedy odstawiłam cukier nieustannie szukam czegoś co można pochłonąć. Ponieważ szaleję na punkcie makaronu ryżowego z warzywami, a miałam jeszcze mały zapas tofu przygotowałam kolejną wariację na temat tej prostej potrawy. Wystarczy ustawić wok na sporym ogniu, dodawać składniki i pozwolić im radośnie skwierczeć mieszając od czasu do czasu.

 

dla 2 osób

Makaron ryżowy z brokułami, tofu, płatkami migdałowymi i melisą

składniki:

– 200 g tofu (i tej marynaty)

– 200 g makaronu ryżowego

– 2 duże marchewki

– 1 duża cebula

– połowa brokuła podzielonego na małe różyczki

– pęczek melisy

– 75 g płatków migdałowych uprażonych na suchej patelni

– sos sojowy tamari

– olej do smażenia

wykonanie:

Rozgrzej olej i podsmaż na cebulę posiekaną w pióra i pokrojone w kostki tofu na złoty kolor. Dodaj brokuły i podzielone na cienkie paski (obieraczką do warzyw) marchewki. Zostaw na ogniu mieszając od czasu do czasu i podlewając odrobiną wody by tworzyła się gorąca para. Dodaj posiekaną melisę i płatki i dopraw słusznie sosem sojowym. Połącz z ugotowanym makaronem.

Smacznego!

_DSC1758_Snapseed

_DSC1761_Snapseed

_DSC1767_Snapseed

freelogo

 

 

  1. Odpowiedz

    Kupiłam kilka dni temu nowe tofu polsoja (marynowane w sosie tamari) i własnie podrzuciłaś mi pomysł na jego wykorzystanie! :)

  2. Odpowiedz

    Ciekawy przepis. Szczególnie dla tych, którzy lubią tofu. Z pewnością musi mieć specyficzny smak.

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011