Miękkie pierniczki lebkuchen (bez jajek i masła)

1

Moja kuchnia wygląda zupełnie tak, jakby na środek pomieszczenia wpadła niewielkich rozmiarów bomba. Lukier oblepia najpotrzebniejsze sprzęty, z szuflad sypie się mak, a po podłodze toczą się orzechy. Niesamowicie cieszy mnie fakt, że chleb bez mąki i drożdży tak bardzo przypadł Wam do gustu, niemniej jednak Święta zbliżają się wielkimi krokami. I chociaż biznesowa oprawa tego okresu przyprawia mnie o dreszcze, bożonarodzeniowe przepisy warto przygotować wcześniej aby uniknąć niepotrzebnego stresu i rozczarowania na kilka dni przed wypatrywaniem pierwszej gwiazdki.

DSC_7790_SnapseedLebkuchen to słynne, miękkie, niemieckie pierniczki, pieczone tradycyjnie z okazji Bożego Narodzenia. Ciasto stanowi klejąca, ciągnąca masa, która w piekarniku przemienia się w kuszące, korzenne ciasteczka. Jeżeli chcecie uzyskać wersję wegańską, podmieńcie miód na melasę. Jeżeli lubicie ciemniejsze pierniczki, sypnijcie śmiało więcej przypraw, a pożądając zaokrąglonej wersji dodajcie więcej proszku do pieczenia. Powodzenia!

Uwaga! Z powodu licznych sugestii z Waszej strony upiekłam pierniczki ponownie. Okazuje się, że nie doprecyzowałam przepisu. Pierwotnie użyłam stałego miodu, który rozpuściłam w garnuszku otrzymując syrop (1/2 szklanki). Stąd różnica w konsystencji  ciasta. Możecie zrobić identycznie lub użyć płynnego miodu prosto ze słoika czy melasy i dodać 5-6 łyżek mleka roślinnego, a następnie zmiksować ciasto blenderem. Nie dodawajcie więcej tłuszczu! Dodatkowo melduję, że lukier można przygotować zastępując cukier puder zmielonym ksylitolem.

ok 25 sztuk

Miękkie pierniczki lebkuchen

składniki

pierniczki
• ½ szklanki płynnego miodu lub melasy
• 1/3 szklanki oleju
• 100 mąki jaglanej
• 100 g mąki ziemniaczanej
• 50 g mąki ryżowej
• skórka otarta z jednej pomarańczy i jednej cytryny (opcjonalnie)
• ½ łyżeczki sody
• 1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
• 1 łyżeczka cynamonu
• ½ łyżeczki gałki muszkatołowej
• ¼ łyżeczki imbiru
• ¼ łyżeczki mielonych goździków
lukier
• 150 g cukru pudru
• 2-3 łyżki ciepłej wody
• orzechy/żurawina/mak do posypania (opcjonalnie)

wykonanie

Wszystkie składniki wymieszaj łyżką w misce.

Dużą blachę z wyposażenia piekarnika wyłóż papierem do pieczenia. Zwilż ręce wodą i formuj małe kulki.

Układaj je na blasze w odstępie kilku centymetrów. Ciasteczka urosną w piekarniku.

Piecz 12-15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C. Pierniczki będą miękkie dlatego pozostaw je na blasze przez minutę. Następnie podważ łopatką do ciasta i przełóż na kratkę do studzenia.

Przygotuj lukier. Wymieszaj cukier z minimalną ilością wody i pokryj pierniczki. Możesz dodatkowo posypać je bakaliami.

Smacznego!

DSC_7823_Snapseed

DSC_7838_Snapseedfree-logo

Inne przepisy, które mogą Cię zainteresować
6 lipca 2012

Marzenia się spełniają!

torty
Zobacz więcej
8 września 2011

Owsiane krążki :)

Bez kategorii
Zobacz więcej
22 czerwca 2014

Grube naleśniki

bez orzechów, bez soi, naleśniki i racuchy
Zobacz więcej
    • Seska
    • 4 grudnia 2015
    Odpowiedz

    Witam, czy do pierniczków można użyć oleju kokosowego?

      • Weronika
      • 4 grudnia 2015
      Odpowiedz

      Myślę, że tak.

        • Seska
        • 9 grudnia 2015
        Odpowiedz

        A jakiego oleju Ty uzylas do swoich?

