Tost z mozzarellą

12 lipca 2013 , In: bez cukru, bez jajek, bez orzechów, bez soi
0

Zorientowałam się, że od kiedy nie jadam mięsa nie muszę uderzać ręką w czoło bo w biegu zapomniałam o piątkowym poście.  Dzięki temu moje menu stało się o niebo ciekawsze i moim zdaniem wyborniejsze!

Znam (o zgrozo!) bardzo dużo osób uwielbiających super odżywczy posiłek pt. tost z serem i ketchupem. Ale litości, tost może być naprawdę pyszny tak jak cała gama ulicznego, źle rozumianego jedzenia. Uwielbiam pokazywać znajomym, że w prosty sposób można to wszystko ugryźć od innej strony.

Na piątkową- ale nie tylko- kolację tost w wersji śródziemnomorskiej. Choć mozzarella na pizzy jest ok, w opiekanym 3 minutki toście jest idealna! Ciągnąca, ciepła, pyszna ale nie płynąca. Polecam gorąco!

 

2 sztuki

Tosty na śródziemnomorsko

składniki:

– 4 kromki chleba bezglutenowego

– kilka plastrów mozzarelli i świeżego, soczystego pomidora, czarne oliwki, 1 łyżeczka suszonego oregano lub ziół prowansalskich, listki świeżej bazylii

wykonanie:

Zanim zapieczesz tosta możesz odkroić krawędzie kromek aby nadać kwadratowy kształt.

Na jednej części przyszłego tosta ułóż plastry mozzarelli, pomidora oraz pokrojone w krążki oliwki. Posyp ziołami i złóż jak kanapki.

W nagrzanym tosterze opiecz grzanki ok 3 minut.

Podawaj cieplusie.

Smacznego!

_DSC1720_Snapseed

_DSC1774_Snapseed

  1. Odpowiedz

    do tego co masz użyj pesto do posmarowania kromek, dodaj do tego rukole i odrobinę czerwonej cebuli… Tosty wtedy są boskie :)

      • Weronika
      • 12 lipca 2013
      Odpowiedz

      Niewykluczone! :)

  2. robie takie tosty :) idealne do tego celu jest pieczywo schara

  3. Odpowiedz

    Jeśli mogę zapytać, jakiej marki używasz ziół? Bo ja średno mogę znaleźć coś, bo nie zawierało by nawet śladowych ilości glutenu.

      • Weronika
      • 13 lipca 2013
      Odpowiedz

      Najlepiej świeżych, które cały rok można hodować w doniczkach. Może nie cały arsenał ale kilka ulubionych. Najlepiej suszone kupować w ekologicznych sklepach, np. freedelikatesach. Stowarzyszenie jednak w swoich badaniach dowiodło, że przyprawy, które mają zawarte informacje na opakowaniu o śladowych ilościach, w rzeczywistości go nie zawierają więc możemy używać jednoskładnikowych, ale lepiej nie mieszanek.

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011