Tort kajmakowy

3 października 2011 , In: torty
0

Choć w weekend miałam zamiar trochę blogować, niestety nawał zadań domowych i masa innych zajęć pochłonęły mnie bez reszty. Wpisów nie było, ale powstał tort. Tort kajmakowy :)

Zrobiłam go na powitanie sąsiadów- dziadkowie przeprowadzili się kilka domów dalej więc chciałam przygotować słodką niespodziankę.

Upiekłam biszkopty, a później nie wiedziałam co dalej. Pojechałam na zakupy, kupiłam kilka produktów i nawet nie wiem kiedy zrobiłam dwie szybkie masy.

Użyłam mascarpone, bo świetnie się nadaję do takich szybkich tortów, oraz masy kajmakowej- tym razem gotowej. Na święta wielkanocne na pewno wymyślę własną recepturę, bo nie wyobrażam sobie ich bez kajmakowych mazurków :)  A może nastąpi to trochę wcześniej…

W każdym razie bardzo polecam ten tort. Jest delikatny, a masy są niezawodne i kremowe. Torcik rozpływa się w ustach bez dwóch zdań :)

 

Tort kajmakowy:

Potrzebne składniki:

 

po porcjowaniu wyszło u mnie 8 sporych kawałków

¨      biszkopty: (4 niskie) 6 jajek w temperaturze pokojowej, 200 g cukru pudru, 6 łyżek mąki bezglutenowej lub pszennej, 2 łyżki skrobi kukurydzianej lub mąki ziemniaczanej, łyżeczka proszku do pieczenia bezglutenowego lub zwykłego

¨      masa I: 300 g gotowej masy kajmakowej (lub mleka słodzonego skondensowanego; puszkę gotuj 2 h), 250 g sera mascarpone, 2 łyżki kremówki (śmietanki 30 %)

¨      masa II: 150 g sera mascarpone, 100 g kremówki (śmietanki 30 %)

¨      nasączenie: dwie filiżanki naparu z zielonej lub białej herbaty- w innej wersji możesz też użyć alkoholu

¨      dodatkowo: cztery arkusze papieru do pieczenia, tłuszcz do formy, do ozdoby np. blanszowane migdały

 

Sposób przygotowania:

 

Piekarnik nagrzej do temp. ok. 190 stopni C. Dwie blaszki o średnicy 24 cm wyłóż papierem i lekko natłuść. (Biszkopty pieczemy dwa razy, raz z połowy porcji ciasta i drugi raz znów z połowy, jeżeli nie masz dwóch blaszek piecz biszkopty 4 razy, lub jeżeli chcesz oszczędzić trochę czasu, spróbuj upiec dwa, przykrajając je w poziomie na połowy).

 

3 białka ubij na sztywną pianę. Stopniowo dodawaj cukier, a następnie po jednym z trzech żółtek. 3 łyżki mąki wymieszaj z dwoma skrobi (lub ziemniaczanej) i z połową łyżeczki proszku do pieczenia.

Przesiej je powoli do jajek i mieszaj delikatnie łyżką. Nie mikserem!

Przelej masę do blach (połowa ciasta do jednej) i piecz 8-10 minut.

 

Upieczone pozostaw na chwilę w wyłączonym piekarniku, a  następnie wyjmij i przełóż biszkopty na ściereczkę.

 

Postępuj tak samo z resztą składników i upiecz dwa kolejne biszkopty.

 

Kiedy wszystkie blaty będą już gotowe przygotuj masy.

 

Masa I: Wszystkie składniki połącz na średnich obrotach miksera. Odstaw.

 

Masa II: Ubij śmietanę na sztywną piankę. W drugiej misce rozetrzj mikserem mascarpone. Dodawaj do niego po łyżce śmietanki.

 

Montaż: Jeden blat połóż na paterze lub talerzu, pokryj 1/4 nasączenia. Rozsmaruj 1/3 masy kajmakowej.