          • Weronika
          • 9 grudnia 2015
          Odpowiedz

          Słonecznikowego, nada się każdy,ale o neutralnym smaku.

    • Dorota
    • 4 grudnia 2015
    Odpowiedz

    Witaj, jaka inna maka mozna zastapic make jaglana?

      • Weronika
      • 4 grudnia 2015
      Odpowiedz

      Owsianą bezglutenową lub gryczaną. Można też użyć ryżowej, jedna najlepiej sprawdza się połączenie 3 różnych rodzajów mąki.

    • Julia
    • 5 grudnia 2015
    Odpowiedz

    Czy można użyć zwyklego proszku do pieczenia?

      • Weronika
      • 5 grudnia 2015
      Odpowiedz

      Jeżeli nie mają być w wersji bezglutenowej to tak :)

    • kinga
    • 5 grudnia 2015
    Odpowiedz

    Wczoraj piekłam ciasteczka. Ale się załatwiłam nie ma co, gdy wymieszałam większość składników spstrzegłam, że nie mam proszku do pieczenia! Nie chciałam wyrzucać ciasta więc spróbowałam bez proszku i sody. I o dziwo wyszło! :-) Na przyszłość jednak dam mniej przypraw korzennych i nie użyje mąki amarantusowej, która klei się do rąk.
    Dziś zajadamy się tymi pysznościami oblanymi czekoladą :-) Świetny przepis

  1. Odpowiedz

    Super pierniczki! Czy mogę użyć tylko mąki pszennej?lub pszennej i gryczanej?i cukru trzcinowego?

      • Weronika
      • 10 grudnia 2015
      Odpowiedz

      Mąka będzie okey, ale dodatek samego cukru zupełnie zmieni konsystencję ciasta. Potrzebujemy płynu: miodu/melasy/syropu klonowego.

    • Ania
    • 11 grudnia 2015
    Odpowiedz

    Trzymałam się przepisu, tylko dałam połowę mąki jaglanej i uzupełniłam mąką gryczaną do 100g… Ciasto wyszło baaardzo gęste i suche, nie takie lejące, jak u Ciebie na zdjęciu. Zrobiłam te kulki, ale strasznie się rozpadały i w piekarniku prawie w ogóle nie urosły, nie rozlały się. Miałam więc twarde kulki piernikowe. Do drugiej porcji dodałam jedno jajko i wreszcie wyszły takie lejące, urosły i po upieczeniu były naprawdę jak lebkucheny :)…czy czegoś w przepisie nie brakuje? Może więcej trzeba dać oleju albo miodu?

      • Weronika
      • 11 grudnia 2015
      Odpowiedz

      Nie brakuje,przepisałam dokładnie każdy dodany składnik. Upiekę jeszcze raz i dam znać co mogło się zadziać :) Czy użyty miód był lejący?

        • Basia
        • 12 grudnia 2015
        Odpowiedz

        Też dziś robiłam te pierniczki i w żaden sposób nie mogłam połączyć składników, podobnie jak Ania dodałam jajko.
        Miód i tłuszcz były płynne, całkowicie, ale i tak niepełna szklanka dosc gęstych płynów na 250 mąki, czyli prawie 2 szklanki, plus jeszcze przyprawy, to chyba trochę mało.
        Poza tym to naprawdę fajny przepis, szybciutko się robi.

        • Ania
        • 12 grudnia 2015
        Odpowiedz

        Tak, miód był leżący.

          • Ania
          • 15 grudnia 2015
          Odpowiedz

          miało być „lejący” a nie „leżący” 😀

    • Kasia
    • 15 grudnia 2015
    Odpowiedz

    Próbowałam dwa razy upiec te pierniki i za każdym razem nie wyszło mi lejące ciasto i pierniki były suche i bardzo „przemączone”. Czy na pewno proporcje w przepisie są ok? Bardzo chciałabym upiec je dla mojego synka.

    • Ewa
    • 20 grudnia 2015
    Odpowiedz

    Jaki ma być skład ciasteczek : 1/2 szkl.płynnego miodu , 5,6łyżeczek mleka , oleju nie dodawać?

