Pascha

23 marca 2013 , In: desery, Wielkanoc
0

Jeżeli pascha to tylko od serca, z uczciwie przygotowanym twarożkiem, w każdym kęsie nasiąknięta wanilią, której smaku nie można pomylić z żadnym sztucznym aromatem. 

Sposób na łatwe i pewne wytrącenie się twarożku podpatrzyłam dawno temu w lawendowym domu.

Niewielka pascha dla sześciu osób:

Potrzebne składniki:

– 1 l mleka*, 2 duże jajka, 200 g śmietany 18%, laska wanilii przekrojona na pół

Sposób przygotowania (najlepiej wieczorem):

Mleko z laską wanilii doprowadź do wrzenia. W śmietanie rozbełtaj jajka. Dodaj do niemal kipiącego mleka i na małym ogniu mieszaj do zważenia się całości. Odstaw do wystudzenia.

Sitko wyłóż gazą, lub czystą ściereczką i odciśnij na niej twarożek. Pozostaw do odsączenia na całą noc. Rano usuń wanilię.

100 g miękkiego masła, 100 ml śmietanki 30%, 150 g cukru pudru, skórka pomarańczowa

Masło utrzyj z cukrem na jasną, puszystą masę z pudrem. Dodaj po łyżce twarożku, a następnie wlej śmietankę. Do kremowej masy dodaj skórkę pomarańczową.

Paschę przełóż ponownie na sitko wyłożone gazą, przykryj i umieść w lodówce na 2 godziny.

Podawaj po przełożeniu na talerz.

Smacznego!

*żadnych niskotłuszczowych

_DSC2548

  1. składniki dostępne :) chyba skuszę się na zrobienie tej paschy :)

  2. Super! Weroniko, co sądzisz dodawaniu inuliny do wypieków, próbowałaś? Pozdrawiam!

      • Weronika
      • 24 marca 2013
      Odpowiedz

      Dobry pomysł :) Błonnika nigdy za dużo, choć trzeba zacząć od mniejszych dawek. Ja nigdy nie dodawałam.

  3. Nie wiem czy zrobię, bo nie przepadam za tego typu ciachami, ale kto wie?

      • Weronika
      • 24 marca 2013
      Odpowiedz

      Żadne to ciasto. Lekki serek, przepyszny.

    • Anna
    • 27 marca 2013
    Odpowiedz

    dziś zrobiłam pierwszy krok, czyli zakwaszenie mleka i odsączenie i… już podjadam efekt – serek, który pierwszy raz sama uzyskałam – PYSZOTA!!!! jutro powtórka kroku pierwszego bo niewiele twarożku zostało. Hahhaha! :)

  4. A taka paschę to się je samą? z chlebem? czy jak?
    Wyglada smakowicie ! 😉 A! I nowe zdjęcia sa przecudne 😉

      • Weronika
      • 30 marca 2013
      Odpowiedz

      Samą, jak serniczek 😉

Dodaj komentarz

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011