Przykryj kolejnym biszkoptem. Nasącz i rozsmaruj masą śmietankową. Przykryj kolejnym, nasącz i pokryj masą kajmakową. Ostatni blat połóż na górze. Lekko nasącz i rozsmaruj na wierzchu pozostałą masę.

 

Możesz podprażyć migdały w temp. 200 stopni C przez 5 minut, odstudzić i udekorować nimi tort.

 

Smacznego!

Inne przepisy, które mogą Cię zainteresować
27 października 2012

Jabłkowe popołudnie

ciasta
Zobacz więcej
28 lipca 2011

Pachnąca szarlotka

ciasta
Zobacz więcej
30 września 2016

Dyniowa uczta bezglutenowa

warsztaty
Zobacz więcej
    • Mama
    • 3 października 2011
    Odpowiedz

    Nowi sąsiedzi (Dziadkowie) byli zachwyceni, goście (czyli my) nie mniej. Tort naprawdę rozpływał się w ustach. Zastanawia mnie tylko, gdzie podziała się ta piękna róża, która zdobiła to niesamowite dzieło.

      • Weronika
      • 4 października 2011
      Odpowiedz

      Oj róża nie została sfotografowana. Pomysł na nią wpadł już po serii zdjęć :)

  1. Odpowiedz

    Tort wygląda rzeczywiście przepysznie.Czuję ten smak rozpływający się w ustach.

    Dla mnie to wyższa szkoła jazdy. Ale wiesz co Weroniko, spróbuję. A dlaczegóż by nie? Świat do odważnych należy.:) Oczywiście – jak tylko zrobię – pochwalę się swoim „torcikowym” szalenstwem.
    Trzymaj za mnie kciuki.

    Kamila Wozniak

      • Weronika
      • 4 października 2011
      Odpowiedz

      Jasne, że trzymam. Mam nadzieję, że wszystko dobrze opisałam. Te biszkopty jeszcze nigdy mnie nie zawiodły, a pieką się w mgnieniu oka :)

      Super postawa! :)
      pozdrowienia od Natchnionej

  2. Odpowiedz

    to wcale nie trudne :) sam zrobiłem córce na 1 urodziny
    dziwnie szybko się zdematerializował :)

  3. Odpowiedz

    Tort jadłam na urodzinach Darii. Po prostu przepyszny smak, niebo w gębie, jedwabisty. .. Cały był w wykonaniu Marka. SUPER !!

    Spróbuję też taki zrobić :-)

      • Weronika
      • 27 sierpnia 2012
      Odpowiedz

      Jak się cieszę :) Świetnie 😛

    • Agnieszka
    • 18 grudnia 2015
    Odpowiedz

    Ciekawy ten torcik, ale mam prośbę czy możesz zweryfikować mój przepis na ciasto? Muszę wymyśleć coś dla mojej małej, która zawsze z apetytem patrzy na ciasta w cukierni, a więc wymyśliłam, że upiekę biszkopt i przełożę go masą kajmakową firmy Helio (czy lepiej zmiksować go z serkiem mascarpone?), a na górę dam ubitą śmietankę, na nią truskawki i galaretka. Czy to będzie do siebie pasowało??

      • Weronika
      • 20 grudnia 2015
      Odpowiedz

      O rety! Zrezygnowałabym albo z galaretki albo z kajmaku :)

    • monika
    • 9 grudnia 2018
    Odpowiedz

    Your comment is awaiting moderation.

    wygląda super. czy biszkopty mogę upiec nieco wcześniej i przełożyć dopiero w dniu urodzin? Urodziny robię w sobotę a biszkopty chciałabym upiec w czwartek.
    Pozdrawiam.

Reply to kosmos. cancel

Weronika Madejska

"W życiu tak już często bywa, że… najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem".

Tymi słowami zaczyna się książka mojej Mamy. Uważam, że doskonale pasują one również do mojej historii. Kiedy poszłam do szkoły, od rówieśników odróżniał mnie wyraźnie niższy wzrost i bardzo szczupła sylwetka.
Czytaj więcej

Spotkajmy się na Instagramie

Blog roku 2011

Blog roku 2011