    • Karolina
    • 20 grudnia 2015
    Odpowiedz

    Pierwotnie użyłam stałego miodu,który podgrzałam do syropu, masa wyszła stała a ciastka kruche,żeby nie napisać twarde ;D Zrobiłam drugi raz, bo wykonanie jest expresowe, dodałam 5łyżek mleka, ciasto wyszło lejące a ciasta miękkie w środku. Zamiast jaglanej dałam gryczaną.

      • Weronika
      • 20 grudnia 2015
      Odpowiedz

      Rozumiem, że efekt końcowy jest zadowalający?

    • Klaudia
    • 20 grudnia 2015
    Odpowiedz

    Kruche, a zarazem miękkie. Wyszły pyszne :)

    • Joanna
    • 15 stycznia 2016
    Odpowiedz

    Te pierniki piekłam może pięć razy i mogłabym je robić z zamkniętymi oczami!!! już się śmiałam że kiedy goście zadzwonią i zapowiedzą się na kawę to jest chyba najszybszy sposób na coś słodkiego 8 minut kręcenia i 8 w piecu i już gotowe:) dziś znowu szukam u ciebie jakiego ciacha tym razem z jabłkami pozdrawiam :)

    • Małgosia
    • 17 stycznia 2016
    Odpowiedz

    Ciastka wyszły super, tylko następnym razem dodam mniej przypraw, bo aż pieką w język 😉 Z nieba mi spadł ten blog. Wreszcie przepisy, które wychodzą tak, jak powinny i mogę z synkiem jeść pyszne słodkości. I na chleb też się chyba połaszę :-)

    • Basia
    • 28 listopada 2016
    Odpowiedz

    Witaj :)
    robiłam ciasteczka, wyszły w smaku pyszne, jedyne co, to podczas mieszania w misce nie połączył mi się olej z pozostałymi składnikami. Miałam masę a obok olej… plusem tego było to, że fajnie się kulały i nie kleiły w dłonie hahah
    Wyszły dość kruche, myślę, że to z powodu tego, że olej sie nie połączył, ciekawe dlaczego…

    • Botwinka
    • 24 grudnia 2016
    Odpowiedz

    Moje wyszły chrupiące (może za dlugo byly w piekarniku) ale zdecydowanie za słodkie. Następnym razem pokombinuje żeby ta slodycz złagodzić. A bez przypraw korzennych smakowałyby jak biszkopty :-) dziękuję za przepis! Wesołych Świąt!

    • Marzena
    • 14 grudnia 2017
    Odpowiedz

    a u mnie wyszła jedna wielka masa, wszystko w piekarniku się połączyło( robiłam odstępy, kulki były ok), po wyschnięciu można było połamać zęby, trzymałam się przepisu i …do kosza

      • Aga
      • 17 grudnia 2017
      Odpowiedz

      U mnie tak samo
      Dodałam oliwę z oliwek i rozpuszczony miód.
      Ciasta są jak kamień. Dlaczego?

    • Ania
    • 21 grudnia 2017
    Odpowiedz

    A jak je przechowywać?

    • Agnieszka
    • 15 grudnia 2018
    Odpowiedz

    Your comment is awaiting moderation.

    Pierniczki miękkie były dopóki byly cieple,gdy. ostygly zerobily sie baaardzo twarde. Jak dla mnie w prezpisie jest za duzo miodu i przypraw,bo sa zdecydowanie za słodkie i az pieka w język. Niemniej nie sa najgorsze i na pewno sie nie zmarnuja;)

    • Roksana
    • 21 grudnia 2018
    Odpowiedz

    Your comment is awaiting moderation.

    U mnie tez bardzo stwardnialy po ostudzeniu, czy lukrem trzeba oblewsc jak sa cieple? Moze to cos zmienia?

    • Katarzyna
    • 5 września 2019
    Odpowiedz

    Your comment is awaiting moderation.

    Na pewno dużym plusem jest szybkość z jaka sie wykonuje te ciasteczka. Aczkolwiek faktycznie przypraw jest ciut za duzo byc moze i sody jak dla mnie. A pierwsze co mnie uderzyło to że w smaku czegos im brakuje. I nie chodzi na pewno o cukier. 10-12 min piekac gora dol to zdecydowanie za długo obstawiam 8min a mleka roslinnego dalabym juz nawet dla samego urozmaicenia ciasta. Pokombinuje z innymi mąkami może ta ziemniaczana nie za koniecznie .. Ogolnie jestem na tak.

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011